top of page

Jesus and Jews in the USA (part 35) -po huj takie życie w Poznaniu

  • Zdjęcie autora: WELBEDE
    WELBEDE
  • 13 wrz 2019
  • 6 minut(y) czytania

Człowiek żyje w mieście ale jest oddzielony...żyje oddzielnie od innych i ma własne jak to nazywają gospodarstwo i to mu zajmuje życie...to mu zajmuje czas... Jego życie to jest jakiś pakiet tych obowiązków zwierzęcych jednakowy dla wszystkich i zajmujący czas.... Jesus and Jews in the USA (part 34) - Człowiek żyje w mieście ale jest oddzielony...żyje oddzielnie od innych i ma własne jak to nazywają gospodarstwo i to mu zajmuje życie...to mu zajmuje czas... Jego życie to jest jakiś pakiet tych obowiązków zwierzęcych jednakowy dla wszystkich i zajmujący czas....

Miasto jest tym zbliżeniem człowieka do tego jedzenia, od którego on oddalony ma większe trudności....bo jest więcej tych, którzy to jedzenie chcą wyrwać przed innymi...wyrwać te pieniądze przed innymi. Jedzenie nie leży na ulicy jak to bydło mówi ale trzeba je zabrać jak piłkę

człowiek jest zbliżony do tego jedzenia i tego jedzenia nie jest nieskończona ilość...Pieniędzy nie jest nieskończona ilość i nie leżą na ulicy...trzeba to wyrwać innym...bo wszyscy chcą to wziąć i wziąć jak najwięcej i potem wyglądają tak, ze nie mogą się ruszać... To jest chore

Taki jest system, ze trzeba to wyrwać innym i ten system doprowadza do tego, ze inne rzeczy trzeba wyrwać innym i ja widziałem na ulicy w Warszawie jak dwie kobiety wyrywały sobie mięso, które jedna kupiła a dla drugiej już nie wystarczyło... to był komunizm a teraz jest lepiej

Psychika tego człowieka transformuje się w ten sposób w psychikę psa albo innego zwierzęcia i ten człowiek pies ma psa jako jego przyjaciela.... i żyje jak pies i chodzi na te mecze, gdzie walczą psy o te piłkę... To jest ograniczenie i takie bydle nic nie wymyśli i nie poleci ..

Nie poleci takie bydle na inne planety, bo zostanie po drodze zatrzymane.... Ten system nie może się nigdzie przedostać poza Ziemie i musi być zniszczony....i będzie zniszczony razem z tym człowiekiem i Hitler to pokazał... Te domy i te miasta a wewnątrz nich człowiek w klatce...

Człowiek w klatce zamknięty i oddalony jeden od drugiego .... ja mówiłem o hotelu w tym nowym układzie ale to nie jest dokładnie to....człowiek będzie miał to oddzielne miejsce do spania, żeby mu inni nie przeszkadzali ale nie będzie musiał chronić tego co ma, bo nie będzie miał

Człowiek nie będzie miał tego własnego gospodarstwa, bo to jest separacja, oddzielenie i to powoduje choroby tego człowieka i jest na przykład gejem ale nie tylko ta choroba...jego psychika bydła, zwierzęcia nie pasuje do tego rozwoju jego na tym etapie rozwoju świata.....

Wszystko zaczyna w nim walczyć ...piekło wewnątrz ciała ludzkiego i w jego mózgu ...powstaje protest...powykrzywiane konstrukcje architektoniczne...powykrzywiane wszystko zdeformowane i starające się wyjść jakoś z tego i przez to chore... chory świat dookoła i chore widzenie....

Cały świat w chorobie. Z tej choroby wyjdziemy, jezeli nie bedzie potrzeby tej walki o to jedzenie, którego musi byc mało...bo tych pieniędzy musi byc mało i musi byc tylko jedna piłka i zawsze kilku graczy kilka i wiecej psów, które za tym biegają. Tej piłki nie ma i tej zabawy.

Zamiast tego własnego gospodarstwa i tego robienia sobie tego jedzenia za te wyrwane i przed innymi zdobyte pieniądze i on się musi najeść i on jest i oby nie było gorzej jak powiedział Poznaj...i na tym polega życie w tej chwili w Polsce.... i do tego doprowadzono w Gdańsku....

Z komunizmu nie można było wyjść inaczej...bo się zawalił, te kobiety na ulicach Warszawy walczyły o to mięso..ja to zobaczyłem....bo jestem Bogiem...i takie rzeczy mi się pokazują...ale szkoda, ze Poznaj...nie może Boga rozpoznać i podpowiada...uczy Boga...bo Poznaj jest mądry

Nie ma tej piłki i ludzie maja to mięso i inne rzeczy i nie walczą o to i nie są psami...i to wprowadzamy na całym świecie ...bo nie może być wątpliwości...system, który ja daję jest tym, co trzeba ludziom dać. Hitler pokazał zniszczenie obecnego systemu i ja pokazuje wyjście

Jakie jest wyjście? Jeszcze raz powtarzam, ze to jest to, co Jezus mówił...robisz coś i to dajesz innym....nie wymieniasz się i nie uciekasz z tym do budy, bo nie jesteś psem i nie masz własnego gospodarstwa.. Jest wspólne gospodarstwo i to jest Ziemia i to można połączyć z Bogiem

Bóg wynagradza i to jest to, co ludzie kościoła mówią ale tego nie rozumieją...Oto Bóg jest na ziemi i chce ten system zrobić...i trzeba to w tych kościołach powiedzieć tym biednym niewolnikom znękanym przez tę piłkę nożną i do kosza i walczącym o to mięso i oby nie było gorzej..

Będzie gorzej....ja tego nie chce analizować ale ta walka doprowadzi do tego...że będzie gorzej.... w konwulsjach chorobowych architektura w Dupaju i człowiek pokrzywiony...gej.... i czarny jak posłaniec diabła to wszystko akceptuje i niech to idzie na dno Piekła! No, Obama ....

Tak jak Jezus tłumaczył ale nie miał pełnego rozwiązania.....ludzie się wokół niego gromadzili i należało zrobić to wspólne gospodarstwo... bo to uwalnia człowieka od tego niewolnictwa i od tej głupoty, że każdy sobie robi to jedzenie i każdy jest sam i zamknięty w sobie i chory.

W tym wspólnym gospodarstwie człowiek jest uwalniany od tych zwykłych prac związanych z przygotowaniem jedzenia i innych rzeczy..i to robią maszyny...a człowiek zajmuje się czymś innym...i to coś innego tez jest dla większej ilości i Raj jest tez czymś dużym i to ciągle rośnie ..

Człowiek w ten sposób wychodzi z tej budy, gdzie czekał na śmierć i zaczyna żyć...Może wziąć pianino i grać, bo ma czas na to...jest uwolniony...to jest to własnie uwolnienie człowieka i danie każdemu możliwości robienia tego, co on chce i robi dla innych i najlepiej jak potrafi.

Żeby do tego dojść system musi mieć napęd do tego rozwoju i tym napędem będzie wynagradzanie i klasyfikacja tych ludzi i klasyfikacja tego, co oni robią w tym wspólnym gospodarstwie i w ten sposób Raj jest zróżnicowany...Nie wszyscy są równi ...tak jak teraz Angelina jest niższa.

Powstaje konstrukcja i tam są ludzie wyżej i niżej i te rzeczy, które oni produkują są lepsze i gorsze ...wyżej i niżej i obsługa tych ludzi jest lepsza i gorsza...bo wszystko w tym systemie znajduje wszystkich...On tyle zrobił i to jest przyczepione do niego wartością rzeczy...

Żeby człowieka uwolnić trzeba człowieka połączyć...on musi z tej budy wyjść i chcieć żyć razem i robić coś razem i nie wynosić tego co zrobił do budy...bo z tego nic nie powstaje...te części są rozdzielone po budach psich i nic nie jest zbudowane... i co on ma robić z pieniędzmi

Tak przechodzimy do tych Obozów Pracy Hitlera, gdzie wszyscy są razem i są uwolnieni... jedzenie jest robione dla wszystkich i to powoli zaczyna się rozwijać i z tego pustego Obozu zaczyna powstawać Raj. Ale trzeba to zacząć i to początek to są te Obozy Pracy i następuje rozwój..

Tego nie można zrobić wewnątrz obecnych miast ...możliwe, ze to się da przerobić ale trzeba za dużo zmieniać i uznajemy, że to trzeba zrobić w nowych miejscach jeszcze wolnych od zabudowy...poza obecnymi miastami...powstają nowe ośrodki życia ludzi i tam jest to wszystko ich..

Tam jest to wszystko jakby wspólne ale każdy w tym ma jego część i to jest obliczone.... dokładnie a nie jak obecnie... na dziko rozkradzione i banda psów idzie dalej na dno Piekła... Obliczone i każdy jakby korzysta z tego i nie ma równości wśród nierównych...nie ma zrównywania.

On coś zrobił i on chce z tego korzystać i on będzie wynagrodzony sprawiedliwie i jego część będzie pokazana i to każdy będzie widział, co on dał i gdzie jest jego część i on jest na tej podstawie klasyfikowany i to jest ta olimpiada...i wszyscy starają się dogonić i dać więcej..

On nie tylko będzie w ten sposób wynagrodzony, ze będzie w klasyfikacji jak teraz sportowcy...on będzie wśród tej klasy równych jemu i to będzie jak z tym jedzeniem.... razem jest łatwiej to zrobić, bo to robi maszyna... połączenie daje mu to co wygranie tych pieniędzy w grze...

To jedzenie będzie wspólnie przygotowywane dla jego klasy. Dlatego on w ten sposób uzyskuje więcej niż by dostał w obecnym systemie, gdzie jest sam i to co zrobi on tylko wymienia na coś o tej samej wartości i w ten sposób on jest umęczonym niewolnikiem i nie ma życia na poziomie

W ten sposób się tworzą te poziomu jedzenia...Te poziomy tworzą ci ludzie, którzy są lepsi i to samo jedzenie jest lepsze i to coś podobnego powstaje do restauracji lepszej...to wszystko musi obliczyć program komputerowy...jak to podzielić i jak to rozplanować, zaprojektować...

Można tutaj się bawić jakimiś prostymi analizami ale chyba to jest jasne...coś jest i to coś trzeba podzielić... To nie ma leżeć w budzie jak te kości dla psa, co on schował...na czarna godzinę w Poznaniu...i będzie jadł, kiedy będzie gorzej, bo lepiej w Poznaniu już nie oczekują

Ludzie produkują i Bóg to dzieli, a nie demokracja...bo to robi się z tego bydło i to można zaobserwować zachowanie tego bydła tam gdzie jest tylko jedna ta piłka. To bydło rzuca się i chce złapać te piłkę i z tego systemu z tej demokracji musimy wyjść, bo lecieć z tym NIE dadzą!

Ludzie są różni i te ich umiejętności są różne i na tej podstawie powstaje zróżnicowanie...klasyfikacja a nie wasz pierdolony antyrasizm i połowa USA brązowa.... jest klasyfikacja i to na tej podstawie rozdzielamy do tych klas ludzi równych i czy to się dokładnie pokryje....

Człowiek coś robi i to ma wartość i on jest w klasyfikacji i równolegle jest klasyfikacja tego, co on zrobił i czy to się pokryje, żeby to potem rozdzielić do klas i żeby wystarczyło? Chyba tak, bo te wartości są sobie równe..to, co człowiek zrobił i to co on ma na jego koncie...

Tak czy inaczej potrzebne są programy komputerowe do tego obliczenia i rozdzielenia do klas. Ogólnie do klasyfikacji i rozdzielenia wynagrodzenia od Boga. To nie jest to, co teraz, ze coś zrobiłeś i ci to dają i idź do domu...No to po huj taka demokracja i takie życie w Poznaniu.

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


Post: Blog2_Post

727297710

©2019 by Jezus próbuje znowu z Żydami.....teraz w USA. Proudly created with Wix.com

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
bottom of page