Jesus and Jews in the USA (part 76) - to change the environment of death
- WELBEDE

- 16 sty 2020
- 15 minut(y) czytania
To nie muszą być rozrzucone hotele jak ja to narysowałem i zieleń na ziemi i drogi komunikacji na ziemi...to może być jeden hotel pod tą kopułą, albo on sam tworzy taką kopułę, jakieś przykrycie, dach od góry i to jest przeźroczyste...bo słońce musi być widać....i inne rzeczy.
Dalej od centrum są te poziomy niskie hotelu i to dla tych biednych a wyżej są bogaci na tych poziomach i to trochę przypominać może Pałac Kultury i Nauki w Warszawie ale niekoniecznie...bo ta kopuła może być półokrągła i w środku ta wieża wysoka ponad tym wszystkim.
Zieleń wewnątrz tego hotelu i na dole u tych biednych też ale nie taka ładna jak wyżej i wszystko na dole gorzej wygląda i jest gorzej podane.... im wyżej tym jest wszystko lepsze i to jest taki hotel albo wieża albo pałac z różnymi poziomami i tam ma się zmieścić milion ludzi...
Wewnątrz hotelu jest zieleń i wodospady albo inne rzeczy i to tworzy sztuczną naturę albo też to może być zupełnie inna natura i niepodobna do tego, co jest w naturze i to ma się ludziom podobać...to jest to wykorzystanie natury jako inspiracja ale nie naśladowanie !!!!
To wszystko w tym wielkim pałacu z poziomami dla miliona ludzi....sztuczna natura, która jest dla człowieka jak to nazwać .... potrzebna...z uwagi na cel jego życia i jego celem jest żyć jak najdłużej i tak musi być to otoczenie zbudowane....nie to, co my w tej chwili widzimy....

Rysowałem hotele z tą zielenią wewnątrz, kiedy byłem w Mołdawii i czekałem na przerzut do Polski ale teraz ja widzę to bardziej wyraźnie w Grunberg. To jest taka jakby góra, czy piramida...ten hotel dla miliona ludzi i to nie jest więzienie i to nie jest naśladowanie tego co jest
Nie to, co jest ale inaczej, lepiej, wyraźniej podane człowiekowi, który odchodzi od tego co jest, nie chce sobie przypominać tego gdzie jest w tej chwili. Tak to musi być zaprojektowane i zrobione w taki sposób, żeby ten człowiek mógł zapomnieć a tej pierdolonej naturze w Piekle
Skupienie tego wszystkiego w tej sztucznej przestrzeni, gdzie jednocześnie jest dużo miejsca ...nie są to cztery ściany w hotelu i drzwi ...to jest coś innego, gdzie człowiek czuje się wolny a nie w klatce i bezpieczny za drzwiami...i może być wśród czegoś żywego jak w naturze..
Człowiek w naturze jest wśród tych rzeczy żywych, które rosną i które unoszą się w powietrzu i poruszają się po ziemi i to jest to naturalne otoczenie i coś podobnego ...nie betony i nie klatka....z betonu...coś naturalnego powinno inspirować ten projekt Raju dla człowieka
Ja rozumiem, ze człowiek widzi Raj na podobieństwo tego wszystkiego, co jest w tej naturze, gdzieś na jakiejś wyspie, ale my nie robimy tego na bezludnej i jest dużo ludzi i to jest otoczenie bezpieczne tym razem i do tego tego to coś naturalnego trzeba zaprojektować, coś żywego.
Życie a nie śmierć....W systemie śmierci...otaczają nas rzeczy martwe i to są te betony i inne rzeczy a w systemie życia...w Raju na Ziemi powinny nas otaczać rzeczy żywe i życie jest celem a nie śmierć z Papieżem jako przewodnikiem i dlatego tej religii nie będzie! Będzie życie!

Próbuje to wszystko analizować i ten Raj naszkicować i to mi się udaje...Ludzie widzieli Raj żywy...to jest roślinność i to jest bez tych betonów i to jest do zrobienia, ale jak powiedziałem, do wykreowania...nie do przeniesienia tej roślinności dzikiej ...
W tej małej przestrzeni...w mieszkaniu człowieka...jest roślinność w doniczkach.... Tak czy inaczej...to nie jest to....to jest kwiat w niewoli i pies w niewoli i człowiek w niewoli...i czeka na śmierć i na ten Raj...który jest ta przestrzeń dla umarłych..i tutaj ma być to coś
To jest psychika człowieka zniewolonego.... i ona kreuje całe otoczenie, a my mu dajemy wolność i tutaj odpowiednio następuje zmiana psychiki i człowiek wszystko widzi inaczej niż obecnie i to trzeba inaczej projektować... W tej wolności człowiek chce mieć to czego nie ma teraz..
Z jednej strony te przestrzenie i ta wolność a z drugiej strony ta góra po której on się wspina na sam szczyt i on nie stoi i nie podziwia tej płaszczyzny ale wchodzi do góry... i taka przestrzeń on chce widzieć...on chce widzieć te górę i to jest to, co ja mu daję .....
Dookoła jest ta płaszczyzna ...z dziką roślinnością, której ja nie niszczę i on zostaje ale człowiek jest zainteresowany ta górą..tą piramida, która ja wykreowałem do wspinania się dla niego i to jest ten pałac...o którym zacząłem dzisiaj pisać i jak on ma wyglądać....
On przychodzi do mnie, bo to jest jego Raj. Jego Rajem jest ta możliwość wchodzenia do góry, dla każdego. To nie jest ten kapitalizm, gdzie on chce ale nie może ...bo jest wyrzucony z tej gry...bo nie umie złapać tych pieniędzy w tych kombinacjach na tym boisku z tym skoczkiem
Z jednej strony ten problem nowej architektury życia na tej górze....bo on wchodzi ale on jest wolny...i on wszystko widzi inaczej i go razi kwiat w doniczce albo ...coś innego...a z drugiej strony ta trudność w tym wchodzeniu...bo to nie jest łatwe wchodzić do góry ......
Jest to zmęczenie ale on chce wejść inaczej kazdy by wszedł...i byłby komunizm, bo wszyscy na jednym poziomie...kapitalizm jest wchodzeniem po głowach innych i topieniem w gównie tych innych w ten sposób....nie chce sie denerwować..i tego pokazywać dalej....Niech Solorz to robi!

Ta Góra w tym otoczeniu...wolnym i ona sama oddycha wolnością w tej architekturze, sztucznej i innej i ona mu daje wolność. Nie w tym maratonie ale w tym tworzeniu czegoś jak Chopin...w tej kreacji! Ja spróbuje zagrać bluesa dwiema rekami i tez mi to da uwolnienie, bo nie umiem!
W tej dzikiej przyrodzie ja mu daje te Górę i on już nie niszczy tej przyrody...niech ona sobie żyje i ona sobie da rade jak dotychczas bez jego interwencji...on ma tę Górę z poziomami i tam ma jego przyrodę jak w szklarni i on żyje w tej sztucznej architekturze z nową psychiką..
Chyba tyle na dzisiaj...temat jest trudny...bo to nie chodzi o to, ze ja tym ludziom stworzę miejsce, jak Bóg stworzył Świat....miejsce nowe i uporządkowane i oni z tymi samochodami...tylko...że wszystko w porządku..to nie tak..Ja tworze zupełnie nowy Świat...dla nowego Człowieka
Nie chodzi o to, ze ja to przejmę te ich bydlęcą kulturę i ten bałagan i gejów bunt i pomylenie dupy z dupą jako kobietą i to nie o to chodzi, żebym ja im zostawił te piłkę i żeby oni po meczu zabrali Tomkowi ubranie....i chyba przestał chodzić na te mecze ale w Brazylii to jest.
Zmienić ten Świat na lepsze to nie znaczy to, co bydło niewolnicze chce....leżeć i nic nie robić i jeść i słońce zaświeci i wyjść o kulach...bo ona została do tego doprowadzona i ona teraz jest kaleką i dalej już śmierć ale ona jeszcze chce wyjść bo jeszcze żyje, ale co za życie?
Zmienić ten Świat to jest dać człowiekowi to, co on chce robić! On chce grac jak Chopin i dać mu instrument i niech się uczy i niech gra...To jest życie! Wyłączenie człowieka z życia i kościół z Papieżem przewodnikiem do śmierci to jest przeciw Bogu! To jest przeciw mnie!!!
Jak to wszystko zrobić, żeby ten człowiek miał to, co chce?...on wchodzi do góry i musi się zmęczyć...i to nie przychodzi łatwo...i on coś chce i on musi to widzieć, że to dostanie, tylko trzeba wejść trochę się zmęczyć albo bardziej się zmęczyć i tak to jest zrobione na Ziemi...
Jak to zrobić, żeby on te rzeczy zobaczył?...gdzie one mają być?...co to jest?... ten fortepian i te inne rozwiązania...to jest dostępne i na jego poziomie jest coś i on musi coś wykreować tym narzędziem, tą łopatą i wejść do góry i już dostać inne narzędzie i coraz trudniej ...
Coraz trudniej, ale jego ciało wytrenowane...jego mózg wytrenowany...to wszystko żyje...to wszystko czegoś chce...chce czegoś więcej i skakać coraz wyżej... sprawdza siebie i chce żeby to inni tez widzieli...to jest to uczucie, które łączy i on ma tych ludzi dookoła siebie w Raju
Człowiek coś chce robić...i to ma dostać do roboty.... chciałem być konstruktorem i zostawiłem tę pracę, która miałem i przeszedłem do biura projektów w Chełmie....to były projekty konserwacji zabytków ale ja powoli to wszystko opanowałem, co chciałem ...nie mogłem nic nie robić

Czego ja chciałem...ja chciałem wchodzić do góry...sprawdzać siebie...i to robić w zespołach i to robić dla ludzi...to był jeszcze komunizm.... Ja mogłem być inspektorem nadzoru i nic nie robić...tylko jeść i czekać na śmierć ale to za mało dla mnie... czy ludzie są inni?
Potem ja chciałem być dyrektorem firmy i brałem udział w kilku konkursach również tutaj w rejonie ...ale to już był kapitalizm i mnie nie wzięli...i dlatego ja to robię, co robię i ja to chcę robić ale to jest trudne teraz przechodzenie do tego czegoś, co ma być zupełnie inne...
Coś, co jest zupełnie inne i dlatego przenosimy ludzi poza ten istniejący system i to, co on wykreował i on n ie tylko architekturę w Dupaju wykreował, ale również psychikę ludzi i samych ludzi....to jest bydło i do Raju z tą psychiką walki ...nie pójdzie...Ale o tym już mówiłem.
Jak to zrobić, żeby człowiek to miał, co chce? Komunizm miał to coś ...nie zupełnie do końca ale .... miał te miejsca pracy...Kapitalizm się tym różni, że jest walka o piłkę...zabieranie tych pieniędzy, których jest mało..jedna piłka i nie ma miejsc pracy! Wyjaśnienie kapitalizmu
Komunizm dawał te mieszkania i ten murarz murował i ludzie to brali bo to było potrzebne i ten murarz powinien być wynagradzany w ten sposób...jak to w Raju będzie robione ...jest coś potrzeba i ten człowiek robi i ludzie to biorą i jest wartość tego człowieka i ona rośnie....
W kapitalizmie jest ta jedna piłka i ten murarz gra w piłkę i jest tez niewolnikiem i wszystko jest tak pomieszane...że murarz nie ma roboty a ludzie nie maja mieszkań i to dobrze, bo nie chodziło o to, żeby komunizm temu bydłu dał te psie budy i żeby nie było miejsca w Rosji!
Człowiek ma te prace dostać jaką chce i ten jego zespól może nic nie wykreować, bo będą się uczyli grać dopiero, ale nie w piłkę kapitalistyczną tylko coś dawać ludziom a nie zabierać te piłkę i biegać od bramki do bramki...oni się uczą i studenci się uczą ale nie cztery lata....
On się nauczył i on już chce kreować coś i on idzie do kreowania do roboty i zostawia te naukę...tam, gdzie chce iść jest sprawdzany przez Boga i zdaje egzamin i pracuje...taka wiedza potrzebna i on ja opanował i więcej nie potrzeba on pracuje i próbuje te poprzeczkę przeskoczyć.

Oni się uczą i są uczeni i trenowani i oni są na utrzymaniu Raju...chociaż nic nie produkują... to jest człowiek i on jest narzędziem Boga i doskonalimy to narzędzie i ten, kto to narzędzie udoskonali...będzie wynagrodzony, jeżeli to narzędzie będzie używane...jak kamienica Żydów
Powstanie cały system wynagradzania przez Boga...ludzie tego nie będą robili.... W tej chwili sędziowie oceniają skoki do wody...ale mógłby to robić komputer na podstawie zdjęć... podobnie to będzie w Raju na podstawie różnych danych otrzymanych do obliczeń przez komputer....
Może jakiejś danej brakować i obliczenie trzeba będzie poprawić albo dane się zmieniły w trakcie obliczeń i ponowne obliczenie...i nie ma problemu...bo to wszystko jest w Domu Bożym...w Raju...nikt tego nie zabrał i nie wyniósł i nie schował do budy jak teraz to się dzieje....
To są te obliczenia, ale to nie jest najważniejsze, bo kapitalizm może powiedzieć, ze tez będzie liczył tego człowieka według tego, co on kreuje, ale tego nie może zrobić...bo w kapitalizmie nie jest ważna kreacja...ważna jest piłka, pieniądze są ważne i jak zabrać niewolnikowi
W Raju są te zespoły i ludzie i oni chcą przeskoczyć innych i oni coś kreują ale inni wyżej skoczyli i oni dalej coś próbują, jeżeli to coś jest kupowane i oni mogą skakać w tej lidze okręgowej...ważne jest to, żeby ludzie to brali...to może być na jakimś tanim stadionie ale jest
Podobnie jak te zespoły muzyczne...u nas albo w innym kraju....i oni graja w restauracjach i to już jest brane....i oni się doskonalą albo zostają na tym poziomie i w Raju tez zostają na tym samym poziomie biednej szlachty na przykład...mogą to rzucić i zając się czymś innym...
Tutaj w Raju nikt im nie płaci za to granie ale komputer to wszystko analizuje i oni mogą być z tej restauracji wygonieni, jeżeli cała restauracja działa na jakimś lepszym poziomie niż ten zespół gra. To wszystko jest do obliczenia, bo to nie jest jak w kapitalizmie w restauracji
To są różne detale ale tutaj jest ten nasz Ślusarski...i on nie jest piłkarzem...to jest sport czysty... wchodzenie do góry i pokazywanie tego na tym stadionie...i jeżeli ten zespól w tym organizmie nie potrafi się podnieść na poziom tej obsługi...to on musi być zastąpiony innym!
To są detale i może zajmijmy się tym, ze ktoś coś chce i on ma to dostać..On to dostanie, bo jak w komunizmie jest dużo zespołów...Oczywiście jest dużo, bo jeszcze to ludzie biorą...ale jeżeli ludzie tego już nie biorą to tego zespołu nie ma i trzeba coś innego wymyślić....

To jest porównywalne z tymi zespołami muzycznymi teraz....oni śpiewają, bo po polsku i ludzie tego słuchają ale ....itd...Człowiek wolny w Raju....będzie chciał coś więcej niż jedzenie, bo to nie jest zmęczony praca, której nie chce niewolnik...nie chce tej łopaty w kapitalizmie
Niewolnik ucieka poza miasto, gdzie musi walczyć i czego o n chce...On chce jeść i robi sobie jadalnie...kuchnię ...ale on nie chce pracować...kuchnia jest do pracy...jadalnia jest z tymi miejscami do odpoczynku ...i sypialnia....i co tam jeszcze.... łazienka....charakterystyka..
Co Chopin chciał? On był chudy...nie jedzenie....fortepian...albo jeszcze lepszy instrument..i to jest to coś do pracy...ale nie do pracy niewolniczej....to jest kreacja....coś zrobić innego...nowego, bo już przeskoczył te wysokość i on teraz chce jeszcze wyżej i jeszcze lepiej.
Coś takiego dać temu człowiekowi, co on będzie chciał robić....i to nie wygląda tak jak obecnie ten charakterystyczny dom niewolnika....z tą kuchnią i z tym jedzeniem i z tym spaniem i ubikacją....najważniejsze po jedzeniu... I samotność z daleka od innych, bo on walczy z nimi...
Ja wyłączam te rzeczy przyjemne dla zmęczonego niewolnika, który walczy o tę piłkę....i to podaję jako rzeczy potrzebne...jedzenie i pozostałe.... i do tego jest jadłodajnia i jakieś baseny z umywalniami...ubikacje ...gdzieś po drodze i to nie jest to co człowiek potrzebuje....
To. co człowiek potrzebuje to jest ten fortepian i to musi mieć gdzieś, żeby mógł spokojnie trenować i żeby mu nikt nie przeszkadzał....i to jest to co on chce robić w separacji... sen ...to tez ...i coś tam jeszcze...ale on jest skupiony na tym wchodzeniu do góry z tymi rzeczami
Ludzie uciekają do tej ich budy poza miastem i tam mają to, o czym ten niewolnik zmęczony marzy....to jest to jedzenie i leżenie na słońcu i obok trochę wody w basenie i on już zrobił swoje i on może odejść...na tamten świat. On już ma wszystko i więcej nie potrzeba..nie ma siły.
Ja im daję coś innego...to nie jest ucieczka na tamten świat...lepiej by mogli w tym obozie śmierci polskim ...po co czekać.... do gazu i już na tamtym świecie.... Ja im daję życie na Ziemi. On coś chce i on to robi. Ja chcę grać bluesa albo rocka na pianinie i ja mogę się uczyć.
Ja trenuję i chcę przeskoczyć tę poprzeczkę...potem znowu coś innego...jakaś inna konkurencja dla seniorów...albo...i w ten sposób my idziemy do przodu i my żyjemy, ale to nie jest maraton dla tych kalek i to nie jest olimpiada dla kalek...my kaleki leczymy i oni mogą się pokazać

Jeżeli system ZOSTAWIA TE KALEKI I NIE MA DLA NICH NADZIEI, BO WSZYSTKO MA ZOSTAĆ I SYSTEM MA ZOSTAĆ I GEJE NIECH SIĘ ŻENIĄ I NIECH TYLKO KOREAŃCZYK NIE STRZELA I NIE ROZBIJA TEGO..taki jest kierunek w tym systemie...i jego ideologia...jest gówno i niech to gówno zostanie.....
Niech wszystko zostanie i my tylko robimy jedzenie i te telefony i udajemy, ze się coś dzieje...i nic nie produkujemy....to samo ...ale ja nie mam czasu nad tym siedzieć i to analizować...To wytwarza walka..zmęczenie w tej walce powoduje ten stan uspokojenia...coś zdobyliśmy i...
Bohaterowie są zmęczeni...tą walką ciągłą w tym systemie.... wyrwanie i zachowanie tego stanu..i ja nie mogę się przebić...bo jezeli oni wyrwali i chcą to zachować i cały system i gejów to..., ale ja im nie zabieram..oni sami oddadzą...bo będą chcieli być w Raju...
Wyrwanie i zachowanie tego stanu...oni wyrwali tę piłkę...oni nic nie zrobili..to są te pieniądze i oni wyrwali innym....i oni dalej chcą wyrwać to oni kombinują jak to zrobić i to jest rozwój ...i nie ma rozwoju....bo to jest gra od bramki do bramki i to jest bydło to nie Chopin
Ja z tego ich wyciągam! Trzeba być w ruchu i tylko to jest życie...ja trenuję i ruszam się i nie che mi się ale to robię...dlaczego? JA MAM NADZIEJĘ, ZE TO MI SIĘ PRZYDA...Ludzie nie maja nadziei...Papież im nie daje nadziei, bo widzi, co się dzieje. To jest walka, to jest śmierć
Olbrzymie masy ludzi setki milionów....czekają na śmierć... nie robią nic... Ja im daje Raj, gdzie oni mogą coś robić i to dla innych ludzi dać... Ci ludzie w tej chwili nic nie chcą i ja ...tutaj nic nie mogę powiedzieć...bo oni zaraz powiedzą, ze nie chcą...oni chcą czekać.....
Co oni będą robić? Oni będą robić dla innych ludzi to, czego w tej chwili nie robią...bo wszyscy czekają na śmierć...i nie chcą nic...i jak ja mam to wytłumaczyć? Ci którzy czekają na śmierć...będą chcieli ćwiczyć i robić coś, co wezmą inni..To jest wyjaśnienie bez detali jeszcze
Ja nie wiem, co ten człowiek starszy będzie chciał robić...ale powiedzmy, ze on będzie chciał jeździć na wrotkach...a potem on będzie chciał zrobić jakiś projekt dla Raju....jakieś nowe sztuczne przestrzenie...do jazdy na wrotkach...jakieś tory dla tych wytrenowanych już starych

Powiedzmy, ze oni będą się żenić...i rodzic dzieci.... bo oni będą sprawni....my dołożymy starań, żeby im przywrócić życie...bo oni będą potrzebni...bo te tory trzeba zrobić a oni w kapitalizmie są niepotrzebni...bo do piłki jest mniej i od bramki do bramki a wyrzuceni umierają!
Oni będą jeździli na tych wrotkach i wytrenowani i oni będą budowali nowe przestrzenie w Raju i w tych nowych przestrzeniach oni będą jeździli na wrotkach! Kurwa mać ! Rozumiecie teraz o co chodzi? Miliony ludzi nic nie robią a zaczną jeździć nawrotkach i rozumiecie teraz to?
Rozumiecie? Kurwa wasza mać po co ci ludzie są Bogu potrzebni i żeby żyli, a nie czekali na śmierć....Oni nie tylko te tory zaprojektują...oni będą projektowali inne przestrzenie....bo nie cały czas na wrotkach kurwa wasza mać będą jeździli...będą inne rzeczy robili, bo żywi będą
Idea systemu to przywrócenie ludzi do życia...nie ma walki i nikt nie jest wyrzucony...odwrotnie idzie pomoc dla tych ludzi i idzie ta nauka i ten trening, żeby ten stary mógł na tych wrotkach jeździć, bo wtedy on będzie robił! Potrzebne są w Raju nowe przestrzenie życiowe .....
Jeżeli te miliony będą przywrócone do życia to potrzebują tych nowych przestrzeni życiowych i tak to na razie zostawmy....potrzeba ludzi do pracy...roboty jest od huja....miejsc pracy od huja! to jest sprawa starych ale mamy młodych...którzy nic nie maja....maja narkotyki....
Tyle im ten system daje...bo jest zajęty tym wyrywaniem piłki i najlepiej wyrwać sprzedając narkotyki! Po huj coś robić dla tych młodych! Narkotyki i już mamy wyrwane pieniądze ...Piłka jest nasz i gramy dalej ...knajpa wóda i narkotyki i sny zapierdalamy te filmy w USA.. walka!
Młodzi nic nie potrzebują! Stworzyliśmy taki system...i gejów i trzeba najpierw dać wódkę i potem geje odstawiają ten pokaz...przecież słyszałem w Warszawie w pokoju i we Wrocławiu w hostelu...którego już nie ma teraz ...W Warszawie przynajmniej dostałem informacje od geja....

Jest gówno stworzone przez kapitalizm...i tutaj nie trzeba szukać rozwiązania wewnątrz tego systemu z piłką...bo rozwiązania...kurwa wasza mać w USA i gdzie indziej nie ma...Trzeba zmienić toi ..wyprowadzić ludzi i inny system..nie piłka tylko Raj jak pokazałem i dla ludzi dajemy
Dajemy te przestrzenie dla tych starych na wrotkach i inne i jest dużo roboty.... nie tylko kościół budować...bo oni skazani przez kapitalizm na śmierć ale te tory dla nich nie kurwa wasza mać maraton i niech ten stary biegnie na końcu i do grobu... jego trzeba wrócić do życia!!
Nic kapitalizm nie zrobi i to trzeba powiedzieć i ja to mówię i trzeba ten system zniszczyć...ale jest to wszystko zablokowane...co ja mówię! Zabieramy ludzi z tego Piekła i przenosimy do Raju, gdzie wszyscy żyją...gdzie jest odwrotność tego...trzeba więcej ludzi! Nie jak teraz!
Podobnie jak starym, zrobimy te nowe przestrzenie życiowe młodym ludziom...i co to będzie? Nie tylko korty tenisowe...cały system ich życia się zmieni...,bo jezeli człowiek będzie mógł być lekarzem albo inżynierem w czasie znacznie krótszym to....warto jest żyć i skakać do góry!
Jeżeli człowiek dostanie to, co chce szybko to on będzie chciał jeszcze więcej i nie tylko skoczyć na spadochronie za darmo, kurwa wasza mać za darmo, to on nie będzie brał narkotyków...kurwa wasza mać! Umiecie od ludzi tylko tę piłkę wyrwać i nie rozumiecie co ja piszę! Bydło!
Zapomnijcie o tym spadochronie...bo to tylko przykład...ten system nie jest w stanie zrobić tego, co ja mówię...bo jest zablokowany tymi dwiema bramkami albo koszami na śmieci. Maraton i zmęczyć tego niewolnika, żeby nie myślał o tym, ze to jest czekanie na śmierć! Jest wyrzucony
Zabranie tej piłki i stworzenie systemu, gdzie ludzie pomagają innym ludziom...to znaczy dają im ...i nie pieniądze tylko kreacje...leczą ich, dają im umiejętność jakąś i z tego potem mają udział w kreacjach tych ludzi...człowiek jest narzędziem i to jest wszystko! Boski system!

Bóg ciebie wynagrodzi...ale jak...to narzędzie..ten człowiek, któremu pomogłeś ...jest tym twoim narzędziem do wynagrodzenia od Boga...coś trzeba wykreować.... twoja praca to udoskonalenie tego narzędzia i to narzędzie robi coś w Raju na Ziemi to nie pierdoły z kościoła śmierci.
Coś jest w Raju zrobione i ty się wśród tego poruszasz i to konsumujesz i chcesz mieć większe obszary...chcesz widzieć więcej... i mieć do tego dostęp...to musisz coś zrobić...jakąś cześć tej nowej przestrzeni i wtedy wychodzisz wyżej i masz do niej dostęp razem z innymi równymi.
Ludzie coś robią i jest tego wszystkiego więcej... i twój udział wynosił powiedzmy jakiś ułamek procenta... i teraz wszystko się zwiększyło i się to zmieniło...bo ty nic nie zrobiłeś i twój udział się zmniejszył i ty dalej masz to, co miałeś ale konsumpcja powoduje zmniejszanie
To nie jest tak, że kupiłeś akcje i ty wyrywasz te pieniądze ...twoja firma wyrywa i ty dostajesz coraz więcej.... To nie pieniądze i Raj to jest firma Boga ale nie o takie akcje tutaj chodzi...tutaj chodzi o twoje akcje, które dają kreacje....i to może być to narzędzie, co dałeś
Twój wkład...nie to, ze dałeś coś i masz udział ten sam w Raju, który sam się rozwija....wyrywa pieniądze innym...NIE TAK! Raj się sam nie rozwija...Potrzebni są ludzie i oni Raj rozwijają i oni maja ich udział.... to wynagrodzenie za to, ze dają nową przestrzeń życiową w Raju...
Podobnie jak w domu ale tutaj jesteś w Raju...razem z innymi ludźmi i nikt ciebie nie oszuka i nikt ci tych pieniędzy tej piłki nie zabierze i ty nikomu nie zabierzesz...coś zrobiłeś i to jest twoje...więcej nie ma ...musisz zrobić a nie zabrać innym jak w kapitalizmie to jest!
Zrobić coś....możesz zbudować te kamienicę i ludzie to biorą ale możesz te narzędzia zrobić i to jest wykorzystywane i ty masz ten twój udział w tym i tę fabrykę zrobiłeś albo kupiłeś i ona jest narzędziem i ona coś produkuje i to jest obliczane i twój udział jest obliczany w tym
Nie jest to jednak to, co Solorz pokazuje w kapitalizmie. Nie jest to wyrwanie pieniędzy. Fabryka wyrwała od ludzi te pieniądze bo jakiś manewr z tą piłką zrobili i ty dostajesz ten procent, który masz w tych akcjach! NIE! Fabryka wyprodukowała więcej i producenci mają więcej

Kompletne wyjście z Piekła i z tej Piłki, która jest zbierana i liczy się technika i nic się nie kreuje w ten sposób! To jest system kapitalizmu przeniesiony z walki, z wojen, i to odpada w tym nowym układzie a wchodzi zupełnie coś odwrotnego. Ludzi jak najwięcej i produkcja MAX!
Człowiek zrobił chodnik i jest obliczana wartość tego, co dał do Raju...co dał ludziom...i komputer ma dane ile ludzi chodzi po tym i materiały, które zostały użyte, maszyny, ludzie itd Na jego konto wchodzi wartość dana ludziom i to obliczy komputer i takie programy będą robione
Nie od razu wszystko musi być perfekt obliczone....To można potem poprawić...Tak poprawimy inne rzeczy, które będą dane do Raju w postaci pieniędzy i innych wartości...i to użyjemy do budowy Raju w poszczególnych rejonach USA i rejonach świata.... Trzeba to zaczynać i to teraz!
Taka poprawka w nowym systemie spowoduje prawdziwy rozwój Świata wszędzie i nie tylko w USA...ale w USA musimy to pokazać i te programy napisać....na początek a potem będziemy korygowali jak Windows! To jest to pierwsze i następnie to jest porządek...projekt a nie na dziko budowa
System, który mamy doprowadził do odkształceń ...nie tylko psychiki człowieka ale wszystkiego...w otoczeniu ...bo ten człowiek z tą chorą psychiką to wszystko chore kreuje dookoła niego i w tym żyje i to pogłębia chorobę...zmienimy wszystko w nowym systemie i wyleczymy ludzi....

Komentarze