top of page

Jezus w Azji (2)

  • Zdjęcie autora: WELBEDE
    WELBEDE
  • 5 cze 2021
  • 64 minut(y) czytania







ZUZIA

Ja się zastanawiam, jakie jeszcze mogą być pytania. Sposób w jaki ludzie wchodzą do góry w tym mieście albo domu jest chyba wyjaśniony. Ludzie to sami tworzą i to jest wszystko rozdzielone przez Boga. Wiadomo, dlaczego ktoś jest wyżej a ktoś inny niżej. O tym decyduje wartość na koncie w Banku Boga. Ta wartość jest jakąś suma wynagrodzeń od Boga. Wynagrodzenia Bóg bierze od tych, którzy żyją w tej przestrzeni i to mogą być jakieś nawet krótkie chwile. Kreator robi tę przestrzeń i chce, żeby to ludzie wzięli i oni biorą narzędzia kreacji i tak to się odbywa, ze człowiek jest ciągle zajęty kreacją. On nie pójdzie na mecz koszykówki, bo to mu nic nie da. On chce coś dostać i to może być jakieś narzędzie do kreowania. Co mu da ten mecz. Nic. To daje w kapitalizmie temu bydłu amerykańskiemu technikę zabierania tej Grenlandii i innych terenów na Ziemi, ale najpierw to zabieranie tych pieniędzy i Meksyk idzie i ja Trump nie pozwala, bo Meksyk idzie zabrać pieniądze. Nie jest ważne, ze Meksyk idzie coś zrobić w USA. Ci ludzie chcą coś wykreować. Amerykańska świnia nic więcej nie potrzebuje. Świni wystarczy restauracja i dupa do jebania w tym jebanym w dupę żydowskim systemie amerykańskim. Świnia amerykańska nie potrzebuje projektu Boga. Owszem taki projekt jak zabrać Danii Grenlandię, bo już Norwegię oddała i może odda amerykańskiej świni Grenlandię. Taki projekt niech Bóg przedstawi tej amerykańskiej dupie żydowskiej Trumpa. Wtedy Trump przedstawi tego antychrysta a tak to nie, bo on chce kolejne cztery lata pierdzieć tą żydowska dupą w ten fotel ciotki Ireny i nic nie robić więcej. Tylko pierdzieć. To jest amerykańska świnia!

LAURA

Ja się zastanawiam czy jakieś problemy mogą być przy tym podziale tego wszystkiego. Tutaj po raz pierwszy w historii świata nie dzielimy tego w ten sposób, że ludzie coś zrobili i to zabierają i idą do domu. Wymienili się nawzajem tym co zrobili i wszystko jest takie same bo te psie budy są takie same i to wszystko się nadaje do zniszczenia, bo to jest nieprzydatne. Oczywiście szczotki do zębów ludzie wezmą ale przecież te budy są już nie do przyjęcia w nowym systemie. Podobnie te dziury w tym Dupaju. Nic nam jest z tego niepotrzebne. To jest system, który nic nie zbudował i zniszczył tylko to, co jest na Ziemi i trzeba będzie te budy wyburzyć i coś innego w to miejsce wstawiać. Oczywiście ludzie będą mieli te domy w kształcie tej boskiej choinki ale na zewnątrz też będą różne obiekty, które będą ludziom potrzebne. Generalnie będzie jednak ten jeden dom i tam ludzie będą wracali po robocie. To będzie takie mrowisko. Wszystko będzie skupione i tam będą przede wszystkim dzieci i młodzi ludzie i szkoły i inne rzeczy potrzebne. Coś takiego jak miasto, ale z tego miasta człowiek chce pojechać nad morze i w góry i w inne miejsca i te miejsca będą wolne. Tam będą jakieś obiekty le dla tych ludzi i nie na własność. To będzie tez należało do tego Projektu Boga i też tam będzie taki podział jak samolocie dla lepszych i dla gorszych. Mogą być tam tez rozdzielone te plaże na przykład nad morzem i inne rzeczy. Tak czy inaczej ludzie będą skupieni w tej choince i tutaj im nic n ie grozi. To będzie miejsce bezpieczne i tam nikt obcy nie wejdzie jak do domu. Wszystko pod kontrolą.

ADAM

Jeszcze raz tę sprawę podziału wszystkiego możemy pokazać. Człowiek coś robi w jakiejś grupie i tak jakby miał jakiś kontrakt i to jest ta jego wartość życia i on jakby płaci za ten udział, bo jednocześnie on korzysta z tych narzędzi mu danych. To jest to otoczenie. On jest w jakiejś przestrzeni i on za to płaci. To jest jego wkład. On razem z innymi ludźmi coś wykreował i to jest jakby sprzedawane. Ludzie, którzy to biorą oddają z ich konta te wartości, które oddają w ich klasie. Najlepiej być w takiej przestrzeni, która daje jednocześnie możliwość kreacji i wtedy oni coś oddają ale coś wykreują i ktoś inny im to odda co stracili. Dlatego taki człowiek ocenia, co może stracić i ile on zyska potem. Oczywiście ten człowiek może być w grupie i nic nie robić ale wtedy ci inni z grupy muszą go wygonić, bo to nie jest komunizm. Jego udział będzie razem z ich udziałem ale on nic nie zrobi i w ten sposób dochodzimy do tej komunistycznej postaci systemu. Komuniści to rozpatrywali na zebraniach, ale im się to w końcu wymknęło z rąk. Tutaj ten system komunistyczny nie ma miejsca. Ludzie nawzajem siebie pilnują. Jeżeli człowiek coś robi sam wtedy nie ma problemu. Powstają zespoły jak w lidze angielskiej i trzeba wygrać i dlatego wszyscy muszą grać. Wszystko jest pokazywane ludziom na wszystkich stanowiskach. Tutaj nie ma niewolników jak w żydokomunizmie. Tutaj nie ma tak, ze dyrektor może kogoś zwolnić. Oczywiście on jest potrzebny dla tej organizacji jeżeli jakiś projekt wymaga tego i on coś rzeczywiście robi. Generalnie jednak wszyscy są równi jak na polu bitwy i tutaj jest ten udział ludzi a nie kontrakt i to jest ta różnica pomiędzy komunizmem i kapitalizmem z pieniędzmi i naszym Boskim Systemem.

PUTIN

Ja się zastanawiam jak to będzie działało. Ten dyrektor nie będzie mógł tam rządzić i to będzie coś takiego jak w demokracji, gdzie wszyscy rządzą i nikt nie rządzi.

IRENA

Ja tutaj nie myślę, ze ktoś będzie chciał rządzić. To jest jakiś zespół i ludzie chcą wygrać. Ten zespół naprawdę będzie pracował idealnie.

PUTIN

Jak może być idealnie, jeżeli oni są sobie nierówni, bo są z różnych klas.

IRENA

Masz rację, ale w czasie bitwy to się nie liczy. Oni będą sobie wzajemnie pomagali. Takie sygnały były przy odbudowie Warszawy. Ci murarze chcieli szybko tę Warszawę odbudować i wierzyli, że te chamy na górze zrobią ten raj, o którym komuniści mówili. Ale niestety nie potrafili tego rozwiązać i to wszystko upadło na kolana i poddało się kapitalizmowi, który nie ma żadnego prawa do zabijania ludzi, ale wyrzuca ludzi poza boisko i oni wiedzą. Ze nie mogą rodzić. Po tej walce trzeba rozdzielać to co zostało zdobyte i to są te tereny nowe i te różne rzeczy, które zabrano tym pobitym w walce. Ten kto jest w tej klasie wyższej będzie miał lepsze narzędzia i będzie mógł zrobić więcej niż ci z łopatami. To będzie jakiś inżynier z tym narzędziem i on umie się tym posługiwać czyli ma tę technikę gry w piłkę angielską lepiej opanowana i ten zespół może wygrać. Ja uważam, ze tutaj wyprzedzamy komunizm, bo my tutaj robimy ten udział ludzi. Ten inżynier może pracować mniej i dostanie taki udział jak ten z łopatą, który pracuje dłużej, jeżeli chodzi o czas pracy. Taka jest równość. To nie komunizm, gdzie wszyscy siedzieli w robocie osiem godzin i więcej nie było wolno, bo on musiał w domu siedzieć i nic nie robić, bo nic nie miał. Chłop miał dom na wsi. I tak chamy doprowadziły do upadku komunizmu. Tak czy inaczej tutaj każdy wie, kto jest lepszy i nie ma dyskusji. Człowiek dał ludziom więcej i jest lepszy i ma lepsze narzędzia, bo dostał to wynagrodzenie od Boga. Ja uważam, że to rozwiązanie wszystko załatwia tak jak nie może tego zrobić kapitalizm albo komunizm z pieniędzmi. To jest to boskie wyprowadzenie do góry tych rycerzy tej Armii Boga.

PUTIN

Rozumiem, ze tutaj ludzie nawzajem siebie pilnują i zwracają sobie uwagę i pomagają sobie nawzajem, ale oczywiście potrzebują najlepszych do tej drużyny i musi być jakaś klasyfikacja w trakcie tej roboty i ludzie muszą wiedzieć, kto pomógł te bramkę strzelić a kto jest na końcu w tym zespole. Tutaj nie ma trenera ale jest robiona ta klasyfikacja i to już daje podstawę do wymiany tych ludzi w zespole. To przypomina trochę ten komunizm i pokazywanie tych portretów ludzi, którzy byli najlepsi. Tutaj komputer zrobi dokładna analizę każdego człowieka i go sklasyfikuje w trakcie tej roboty. Taka klasyfikacja ludzi daje to co jest potrzebne dla rozwoju tego co chcecie zrobić. To jest coś takiego jak ten wyścig kolarski i ludzie widzą, gdzie są w tym mieście albo domu. To nie jest tylko to ustawianie ludzi w klasach ale również w tej robocie, w tym zespole i w tej fabryce, gdzie są różne zespoły. Wszędzie te klasyfikacje jak na wyścigu do tego szczytu. To powinno dać rozwój. Mamy potwierdzenie z komunizmu, ze ten rozwój był na początku. Tutaj wy wyprzedzacie komunizm i tutaj nie ma z komunizmem porównania, bo tutaj nie tylko murarze ale wszędzie będzie widać ten rozwój i wynalazki nowych narzędzi, które pozwolą człowiekowi wchodzić szybciej do góry.

IRENA

Tego z komunizmem nie ma sensu porównywać. To jest tylko tak dla ludzi, żeby coś zrozumieli. Komunizm tylko tam szedł gdzie było potrzebne to minimum i ludzie nie mieli mieszkań i komunizm im dał na początku ale potem komunizm zabijał nienarodzonych ludzi, bo i domów nie było. Stanowiska pracy były dla inżynierów i człowiek był w pracy ale nic nie robił. Tam nie było żadnej klasyfikacji, bo jedyna klasyfikacja to były te plany i tam pokazywano co trzeba zrobić. My tego nie będziemy pokazywać. Ludzie będą robili to, co ludziom będzie potrzeba i my będziemy to robili z wyprzedzeniem. Ludziom potrzebny jeden dom a dostana dziesięć do wyboru tych żydowskich kamienic i pozostałe dziewięć będą do rozebrania. Na początku ludzie będą próbowali te różne kamienice jak się próbuje coś do jedzenia. Potem już wybiorą i reszta zostanie i trzeba będzie usunąć. To, co jest najważniejsze w tym Projekcie Boga to jest ta Biblioteka. Masz coś razem z innymi ludźmi i wchodzisz do góry tak jakbyś wygrał miliard a dałeś powiedzmy sto tysięcy. Dlatego jest te dziesięć domów bo to jest ten wyścig. Jeżeli oni wygrają to wynagrodzenie od tych ludzi wyciąga ich do góry i to jest jak w jakiejś grze. Jest dużo kolarzy i jeden wygrywa. Tego komunizm nie potrafił zrobić. Ten murarz wygrywał ale komunizm to robił jak kapitalizm. Ten murarz dostawał to mieszkanie jak inni mieli. Tak komunizm zniszczył tych ludzi. My to poprawiamy i u nas będzie tych dziesięć kamienic właśnie dlatego. Ludzie chcą wejść do góry i to jest tego warte. Można przegrać ale stawka jest tak wysoka jak dla Jennera na Olimpiadzie, My wychodzimy z tej fikcji i głowę daję, ze będzie to, co mówię.

OLA

Kurwa! Na co żydzi jeszcze czekają? Zaczynajmy w imię Boga.

ANDREAS

Jak Krzyżacy pod Grunwaldem. Ale oni byli w znacznie mniejszej liczbie i tutaj nie można tego porównywać. Chiny to jest olbrzymia masa ludzi z komunizmu. Oni mieszkają w tych oddzielnych mieszkaniach, jak w kapitalizmie. Oni naśladują kapitalizm jak robił komunizm. Niewolnik chiński pracuje ciężko i ma gówno, bo tak było zawsze w komunizmie. Dlatego ludzie nie chcieli pracować, ale każdy musiał iść do pracy i tam być przez osiem godzin dla niewolników. Wszystko było naśladownictwem kapitalizmu. Ci komunistyczni bogowie nie dostali od Boga podpowiedzi. Komunizm Chinom tego nie dał, co my im damy i dlatego tam będzie ten olbrzymi rozwój. Zmiana komunizmu i nie będzie tego co Stalin nie potrafił rozwiązać. Zrobił te baraki oddzielne ale przecież trzeba było zrobić ten pałac dla ludzi, jako dom. Komuniści budowali pałace ale nie rozumieli dlaczego. Widzieli ważny sygnał auf dem Weg ins kommunistische Paradies.

SEWERYN

Również w krajach kapitalistycznych będzie ten olbrzymi rozwój. Oni potrafią tę piłkę innym zabierać i to są na przykład Amerykanie, ale oni się teraz zmienią i będą się starali zrobić tę lepszą piłkę od innych i oni będą te piłki dawali innym i też w tym mogą być najlepsi.

OLA

Kapitalizm nie rozumie tego, że można ten dom zrobić w taki sposób i że ludzie mogą mieć te poziomy. Równi sobie ludzie są w jednej lidze. To nie jest wymieszanie wszystkiego w tym kapitalistycznym gównie piekielnym i walka o piłkę na tym boisku z koszami na śmieci i ludzie są niczym i mamy dupę amerykańską w herbie świata. W Rosji człowiek mówi, że jest gejem i się tego nie wstydzi. On jest inny i on siebie uważa za lepszego, bo wyszedł w tym gównie i jest inny. Makabra. USA się nadaje do zniszczenia za to wszystko i Azja to z nimi zrobi, jeżeli będzie schowana w tych domach naszych i tego amerykanie nie zniszczą jak Hiroszimę zniszczyli. To będzie góra zrobiona przez te ludzkie mrówki.

JEZUS

Wiemy, że potrzebne są te poziomy i potrzebna jest ta świątynia, którą komuniści widzieli w środku i im się to może razem pomieszało. My mamy ten pałac i to jest ta choinka dla ludzi i w środku jest ta świątynia. Oni się nie zmieszczą i dlatego jest dookoła teren, gdzie mogą się gromadzić i to jest ten nowy sposób do zbierania się ludzi. Zbierają się w centrum i tutaj mogą różne rzeczy robić i celem jest wchodzenie do góry poprzez dawanie innym. Jak już powiedzieliśmy, człowiek będzie miał te rzeczy mu dawane do wyboru, a nie jedna rzecz i można to porównać do tej jednej kobiety, która jest mu dawana i on musi ją wziąć, bo innej mu kapitalizm nie daje. Podobnie jest z pracą w kapitalizmie. To nie jest wolność. Wolność to jest dużo rzeczy mu oferowanych i wolność to jest ten środek, z którego się rozchodzą te drogi jak promienie słońca i tego jest jak wiecie liczba nie do objęcia. Promienie słońca. To jest to, co czujemy. Kapitalizm tego nie daje. My to dajemy, bo ten człowiek chce wyżej przejść i tam wyżej jest dużo lepiej. Ja tego już nie będę powtarzał dla debili, bo to w Chinach będzie bardzo dużo a w USA bardzo mało ze względu na porównanie liczby ludności. My te powierzchnie na początek mamy puste. Tak to zacznijmy tłumaczyć. To jest konstrukcja oparta na krótkich ścianach i na słupach i wewnątrz tego możemy coś budować i potem to rozbierać i budować coś innego w tym miejscu, ale sama konstrukcja pozostaje. Są te przewody powietrzne i one idą do samej góry Tak, że to nie jest jakaś piwnica albo nora, czy coś w tym rodzaju. My nie wiemy, co tam będzie, na tych poziomach, budowane i jak to będzie wyglądało. Komuniści naśladowali kapitalizm i to oczywiście ich zniszczyło oprócz innych błędów. Człowiek się zmieni psychicznie i fizycznie i generalnie się zmieni bardzo. To, co jest w tej chwili w kapitalizmie, to jest powtarzanie tego, co było w okresie średniowiecza i nieznacznie to jest zmodyfikowane. Ten człowiek się również nieznacznie tylko zmienił, bo pozostała cały cas ta piłka, którą trzeba zabrać innym ludziom. Tutaj u nas będzie celem zupełnie coś innego. To jest to dawanie ludziom czegoś i oni wybierają i oni nie chcą i tak dalej. Oni chcą być razem, bo chcą nawzajem sobie coś dawać i w ten sposób tworzyć tę przestrzeń z tymi różnymi kierunkami i to jest wolność. Ja będzie wyglądał teatr albo coś innego i czy ludzie będą tam siedzieli i jak będą tam siedzieli i czy będą tam coś robili i jak to będzie wyglądało. My nic nie wiemy, ale te ściany można rozbierać na tych poziomach i wszystko można zmieniać, bo to tworzy te powierzchnie do zabudowy. Nie można czegoś wybrać jak to zrobili komuniści i tak to już zostawili i zatrzymali rozwój, bo zresztą nie wiedzieli nic i nic nie umieli, bo to ludzie bez wykształcenia. Można powiedzieć debile jak mówi Janusz Korwin Mike. My nie możemy przyjąć jakiegoś jednego rozwiązania. Człowiek będzie się zmieniał i oczywiście na sam początek można coś projektować ale z takim założeniem, ze to szybko będzie zmieniane. Ten poziom będzie się ciągle zmieniał i to będzie szybko a nie tak jak bydło w kapitalizmie mówi, ze świat się zmienia. To jest bydło niewolnicze i nie rozumie, co mówi. Co się tutaj zmienia. Jest więcej pedałów i to się zmienia. Żeby was ten huj od jakiegoś pedał dobrze strzelił i tak, żeby wam się oczy otworzyły od tego wystrzału, który ma nic nie rodzić i ma nie być żadnego rozwoju. To jest kapitalizm i po to był Trump wybrany. Był wybrany po to, żeby nic nie zmieniać. Bydło przeklęte przez Boga i skazane na życie w Piekle Amerykańskim. Roman daje im film o narodzeniu diabła w USA, a to bydło się mści i zabija mu żonę. On przekroczył granice tej ich biblii, co Trump pokazuje. On złamał ich prawa. Ale to nie o tym teraz. To, co jest najważniejsze, to nie jest naśladowanie kapitalizmu, bo z tego człowiek nie wyjdzie i komuniści chcieli mieć raj i ludzie wierzyli podobnie jak żydzi w Izraelu wierzyli, ze Jezus im da raj ale nie po śmierci. Nic nie dał, bo zajął się prostytutką. Zaakceptował jak Prezydent USA Obama, to wszystko, co się dzieje czyli to gnicie w tym żydowskim USA. To zostało odrzucone przez żydów (jak na przykład Spielberg) i oczywiście płacz po ukrzyżowaniu. Płacz komunistów po upadku, ale nie potrafili dać rozwiązania. Szukanie u Boga aprobaty i potem pytanie Jezusa. Nie tak jak Jezus postąpił w Izraelu. Nie akceptacja tego brudu i piekła ale pomoc taka, która pokazał Hitler znakami zniszczenia. Wszystko trzeba zniszczyć czyli wszystko trzeba zamknąć i dlatego nie możemy tam naśladować i poprawiać fotela dla Trumpa labo kibla dla niego w jego białym i nie obsranym jeszcze domu. jeden Biały Dom w tym Piekle i on tez nie jest czysty. Wszystko jest na zniszczenie jak Adolf Hitler pokazał. Nie wiemy jak to wszystko robić nowe ale to nam się pokaże jak to wszystko się pokazał dla człowieka, który chce zabrać te pieniądze i uciekać do jego kryjówki. Tutaj będzie zupełnie coś innego i dlatego nie można naśladować. Trzeba się wysilić i zaprojektować coś z punktu widzenia (jak to mówi Janusz Zaorski) człowieka podlegającego tym transformacjom psychicznym w Tiantang. Trzeba sobie przedstawić tych nowych ludzi i ich cele i jakie to spowoduje zmiany psychiczne i jak to wszystko dookoła nich będzie przez nich przyjmowane. Tak powstanie ta nowa architektura i to jest trudno zrobić ale dlatego w tym domu te ściany mogą być rozbierane i to nie zmieni podstawowej konstrukcji. Przynajmniej przez jakiś dłuższy czas. Potem może się to wszystko zmienić, ale ludzie będą razem, bo tego chcą. Nie będą już walczyć pomiędzy sobą, bo to prowadzi do rozbicia na atomy. Jednakowe atomy, które się nie mogą połączyć i dlatego mamy gówno i cały świata zasrany przez ludzi jak Trump. Dookoła bydło chore psychicznie. Ja się zgadzam, ze nie było Boga i tylko ta jebana w dupę biblia, co Trump dostał od Obamy i dlatego to wszystko się stało w USA i dalej, ale Jezus wrócił i pokazuje rozwiązanie.

PUTIN

Ja rozumiem, że będą te powierzchnie na tych poziomach stałe, podobnie jak mamy powierzchnie na Ziemi i tutaj coś budujemy. Będą te kanały powietrzne i to będzie dość duże i tam będą prowadzone też te różne przewody doprowadzające i odprowadzające różne rzeczy z tych kondygnacji. Mogą tam być windy i inne potrzebne rzeczy dla komunikacji pionowej. Dla komunikacji poziomej, co ma być? To będą duże powierzchnie. Na dole metro podziemne ale tutaj tez ludzie będą się poruszali po kondygnacjach i oczywiście mogą być te chodniki ruchome i jakieś inne nowe rozwiązania i na dole może być za mało te trzy metry wysokości. Te stropy mogą mieć te rozwiązania dla transportu ludzi i wtedy ten strop będzie miał znacznie większy wymiar.

IRENA

Mam podobne skojarzenia. Trzeba uwolnić człowieka od tej komunikacji obok niego i to jest niebezpieczne dla jego życia i przeszkadza z innych względów. Dlatego trzeba to zmieścić pomiędzy kondygnacjami. To może być tak zaprojektowane, ze ludzie schodzą do tego metra a nie wchodzą. Zatem każda kondygnacja będzie miała to metro pod jej powierzchnią. W ten sposób będą budowane te nowe miasta na tych poziomach. Miasto zupełnie bezpieczne dla człowieka. Ja nie wiem czy w tym obszarze pod powierzchnią nie można dać tych samochodów i innych rzeczy, które są w tej chwili ale będą oczywiście w przyszłości inne rzeczy. Latanie ludzi w tym rejonie się nie uda. To będzie na zewnątrz piramidy i będą w powietrzu różne bazy, gdzie te obiekty latające i ludzie będą mogli lądować jak ptaki na drzewie lądują, bo w górze nic nie ma, ale będzie. Jak to będzie zasilane? To mogą być jakieś rodzaje baterii. Ta powierzchnia może być duża i lekka. Najprostsze rozwiązanie to jest balon. Ale to tak na początek. Niemcy zbudowali też coś takiego i to się spaliło, ale widać tutaj Hitlera i ten kierunek rozwoju przyszłego świata. Na powierzchni Ziemi będą te różne obszary

OLA

To będzie to rozdzielenie ludzie i to jest przypomina trochę komunizm i kapitalizm. Ten człowiek w komunizmie zobaczył, że kapitalizm ma więcej i dlatego uciekał na te kondygnację kapitalizmu z tego komunizmu z kościołem śmierci, który Gomółka wprowadził. Uciekali do USA a teraz będą uciekali z USA do Chin, jeśli Chiny się zgodzą, żebyśmy to zaczęli w Chinach.

ZUZIA

Jakie Chiny mają inne wyjście. Wzmocnić się w ten sposób i nie bać się bomby atomowej i przeciwnie Chiny same mogą wypuścić wtedy te huje na tą wielką amerykańska dupę z tą szarańczą, która w tej dupie siedzi i chce jeszcze zeżreć Grenlandię, bo Alaska od Rosji to im już nie wystarcza. To już zasrali i Trump ma pieniądze, ale nie może nic kupić, bo nic nie ma. Wszystko już kupił. On chce dać te pieniądze Danii.

LAURA

Ale Dania tych pierdolonych w dupę amerykańskich dolarów nie weźmie od tych gejów, bo Dania wie, że zbliża się koniec tego świata i Trump może te dolary wsadzić sobie w dupę. Zbliża się coś czego Trump nie uniknie. Chciał cztery lata czekać aż Jezus umrze, ale Amerykanie to nie są same debile. My zabierzemy tych, co nie chcieli Trumpa do Chin albo do Indii, bo tam będzie najlepiej, a resztę rozpierdoli ten huj z Korei wystrzelony, jeżeli Chiny się nie zgodzą.

SEWERYN

W ten sposób doszliśmy do dalszych rozwiązań tej piramidy i może to dobrze, że wcześniej, ale i tak to architekci by zauważyli. Te miasta dla bogatych i dla biednych będą tak połączone ale to będzie rozdzielone wszystko i to będą duże bogate obszary na górze. Kilkaset milionów ludzi na tych kondygnacjach i to da bogactwo albo biedotę i suma tego będzie wynikała z pomnożenie tych wszystkich ludzi przez ich wartość i Trump powinien to zrozumieć, ze my chcemy dać mu coś bardzo dużego. Jak Grenlandia dla niego samego. Niech on te dolary da komuś, żeby mu to wytłumaczył. Ja rozumiem, ze on ma poważanie dla takich ludzi, którzy są debilami jak Wałęsa i których żydzi wzięli z ulicy i sam Trump jest debilem, ale ma dolary i niech go nauczą najlepsi nauczyciele w USA. Chyba, ze tam nie ma takich, którzy mogą Trampa nauczyć i dlatego Trumpa wystawili Amerykanie na odstrzał jak Polacy te dzikie świnie zabijają w lasach na tych polowaniach dla tych z dolarami. Tutaj jest odwrotna sytuacja i chcą odstrzelić tego dzika z dolarami, żeby mu zabrać tę piłkę, co wrzucają do tego kosza i Kendall patrzy, który najlepszy w tym zabieraniu dolarów i wyrzucaniu ich do śmieci w tej fikcji amerykańskiej z tą dziura w dupie, zamiast tego, co ma coś urodzić. Dobrze to skojarzyłem wszystko? Jestem inteligentny!

ADAM

A huj mu w te amerykańską dupę dla tych gejów, co już się żenią ale to i tak nic nie pomaga. USA to miejsce dla debili. Wybierają debila na Prezydenta i dalej nic się nie zmienia. Ten debil siedzi cztery lata na tym fotelu od ciotki Ireny i nic. Huj mu w dupę. Ludzie myśleli, że się coś zmieni, ale jak ma coś się zmienić w takim kraju jak USA, który jest na czele tego Piekła. Polański pokazał tego diabła, a w zasadzie to on nie pokazał, bo on sam nie widział jak on wygląda ale wiadomo, ze się urodził w USA i to Roman pokazał. Za to go wygnali z USA.

MICHAEL

Roman chciał tam wrócić ale widocznie Diabeł się nie zgodził. Jeżeli on kręci film, że ona się tego diabła przestraszyła, to taki im człowiek nie jest potrzebny. Im potrzebny jest człowiek jak Tarantino i te psy do jebania dla kobiet i takie życie jak pokazał Tarantino i za to dają Oscary i to wszystko idzie na dno Piekła. Tak ma iść. To nie ma iść do góry w USA tak jak Bóg pokazuje. Oni maja Diabła i te biblie i Trump pokazał, komu służy i za to dostał ostrzeżenie od tych, co chcą rewolucji w tym Piekle.

ROBERT

Oni Polańskiego tam nie lubią. Tarantino pokazał, ze on nie umie się zachowywać w tym Pikle Amerykańskim. Nie trzyma tego psa, co Brad się z nim bawił i nie chodzi na prostytutki tylko chce te inne kobiety. Oni też nie lubią Azjatów bo Brad tam pokazuje jak bije Bruca Lee.

ANDREAS

Chiny reprezentują Azję i te sporty różne. Ale po co rękami i nogami walczyć, kiedy można to USA tym hujem wsadzonym w dupę amerykańską rozpierdolić, żeby śladu nie zostało i jeszcze lepiej jak w Hiroszimie pokazali. My projektu Boga nie zmienimy w taki sposób jak Trump chce, bo ma dzieci debili i te pieniądze jak Wałęsa, żeby zostawić, bo trzeba mieć chociaż na te whisky amerykańskie, albo na wódkę z Rosji! Upić się i lecieć na księżyc w tej fikcji amerykańskiej, co pokazali w tym filmie, ze oni wcale nie byli na księżycu.

JEZUS

Wystarczy. Dajcie spokój. Niech to wszystko chuj strzeli. Mamy inne tematy do omówienia.

MICHAEL

Musi być pod tą kondygnacją miejsce na te komunikacje różnego typu, bo może ludzie będą chcieli mięć te samochody nie na własność oczywiście ale do jeżdżenia i to będzie możliwe w tym podpoziomie, bo może być jeszcze nadpoziom tego poziomu życia dla ludzi i tam będą różne instalacje. W ten sposób będzie to nowe miasto wyglądało. To pędzie miasto z tymi poziomami. W tej chwili ludzie nie chcą nic robić. Robią coś, co nie jest dla nich niewolnictwem i to jest ten głupi sport na przykład ale też to mogą być gry komputerowe. My takie gry im zrobimy w realiach a nie w tej fikcji i oni będą to robili, co chcą i oni będą to chcieli. Z fikcji, która jest amerykańską dziurą w dupie przeniesiemy się do normalności i tego, co Bóg nam dał. Przejdziemy do normalnego życia człowieka. Ten poziom można tutaj porównać z hotelem, gdzie te instalacje są schowane gdzieś i to też może być komputer, gdzie nie widzimy tego Windowsa a to wszystko działa. Do tego potrzebne będą te nadpoziomy i pod poziomy. W pokoju hotelowym nie może być przecież linii tramwajowej. To będzie na dole i to będzie zupełnie bezpieczne. Tego nie można porównać z tym, co to bydło projektuje teraz i buduje. Tak mi się na początku to wydawało jakieś niepełne. Oczywiście, że to projektanci by zrobili ale dobrze, ze teraz o tym mówimy, żeby już nie było dyskusji na ten temat. W ten sposób poziomy będą oddzielone takim powiedzmy sobie trzymetrowej wysokości poziomami instalacyjnymi albo to można nazwać usługowymi. Tam też można będzie zmieścić ewentualnie te różne zbiorniki wodne przy okazji ale przede wszystkim to jest potrzebne dla tej komunikacji ludzi i dla tych linii przesyłowych dla wody i innych rzeczy. Oczywiście na dole ta biedota będzie miała w ten sposób te trzy metry wysokości i wyżej będzie ta wysokość się zwiększała zawsze o jeden metr, bo więcej nie ma potrzeby chyba. To są jednak detale. Ważne jest, że tu nie może być komunizmu ani kapitalizmu z tymi koszykarzami.

IRENA

To są różne detale i to można różnie rozwiązywać. Ważne jest w tym wszystkim to, żeby ludzi nie pomieszać, jak w kapitalizmie, czy w komunizmie. To jest podium i oni wszyscy nie są na jednym poziomie. To ma spowodować rozwój świata. Architektura jest bogata dla bogatych i biedna dla biednych i tak ze wszystkim. Usługi się rozdzielą same. To lepsze będzie wychodziło do góry i tak jest w sporcie. Wszyscy chcą być wyżej na podium.

PUTIN

Jeszcze raz przyjrzyjmy się temu i zastanówmy, czy to będzie dobrze działało wszystko. Ludzie coś kreują i to jest ten sport i nawzajem siebie widzą, gdzie są i jest przez cały czas klasyfikacja. W ten sposób ludzie przesuwają się do góry w tych klasyfikacjach. Co to nam daje? To nam daje rozwój świata, bo to nie jest bieg na stadionie, który nic nie daje oprócz tego zmęczenia i zniszczenia tej energii, która on ma. To Grecy wprowadzili, kiedy nie było wojen. Olimpiada. To jest dokładnie dla wyładowania tej energii w człowieku. Ktoś tutaj może się zapytać, dlaczego w komunizmie tego się nie udało zrobić. Można odpowiedzieć, ze komunizm zatrzymał tych biegaczy w jakimś momencie. Tutaj oni coś robią i to jest pokazywane w klasyfikacji przez cały czas i co to da. To jest jak pokazuje się kolarza w połowie drogi i jego miejsce przy takim sposobie jazdy w porównaniu z innymi. Tutaj jest pokazywane ewentualne wynagrodzenie tego człowieka ale tez jest pokazywane ile on oddaje na przykład z jego konta. On wie, ze musi przyśpieszyć albo może zwolnić i odpocząć. Jest pokazywane to, co kto zrobił i nie potrzeba zebrania partyjnego. Ten człowiek idzie do góry i wie, że będzie wyżej na tej kondygnacji i to jest to boskie wynagradzanie. To jest ta boska sprawiedliwość. Tego się nie osiągnie, jeżeli człowiek nie będzie widziany. Widzę tych murarzy komunistycznych jak pracują i jest ta klasyfikacja, którą komuniści ich sposobem próbują robić i gdzieś tam następuje wyrównanie i zatrzymanie tego rozwoju i ten murarz już nie pracuje i wszyscy nie pracują i komunizm upada. Kapitalizm ma te gry z tym zabieraniem pieniędzy i tutaj nie ma jakiegoś takiego zatrzymania i muszą być zabrane te pieniądze, które są jeszcze u innych ludzi, ale to nie prowadzi do rozwoju, bo to jest jak już tutaj było wyjaśniane gra do dwóch bramek. To powoduje rozpad i nie można nic złożyć. To nie daje tej wspólnej budowy tego jednego miasta jako jednego domu.

ROBERT

W kapitalizmie występuje to zatrzymanie, ale inaczej jak w komunizmie. Widzimy, ze człowiek zszedł do pozycji bydlęcia, któremu nie tylko wystarczy pies do jebania ale wystarczy to, co jest i widzimy, ze Trump już ma to wszystko co jest. To, co jest to są te rzeczy do tych bramek. Rozdzielenie do bramek i to jest zatrzymanie. Nic więcej nie potrzeba człowiekowi, który jest debilem jak Trump. On jest szczęśliwy i całuje za to życie papieża w rękę jak Tysk.

MICHAEL

To, co jest, to jest kreowane dla ludzi, żeby każdy miał to samo i żeby to wziął i trzymał w domu. To jest to rozwijanie tych gospodarstw domowych i każdy chce mieć pałac i żeby każdy był Bogiem i jest ta demokracja i tak dalej. Każdy, żeby miał samolot jego własny. Nonsens. Przecież samolotem można latać razem. W ten sposób widzimy ten błąd kapitalizmu. Ale my tracimy czas na te analizy tego, co jest. Niech tym się zajmują ich profesorowie na tych ich kapitalistycznych uniwersytetach. Doprowadzili do tego bałaganu, który jest i niech teraz znajdą wyjście, jeżeli nie chcą tego Projektu Boga. Hitler pokazał wyraźnie, że trzeba to wszystko zniszczyć i nie dyskutować nawet na ten temat. Ale Amerykanie nie chcieli i teraz nie chcą.

PUTIN

Ja rozumiem, że ci, którzy zbudują te podstawowa konstrukcję będą mieli już do końca życia a może na wieczność, jeżeli nie umrą, wynagrodzenie od Boga brane od tych, którzy będą tutaj używali tego domu albo miasta z poziomami. Oczywiście ten ich wkład będzie dokładnie obliczony i to jest ważne, ale to można zmienić, bo można im zawsze coś zabrać chyba z tego co dostali i dać komuś innemu, jeżeli nastąpiła pomyłka albo jeżeli obliczenia się zmieniły itp. Ludzie w kapitalizmie płaca podatki ale to jest jakiś mały procent a reszta to jest dla nich i oni sami rozbudowują te ich gospodarstwa. To tworzy w kapitalizmie tę szarańczę, której już nie wystarczy Alaska. W tych miastach gdzie żyją rayem z tą biedotą jest bród głód i ubóstwo jak mówią Polacy. Ta szarańcza nie chce płacić podatków na to i nie chce żyć w tym mieście. Są tam tylko po to żeby coś jeszcze zabrać tym, co jeszcze mają te pieniądze. Powstają te brudne miasta molochy tak nazywane w tym Piekle Amerykańskim, gdzie się nie chce być, ale musi, jak mówi Wałęsa. Ci ludzie tam niczego nie chcą robić ale muszą, żeby zabrać tę piłkę, którą mają inni i to miasto jest tym boiskiem do tej koszykówki. Oni nie chcą i są w ten sposób niewolnikami jak Wałęsa wzięty przez Jaruzelskiego z ulicy. Sama jednak akcja zabierania tej piłki na tym boisku daje im przyjemność. To gracze. To jest bydło bez wykształcenia. Zabranie tej piłki i technika tych graczy na boisku. I to się liczy i to trzeba umieć. Tego się uczą i to stosują. Zabrać innym pieniądze i opracowują różne techniki.

IRENA

Zostawmy to bydło na razie. Chiny zbudują ten dom dla miliardów i te koleje podziemne, które podobnie jak konstrukcja domu będą już na stałe i będą modyfikowane w tych podziemnych tunelach ale twórcy tych tuneli będą mieli wynagrodzenie od Boga przez całe życie. W ten sposób widzimy, ze to wszystko się zacznie i olbrzymie masy tych kreatorów będą chciały to robić i w ten sposób to w Chinach powstanie można powiedzieć błyskawicznie. Będziemy rezygnowali z tych, co będą to robili gorzej od tych co będą chcieli ich zastąpić. Ci zmęczeni będą zastępowani przez tych, którzy czekają jak w sztafecie na cztery razy sto metrów. To będzie błysk jak wybuch atomowy w Nowym Jorku. Bardzo szybko przeniesiemy ten ponad miliard ludzi do tego nowego miasta i będziemy mieli bardzo szybko zbudowane te kamienice żydowskie. Tfu! Chciałem powiedzieć te metra i te inne rzeczy, co stoją jak kamienice żydowskie w Polsce i żydzi wypędzeni nic z tego nie mają. Tutaj żydzi będą mieli, bo nad tym będzie Bóg, a nie jakaś pierdolona żydokomuna demokratyczna i republikańska demokracja w USA.

MICHAEL

W kapitalizmie ludzie nie chcą płacić tych podatków i z tego mamy jakieś minimum. To nie są baraki ale to już są te wieżowce w Nowym Jorku i one są związane z tym zabieraniem piłki. Po to są takie, żeby zabrać innym te pieniądze. Chodniki i ulice są po to, żeby ci inni z tymi pieniędzmi mogli dojechać do tych hoteli Trumpa i żeby im można było zabrać te ich pieniądze, za które żydzi sprzedali Jezusa, bo im pokazał drogę do raju po śmierci a nic nie zrobił dla nich w Izraelu. Chodzili z apostołami i pili jak Kendall pije i na koniec apostołowie go sprzedali, bo im było potrzeba coś więcej a nie tylko wino z tej beczki co Jezus zrobił to wino po nalaniu wody. To wino musiało się wymieszać z tym na dnie i był tam smak wina, ale to była woda pomieszana z winem. Ten chleb już też im nie wystarczał i styl życia pokazywany przez Jana Pawła z tymi starymi nartami tez im się nie podobał. Życie Jezusa z prostytutką i aprobata tego co jest jak Obama zaakceptował to Piekło Amerykańskie to jest wszystko w tej biblii, co Trump trzymał i oczywiście był wybrany po to, żeby nie wpuścić tych graczy z Meksyku do zabierania piłki, bo przecież Trump ma komu dawać te piłkę do zabawy. Trump ma rodzinę debili ale nauczonych do tej gry w tego kosza, co Kendall ogląda. Trump jest ich trenerem i jest debilem jak inni trenerzy w tych sportach. To, co tam jest potrzebne nie ma na uniwersytetach i dlatego Trump nie uczył się tego i uniwersytety amerykańskie do tego nie są potrzebne. Oczywiście tam są te zespoły koszykówki i to jest uniwersytet i tam oni się uczą tej gry a profesorowie z tych uczelni to debile. Nic nie potrafią Amerykanów nauczyć. To jest niepotrzebne, co oni uczą i dlatego student amerykański ma niewiele tych godzin i więcej czasu gra w te różne gry, które uczą tej walki o te pieniądze. To z USA się przeniosło do innych krajów. Nie wiem jak jest w Chinach, ale chyba tak jak u nas było w komunizmie. Kończysz i tylko po to, żeby dostać miejsce do siedzenia i nic nie robić. Chiny są ciągle jeszcze niedorozwinięte ale my weźmiemy tych ludzi i tak jak tutaj pokazujemy to będzie błysk. Bardzo szybko powstanie coś i bez własności prywatnej oni będą bogaczami i będą stali w kolejce, żeby robić te konstrukcje żelbetowe i inne, które będą stały jak te pożal się Boże kamienice w Polsce, których Polacy nie chcą żydom oddać. My to wszystko rozbierzemy, bo zrobimy tutaj w rejonie Wrocławia niemieckiego ten wielki dom ale nie taki jak w Chinach. To jest zupełnie bez porównania. Podobnie w Indiach zbierzemy tych ludzi i tam jest mniejszy rejon ale weźmiemy hindusów z innych obszarów i nie tylko Hindusów i tutaj już nie będzie ważna religia, bo będzie jedna nasza religia Jezusa. Oni będą ciągnęli jak Meksyk do USA i nie po to, żeby zabrać te dolary ale po to żeby żyć na tych kondygnacjach w tych miastach dla ludzi równych i nie potrzeba podatków, bo równi będą oddawali to co jest tam ustalone dla tej klasy ludzi tam używających tej tam przestrzeni życiowej.

ROBERT

Tak powstaną te koleje podziemne na tej małej głębokości i będą zakryte tą ziemią która rodzi te rośliny i gdzie jest życie a nie pustynia arabska i z tego wychodzi arabska dupa w Dupaju. Nic nie ma tylko ropa naftowa ale można wszystko zrobić w doniczkach. Potrzeba tylko tej ziemi dobrej dla tych roślin i to Araby mogą dostać za ropę. To im wymienimy i im damy. W ten sposób i pustynię można zmienić w coś, co żyje. Podobnie na oceanach można zbudować te różne ośrodki życia. To jest sprawa tylko pracy ludzi. Ale jeżeli Trump nie wpuszcza Meksyku nawet i sam nic nie robi tylko siedzi na fotelu Ireny cztery lata to taka świnia nadaje się tylko na odstrzał jak Jan Paweł na tych starych nartach, co jechał do tej kobiety na zdjęciu, żeby wyjebać jakąś młoda, co obok niej tam mieszkała albo jej córkę. Ale na pokaz miał te stare narty i te stara kobietę. To jest ta fikcja, która jest w tym kościele śmierci. Tutaj on pokazuje jak Kopernik, że nawet Ziemia jest niewolnikiem Słońca i trzeba pracować od wschodu do zachodu słońca albo od komunizmu do kapitalizmu w USA, a z drugiej strony on ma kobietę i nie może być niewolnikiem, bo on chce te kobietę i nie jest ważne, ze są zasady w tym kościele śmierci. Tutaj stare narty a tutaj młoda dziewczyna i nie dupa, bo ona rodzi potem dzieci. Tak się to bydło polskie i inne urządza i dochodzi do tego fotela Ireny i potem siedzi i podniesie dupę i nie do całowania dla gejów i daje im tylko rękę do pocałowania i Tysk całuje za to, ze go Jaruzelski z ta jego armią wziął do tej kompanii i bez gry w te amerykańska piłkę on ma te pieniądze i na narty do Włoch jak Jan Paweł i Jan Paweł mu oddaje te stare narty i może nawet zdjął spodnie wtedy i Tysk go szybko pocałował w dupę za te narty. Nikomu się to nie udało i tylko Tysk i za to fotel od Ireny w Unii Europejskiej.

IRENA

Ale ja tylko jeden fotel zaprojektowałam dla Wałęsy

ROBERT

Ale to jest ta sama grupa dopuszczona przez Jaruzelskiego do tych pieniędzy, gdzie rozkradano te komunistyczne fabryki i dlatego oni dali mu taki sam fotel według twojego projektu, żeby tam siedział jak Trump i nic nie zmieniał. Do tego potrzebny był ten człowiek po tym humanizmie z Uniwersytetu w Gdańsku, bo z Warszawy nie mogą dać, bo widzisz co się dzieje. Kaczyński ma prawo ale nie chce dać tym kobietom do zabijania tych ludzi nienarodzonych jeszcze. Żydzi to zmodyfikowali z pomocą Stalina. Po co zabijać, kiedy urośnie jak to było w Izraelu. Janusz Korwin Mike tez po Warszawskim Uniwersytecie pojechał i tam w parlamencie EU coś zaczął mówić na temat czarnych i go od razu wyłączyli i nie wolno. Nie ten uniwersytet skończył. Trzeba skończyć dla debili jak w Gdańsku. Można o gejach i prawo do jebania w dupę i takiego sposobu rodzenia dzieci i małżeństwa takiego dupowego. To może być i o tym można mówić. O tym jak zmniejszyć ilość ludzi w Meksyku i żeby nie wpuszczać do USA to tez można mówić, bo Europa jest po stronie USA. Wszędzie jest NATO. Można mówić o psach, bo one są do jebania tych kobiet w Polsce i w innych krajach i to nie jest ważne, ze zaatakowały i zagryzły dziecko, bo pies jest ważniejszy a dzieci niepotrzebne są w tym kraju i trzeba zabijać przed urodzeniem i psy nie będą zagryzały. Psy się nadają, bo kobieta nie rodzi. Pies to jest członek rodziny a raczej można powiedzieć duży chuj w tej rodzinie i są te organizacje ochrony tych psów i pomocy dla psów. Są rosyjscy trenerzy i oni to pokazują na na filmach i ten pies jest lepszy od jej męża. On tak zarabia pieniądze dla tego ruskiego trenera od tych kobiet, które chcą bo to zobaczyły na tym filmie. Sama widzisz, co się dzieje w tym burdelu polskim. Podobnie jest w innych krajach ale tutaj to jest totalna ciemnota. Przyczepili się do tych żydowskich kamienic i nie chcą oddać. Nic nie robić i nie przyjmować tego Projektu Boga i jechać do Trumpa i pytać się debila bez wykształcenia, co robić.

JEZUS

Dajcie spokój. Co dalej na temat tego zagospodarowania terenu poza tym domem. Oczywiście, ze to wszystko trzeba doprowadzić do takiego stanu, żeby tam mogło być życie. Nie zakrywać betonem ale mogą być te różne gospodarstwa rolne i tam pracują ludzie ale ich dom jest oczywiście jeden ze wszystkimi ludźmi w Chinach. Oczywiście na różnych kondygnacjach a nie wszyscy razem. Gospodarstwo rolne albo inaczej to można nazwać i te lasy i inne rzeczy i oczywiście te zwierzęta do zabijania i zjadania i podobnie rośliny ale to wszystko żyje dookoła tego domu i daleko od niego. Ten dom się szybko powiększa, bo dzieci się rodzą i nowi ludzie są do roboty i oni to wszystko rozbudowują i są wynalazki i to wszystko rośnie ale nie jest tak zasrane jak Trump chce. Wszystko jest opanowane i to rośnie ale to przez stulecia nie zasra tej Ziemi, jak Trump chce zasrać za kilka lat w kapitalizmie.

ZUZIA

Ja rozumiem, że to może komuś wydawać się dziwne. Taki dom i to ma być miasto? Nie jest dziwne już dla ludzi, że ktoś jest gejem ale to, ze ludzie się razem zbiorą w jednym domu jest dziwne. Jeżeli jest dziwne to trzeba to przyjmować jak mówią w kościele. Nie rozumiesz i masz to przyjąć bez rozumienia. Tak to chyba mówił Jezus i to jest chyba w tej biblii jeszcze. Nie widziałeś tego, ale masz wierzyć w ten Tiantang. Masz uwierzyć i tyle. Masz być człowiekiem wierzącym. To się nazywa, ze wierzysz w Boga. Ludzie wierzyli w Hitlera ale nie udało się to wszystko. Teraz przychodzi sam Bóg z postacią Jezusa i jeżeli ktoś naprawdę wierzy w Boga to powinien w to wierzyć, że to co zrobimy będzie najlepszym rozwiązaniem dla ludzi i dla tych bogatych i dla tych biednych.

LAURA

To może wszystko wydać się tym ludziom jakieś nierealne, ale popatrzmy na te miasta, które są i to może być Nowy Jork i są te wieżowce i to jest gęsto obok siebie. Co my robimy? My to łączymy wszystko ale oczywiście już nie w Nowym Jorku ale niedaleko od niego i tam ściągamy tych wszystkich ludzi z rejonu. Oni nie muszą być pomieszani. My możemy zrobić jeden taki dom dla białych i jeden dla czarnych i po co ta panika. Dwa takie domy w USA wystarczą. Oczywiście mogą być tam ci już nowi ludzie pomieszani i wtedy oni sobie wybierają, gdzie chcą żyć. Rozdzielamy wszystko i rozdzielamy w ten sposób ludzi. Meksyk będzie budował własny dom. Nie ma sensu, żeby Meksyk budował dla Trumpa dom.

ZUZIA

Nie tak. W USA trzeba zrobić jeden dom dla czarnych i dla białych. Oni będą rozdzieleni na kondygnacjach i nie będzie to zależało od koloru skóry tylko od tego, co kto zrobił dla Boga. Krótko mówiąc będzie widać, co on zrobił. Bo to będzie w tym domu. To może być wszystko. To jest stadion albo inaczej już podium, bo oni wracają z terenu, gdzie są te gospodarstwa i fabryki i oni są przez cały czas sklasyfikowani. Tutaj się to wszystko samo rozdzieli. To znaczy będziemy mieli to, co wpływa na konto tych białych i czarnych. Tutaj nie będzie tak, że ktoś pocałował w rękę papieża albo nawet w dupę i za to mu dają miejsce w klasyfikacji. Oczywiście Nasz Bóg Ojciec może wyznaczyć takich ludzi jak królowie i ewentualnie inni jeszcze, ale tutaj nie ma tak, że po znajomości albo, że ktoś jest żydem i może nic nie robić i będzie szedł do góry podciągany przez innych. Tutaj wszyscy coś robią i to coś ma być wzięte jak ten Windows i nie potrzeba żadnego kodowania, bo Microsoft dostanie jego wynagrodzenie i oczywiście rozdzielone pomiędzy tych akcjonariuszy. Nie wiem jak to będzie z tymi akcjami i czy my nie będziemy musieli to korygować na podstawie danych, które dostanie komputer. Tutaj nie będzie tak, ze czarny gra dobrze w kosza i on wejdzie do góry. Oczywiście on będzie grał jeszcze ale do czasu, kiedy ludzie będą przychodzić na te mecze. Ale ja myślę, że ludzie nie będą tracili czasu na te fikcje, jeżeli będą inne pojedynki i nie w zabieraniu piłki ale dawanie piłki do reki innym ludziom i czy on te piłkę weźmie i jak się tej gry nauczyć. Tutaj nie tak, ze Trump wyciągnie i da pieniądze. Te pieniądze tutaj nie będą potrzebne. Jeżeli on coś zdąży kupić za te pieniądze i to może być w Meksyku, bo oni chcą dolary, to wtedy on dostanie wynagrodzenie od Boga. Ludzie to wezmą i na jego konto wejdą te wartości życia nazywane elbedami. To było już kilka razy wyjaśniane ale jeszcze to omawiamy. Trzeba się pozbywać pieniędzy i coś mieć, co można dać ludziom w Tiantang.

LAURA

W tej pierwszej fazie będzie trzeba szybko pozbywać się pieniędzy i dalej trzeba będzie budować te konstrukcje, które już będą stały jak te żydowskie kamienice i człowiek przez całe jego życie będzie dostawał wynagrodzenie, bo te konstrukcje będą na przykład w tych liniach metra podziemnego albo w tym domu. Tej konstrukcji nie będziemy rozbierali. To zaczniemy od środka i pozostanie miejsce na ten kościół albo synagoga to się nazywa i dalej będą te linie metra promieniowo i instalacje w tych tunelach, pod ziemią, i to będzie przykryte płytą tej kondygnacji zero. To jest tak jak dom budujemy. Można tutaj może wymyślić coś innego ale nasz Ojciec Święty wymyślił to jako Bóg i tak będziemy robili. To jest taki dom w fazie rozwojowej. W przyszłości to może się zmienić ale w tej chwili to mamy takie materiały jakie mamy i ludzi trzeba szybko przenieść. Komuś się coś może nie spodobać i przyleci bomba atomowa ale ludzie schowani. Trzeba to szybko budować, bo nie wiadomo jacy wariaci mogą się w to włączyć i to blokować.

ZUZIA

Ja nie myślę, że ktoś może coś Bogu zablokować. To jest rozwiązanie dla uratowania ludzi. Ludzi nie wolno zabijać nienarodzonych. Tutaj Stalin dał dupy i go za to chyba wyrzucili z tego Mauzoleum w Moskwie. Chyba im ktoś powiedział, ze nasz ojciec to pokaże jako coś złego i oczywiście taki człowiek nie może leżeć obok Lenina, który nie brał w tym przestępstwie udziału.

LAURA

Podsumowując ten początek można powiedzieć. Ze nie będzie problemu. Wszystko, co zostanie na początku zbudowane to będzie ta konstrukcja i to zostanie już przez całe życie tych ludzi, którzy to zbudują i tego im nikt nie zabierze. Chyba, ze coś zrobią złego jak ten dentysta i ta plomba wyleci i wtedy oni płaca temu co to naprawił i na jego konto idzie wynagrodzenie przez całe życie. To znaczy, ze oni nie dostają a on dostaje to, bo ich to się zawaliło a on zrobił nowe albo naprawił część tego. Tak czy inaczej tutaj nie ma że oni sprzedali te plombę i gwarancja na rok czasu. Plomba wypadła i ząb zepsuty i oni płacą, bo ten z tym zepsutym zębem musi zapłacić temu, co mu to naprawił. I z jego konta idą te wartości życia na konto tego dentysty do czasu, kiedy ta konstrukcja jest w zębie. Oni płacą za to, ze zrobili mu większa dziurę niż on miał przed ich robotą. To wszystko będzie dokładnie obliczane i rejestrowane przed robotą i po robocie. Tak jak na Olimpiadzie dokładnie zmierzone ile on skoczył w dal i czy on jest na tym miejscu, co był, bo kto inny skoczył o jeden centymetr więcej i go wyprzedził. Tak to będzie wyglądało. To jest ta Boska Sprawiedliwość.

ZUZIA

Ja nie wiem jak to jest w kapitalizmie ale potrzebna będzie nam ziemia i to na dość dużym obszarze i to powiedzmy, ze człowiek daje Bogu i on w ten sposób ma udział. Jaki to będzie udział ja nie wiem. On za to coś zapłacił i to można z czymś porównać i powiedzieć, ze to jest jakaś przestrzeń i w tej przestrzeni będą przebywali ludzie i tam nic nie ma i oni będą coś budowali i to będzie liczone jak ta budowa hotelu. Człowiek ma jakąś wartość jego i to razem jest dodawane i potem jest liczony udział. Tutaj jest ta ziemia i to jest dane. To może być maszyna i ona jest dana i ktoś tej maszyny używa i jego wartość jest oddawana temu, co te maszynę dał. Ludzie przebywają w jakiejś przestrzeni i ich wartości są oddawane twórcom tej przestrzeni ale jak to wygląda w tej przestrzeni, która jest pusta i jest warta w dolarach tyle ile ta maszyna. Jaka wartość powinna wpływać na konto tego człowieka, który dał ziemię. To jest budowa i na początek nic nie powinno wpływać na jego konto. Dopiero, kiedy ta przestrzeń jest zabudowana wtedy on ma udział i ludzie, którzy są w tej przestrzeni płacą za te przestrzeń i ta jego ziemia była w dolarach warta tyle, co jakaś część powiedzmy tej budowli gdyby ja sprzedać w dolarach. Tak możemy policzyć jego udział albo inaczej. Generalnie liczymy tak, ze człowiek jest na tej budowie i liczy się iloczyn jego wartości i czasu i to jest dodawane do sumy pozostałych udziałowców. Tutaj człowiek coś daje a ktoś inny daje maszyny i to na początku można liczyć w dolarach dla ustalenia tego udziału.

LAURA

To jest ta faza początkowa, gdzie nic nie ma i jedni przychodzą z maszynami a inni dają te obszary ziemi i to jest budowa i jeszcze nie ma Tiantang i nie ma ludzi. To są wszyscy kreatorzy ale mówiliśmy o tym, ze jest jakaś przestrzeń i ta przestrzeń jest użytkowana i tutaj jest podobna rzecz, bo ten człowiek dał te przestrzeń i oni są w jego przestrzeni. Oni oddają ich wartości dla niego. W ten sposób on ma wynagrodzenie od Boga. Teraz oni w tej przestrzeni coś zbudują i trzeba doliczyć te jego wartość. Ich wartość to jest ten ich czas kreowania. Jaka jest jego wartość. On nic nie robił ale ta jego wartość musi być obliczona bo ona jest częścią tej budowli. To może być od niego kupione ale nie ma tutaj pieniędzy i on ma mieć udział i mówiliśmy o tym, ze ludzie będą dawali do Raju jakieś ich narzędzia i jak to na początku sklasyfikować. To ma wartości w dolarach ale tego nie można policzyć tym naszym sposobem. Jak to liczymy? Z jednej strony te dolary a z drugiej strony już zupełnie inny sposób liczenia. Musimy to transformować na nasz sposób liczenia. Jaka może być wartość w dolarach tego, co zostanie w fazie końcowej wykreowane jako ten hotel albo inna budowla i tutaj mamy rozwiązanie gotowe. Następnie to przeliczamy na te nasze udziały. Za te maszynę człowiek dostaje wynagrodzenie od tego, co tę maszynę używa i potem ona jest niepotrzebna. Ziemia jest potrzebna, bo na tym stoi ten hotel. Maszyna może zostać w Tiantang, ale jeżeli ona stoi wtedy człowiek nie dostaje wynagrodzenia od Boga.

ZUZIA

Tak czy inaczej na początku będziemy sobie pomagali dolarami. Ten hotel będzie zbudowany ale ktoś tam da jakieś rzeczy i to wszystko trzeba pokazać w dolarach i wtedy można wyliczyć ten udział człowieka, który coś przyniósł i to jest gotowe. Oczywiście można dać cały obiekt i on jest w dolarach, ale wtedy to daje Trump jako jedyny udziałowiec i tutaj nie ma problemu. Jeżeli tam jest więcej udziałowców to możemy to tak zostawić albo korygować jeżeli oni chcą. Podobnie fabryki i inne rzeczy potrzebne w Tiantang.

LAURA

Można się zastanawiać, czy ten udział i wszystko nie może być od razu liczone w dolarach. Ale my tutaj mamy nasz sposób obliczania i to jest ten iloczyn wartości i czasu i tego nie można w żaden sposób przeliczyć na dolary. Oni to zbudują i to nie ma żadnej wartości. Ta wartość dla nich jest kiedy człowiek przychodzi i jest w tym hotelu. My nie obliczamy tez tej wartości ziemi. Nam jest potrzebny udział tego człowieka w tym hotelu. Ta jego ziemia zostaje i tutaj on w czasie tej roboty nie powinien dostawać żadnych pieniędzy. On jest udziałowcem i ten jego udział zależy od tych wszystkich udziałów w tym hotelu. Tutaj sprząta sprzątaczka i ma udział. My to tak liczymy i to nie jest do porównania z kapitalizmem.

ZUZIA

Zastanawiam się, czy można te maszyny również brać i żeby ten człowiek miał udział w tym hotelu. Czy to jest możliwe? On nie pracuje ale to wypożyczenie jego maszyny do tej roboty może być podobnie jak ta ziemia w dolarach i możemy wyliczyć jego udział i on dopiero dostanie wynagrodzenie, kiedy ludzie w tym hotelu będą. Tak to chyba zrobimy ze wszystkim. Wypożyczenie tej maszyny według jakiegoś tam wzoru w dolarach i tak dochodzimy do obliczenia udziału tego człowieka, co daje maszynę do pracy w Tiantang.

LAURA

Widzimy, że wszystko potrafimy rozwiązać i nie ma problemów z rozpoczęciem tej budowy na całym świecie.

JEZUS

W Polsce ten projekt będzie w rejonie trójkąta Wrocław, Kraków, Warszawa a dokładnie pomiędzy Łodzią i Opolem.

LAURA

My znamy ten rejon.

JEZUS

Robię to tam, gdzie mi się podoba i to nie musi być centrum Polski. Ludzie tam będą przybywali z różnych stron i mogą to być nie tylko Polacy. To będzie najlepsze dla nich miejsce i dlatego będą tam wszyscy Polacy i zostawią te ich domy, bo w Paradise będzie najlepiej. Zgromadzenie ludzi, którzy ciągle będą rozbudowywali ten obiekt. Jak już mówiliśmy będzie to dom dla biednych i bogatych ale rozdzieleni i na tych kondygnacjach będzie coś takiego, czego teraz nie mogą sobie wyobrazić ale można to tak krótko objaśnić. Jeden człowiek i jedna rodzina i to jest ten dom, co jest teraz a tutaj będzie biblioteka i będą różne rzeczy i będą te miejsca dla tych grup ludzi i to wszystko będzie razem skanalizowane i komunikacja i wiele różnych rzeczy i to będzie kosztowało bardzo mało. Tego nie można porównać z tym co jest. ten zmęczony niewolnik nie ma pieniędzy i on by chciał pałac ale tego nie będzie miał a tutaj dostanie ten pałac, którego on sobie nie potrafi wyobrazić. On będzie mieszkał na kondygnacji, gdzie będzie kilkadziesiąt milionów ludzi i w ten sposób to wszystko będzie warte kilkadziesiąt milionów razy więcej niż ta buda niewolnika, gdzie on teraz jest. To może charakteryzować Paradise na Ziemi. Oczywiście w Chinach to będzie kilkaset milionów więcej warte i dlatego ludzie z USA przyjadą do Chin i tak Chiny i Indie wyjdą na pierwsze miejsce na świecie a USA z tą ilością ludzi nie będzie na pierwszym miejscu. Wszystko zależy od ilości ludzi. Im więcej ludzi tym bardziej ten dom będzie bogaty. Tam nie będzie kilkaset milionów takich samych samochodów, bo to nie będzie potrzebne człowiekowi. Ten człowiek będzie miał do dyspozycji samoloty i sam będzie mógł latać a teraz jest to tylko dla bogatych. To jest oczywiście coś prymitywnego ale ja to mówię dla zobrazowania tego samego początku. Ci ludzie wymyślą nowe rzeczy i tego nie można porównać z kapitalizmem, który nie jest w stanie przyjmować ludzi i ludzie się nie rodzą i widzimy ten kierunek. Geje i małżeństwa i ogólny szał, zdenerwowanie, protest i debil jest Prezydentem USA i on jak Jan Paweł na narty i zdejmuje spodnie i pocałujcie mnie w dupę, bo mnie wybraliście, żebym siedział na tym fotelu od Ireny cztery lata i kombinował jak zabrać więcej dolarów i pomóc Putinowi Syberię zaludnić czarnymi chujami zamiast tymi psami do jebania kobiet od Tarantino, bo Alaska to dla USA za mało. Syberia jemu się podoba i ma plany jak grac tam w koszykówkę i uczyć jak zabierać pieniądze innym i jak nie dawać Meksykanom.

IRENA

Zajebałeś mnie już tym fotelem zupełnie. Nie wiem, co powiedzieć. Muszę chyba coś wypić. Co oni tutaj mają z alkoholi tych azjatyckich?

YU TIAN

Mamy piwo chińskie dla pani. Nazywa się Pijiu.

Dziewczyna podaje piwo

ZUZIA

Wróćmy do tych naszych objaśnień. Ci ludzie będą przychodzili z różnymi rzeczami i to mogą być narzędzia i oni z tymi narzędziami będą pracowali. To będzie budowa i ten co dał ten obszar ziemi będzie miał wynagrodzenie dopiero po wybudowaniu Tiantang. Oczywiście chodzi o wybudowanie jakiegoś fragmentu, gdzie będzie można przyjąć ludzi, którzy będą na różnych kondygnacjach. Bedzie to budowane od początku z kondygnacjami. Nie będzie problemu, bo ludzi będzie bardzo dużo już na samym początku i tutaj projekt musi dać możliwość budowy od razu dla kilkuset milionów chińczyków. Powierzchnia kondygnacji chyba w jednym poziomie powinna być. To już projektanci zrobią. Na początku ludzie nic nie mają i nie są sklasyfikowani. Trzeba ich sklasyfikować na podstawie tego, co dają do Tiantang. To będzie dane ale to nie będzie jeszcze wykorzystane, bo przestrzeń życiowa będzie dopiero budowana. Po wybudowaniu będzie już coś do podziału i to będzie Bóg dzielił na podstawie tego wynagrodzenia, które będzie u tych ludzi. Jak już powiedzieliśmy można to będzie robić w dolarach i na tej podstawie obliczać udział tych ludzi. Oni mają udział i na ich konto zaczyna wpływać wynagrodzenie, bo ludzie żyją w tej przestrzeni na tych kondygnacjach. Oni to zbudowali i zostali rozmieszczeni na podstawie rachunku prawdopodobieństwa, którego Szwedzi nie stosują. Jeszce raz to pokazać chcę. Ludzie nic nie maja i budują Tiantang. Tak jak każda budowa żydowskiej kamienicy. Nie ma żyd jeszcze żadnego wynagrodzenia i kupuje te materiały i buduje. Dopiero po wybudowaniu na jego konto wchodzą pieniądze. Tutaj nie ma pieniędzy u nas i Bóg dzieli. Na podstawie rachunku prawdopodobieństwa człowiek jest skierowany na poziom życia. W ten sposób wszyscy są rozdzieleni i maja na koncie przewidywane wynagrodzenie. Oni są rozmieszczeni i od nich idzie też wynagrodzenie do innych. Taki wzajemny obrót tymi wartościami życiowymi następuje. W ten sposób ludzie są podzieleni i ci co zrobili więcej są wyżej a ci, co zrobili mniej są niżej. To jest coś podobnego do tego, że ludzie sobie sami zbudowali dom i Bóg ich rozdzielił. Tak to można zakończyć i oni są rozdzieleni i to jest ich miejsce.

LAURA

To można pokazać tak, ze oni mieli ten ich wkład i na tej podstawie weszli w posiadanie odpowiedniej części tego domu. Oczywiście tutaj nie ma własności prywatnej ale tak to można pokazać w tym momencie objaśniania.

ZUZIA

No tak. Oni coś zrobili i to zostało sprawiedliwie rozdzielone przez Boga.

LAURA

To wszystko zaczyna działać i oczywiście ci z dołu chcą wejść wyżej a ci co są wyżej chcą jeszcze wyżej ale to wszystko trzeba dalej budować i Bóg to będzie rozdzielał. Teraz już jest ten udział nie na podstawie rachunku prawdopodobieństwa ale i to może jeszcze być dla tych co nic nie mają.

ZUZIA

Na początku to chyba musi być w dolarach liczone. Ludzie zrobili jakąś konstrukcje i ile to kosztuje w dolarach. Tutaj można brać jakąś średnią wartość na rynku dolarowym. W ten sposób mamy ich udział i mamy te kondygnacje dla tych z odpowiednia ilością dolarów na koncie. Te kondygnacje są puste ale będą wypełnione ta przestrzenią. Wiadomo, ze ci ludzie oddają wynagrodzenie i odwrotnie na ich konto wpływa wynagrodzenie. Na tym początku wszystko jest w równowadze i oni sobie spokojnie czekają. To, co zrobili to jest jakby ich i coś oddają ale to samo wpływa na ich konto. Tak to powinno wyglądać. Teraz ta przestrzeń jest wypełniana przez innych kreatorów i oni już korzystają z tej przestrzeni i to co oni oddają jest rozdzielone dla tych kreatorów. W tym momencie oni już jakby płacą za to co biorą i tutaj już nie ma równowagi. To, co oni wcześniej zrobili zostało rozdzielone ale tutaj dochodzą nowi kreatorzy i w ten sposób ich udział jakby staje się mniejszy. Oni spadają na dół, bo na ich konto wpływa mniej tych dolarów tak to nazwijmy. Oni muszą dalej w Tiantang coś robić, żeby się utrzymać na tej kondygnacji albo iść wyżej. Jeżeli nic nie będą robili to będą tracili udział i na ich konto będzie wpływało mniej tych dolarów.

LAURA

Ten dom zaczyna być coraz bogatszy i w ten sposób ich udział maleje. Przychodzą nowi ludzie i rozbudowują ten dom. Oni mają cały czas ten ich udział ale na ich konto wpływa coraz mniej dolarów. Ich udział się zmniejsza.

ZUZIA

Można to pokazywać tak, ze ich życie jest droższe i oni powinni płacić więcej już za ten poziom życia. Nie wiem, czy tak to można rozwiązywać. Mamy to rozwiązane w ten sposób, ze oni płacą tyle samo, ale na ich konto wpływa mniejsze wynagrodzenie i ich wartość na koncie już nie wystarcza i oni tracą miejsce na tym poziomie. To trzeba analizować teraz. Dlaczego na ich konto wpływa mniej pieniędzy? To było omawiane przy budowie tego hotelu. Po wybudowaniu hotelu wchodzi tam obsługa hotelu i inne rzeczy i to zmniejsza udział tych ludzi, którzy byli w tej grupie udziałowców wcześniej. Na ich konto wpływa mniej pieniędzy od tych ludzi, którzy tam mieszkają albo inaczej korzystają z tych przestrzeni. Teraz jest pytanie czy to nie można zrobić jak w kapitalizmie i niech każdy płaci i tak dalej ale widzimy, co się dzieje na tym boisku do koszykówki i nie dyskutujmy tylko zmieniajmy to. Nie może być tak jak w kapitalizmie jest.

IRENA

Chyba jakoś z tego labiryntu wychodzimy przy waszej pomocy dziewczyny. ten człowiek mieszka w tej kamienicy żydowskiej i na początku on ma udział i to mu wystarczy na ten moment ale za chwilę ten jego udział się zmniejsza, bo dochodzą następni i on spada na dół, jeżeli nic nie robi albo robi za mało.

LAURA

Teraz jest jeszcze ta sprawa, ze na tej kondygnacji będą kreowali dla tych bogatych, bo z ich konta będą szły te pieniądze na wynagrodzenie i to można pokazać. On wybudował i miał ten udział i teraz on obraca się w tej jego przestrzeni uzupełnionej przez tych innych kreatorów. On sobie może obliczyć albo to komputer pokazuje jaki będzie prawdopodobny jego udział i ile on dostanie wynagrodzenia za to i on buduje albo nie chce, bo straci na tym.

ZUZIA

To można porównać do tego hotelu, który jest zbudowany i oni wiedza jakie będzie dla nich wynagrodzenie. Możliwe, ze to jest trochę skomplikowane i to można jeszcze pokazać inaczej. Każdy człowiek jest widziany w tej przestrzeni i wiadomo, kto jest udziałowcem tej przestrzeni i te pieniądze są brane i rozdzielane dla kreatorów.

LAURA

Po tych analizach widzimy, ze ten człowiek przez całe życie będzie miał jego udział ale musi coś robić, bo ten jego udział będzie coraz mniejszy. Oczywiście ludzi będzie coraz więcej i w tym układzie jego udział będzie mniejszy ale ta suma do podziału będzie większa. Te współzależności wyjdą na jego koncie i on będzie widział, czy on musi coś robić, czy tez zostanie podniesiony wyżej bez roboty.

ZUZIA

Ludzi będzie coraz więcej ale ta podstawowa konstrukcja i powierzchnia będzie zwiększana dla tych ludzi i dlatego udział tego człowieka będzie się zmniejszał. Tutaj nie ma jakiejś reguły i w tej chwili nic innego nie wymyślimy. To zależy od tej ilości ludzi w tej przestrzeni i jeżeli ta powierzchnia się zwiększy albo ludzie będą przebywali w innym rejonie i nie w tym, co on zbudował, to wtedy on straci. Widać, że wszystko musi być dokładnie zmierzone i zarejestrowane w komputerze i dokładnie to, co ten człowiek zrobił. Tutaj nie chodzi tylko o takie konstrukcje budowlane. W tej przestrzeni będą lekarze i nauczyciele i inni. Oni też będą mieli ich udziały, bo oni będą otrzymywali wynagrodzenia od tych ludzi, którymi się zajmują. To może być ten kreator konstrukcji i z jego konta będą szły te wartości na konto tych lekarzy, którzy mogą być w tej jego przestrzeni z ta konstrukcja albo on będzie w innej przestrzeni przebywał a w jego przestrzeni nikt i on straci wszystko. Jemu będzie zależało, żeby w jego przestrzeni było jak najwięcej ludzi. To jest to dawanie, o którym Jezus mówił w Izraelu.

IRENA

Sprawa jasna. Nie będzie gry i jak zabrać pieniądze innym ale coś zupełnie innego.

SEWERYN

Nie ma sensu wyjaśniać ludziom, dlaczego jest taka konstrukcja i nie ma sensu robić komunizmu, gdzie wszyscy rządzili i trzeba było się kłócić z człowiekiem i namawiać ludzi do pracy i na zebraniach pokazywać tych co innym nie pasują. Był totalny burdel. Kapitalizm to jest zabieranie pieniędzy innym. To jest gra w piłkę i amerykańska jest najlepsza, bo trzeba grać w hełmach nawet. Na uniwersytetach nie uczą innych rzeczy tylko koszykówki i to jest nauka zabierania innym pieniędzy. Z tego wychodzi potem ten koszykarz. Komunizm to jest to niewolnictwo. Namawianie ludzi do roboty. Taki system musiał upaść. W kapitalizmie motorem jest ta gra. Widzimy kota, który tez bawi się podobnie. Pies i inne zwierzęta. Amerykańskie bydło tez zeszło do takiej pozycji. Oczywiście tutaj w głowie nic nie potrzeba mieć. Człowiek nie jest sobą. Nie jest tym nawet czym był w średniowieczu. To jest bydło ludzkie. Jakaś szarańcza albo jakieś stada tych psów, którym w Mołdawii podają zatrute mięso. Takie są uniwersytety i wszystko. Co u nas jest motorem wszystkiego. To jest coś naturalnego. Człowiek jest tym, co Bóg chce. Tym, co chce Jezus, który wrócił, żeby to poprawić, czego nie potrafił i nie mógł w tamtych czasach zrobić. Będzie nowy kalendarz i wszystko inne nowe. Człowiek chce wchodzić do góry i ta nasza choinka będzie dokładnie tym, co trzeba zrobić. Komuniści widzieli te pałace w środku ale Lenin oddał ludziom władzę czyli nie było władzy. Była ogólna panika. Nie było tego motoru, który jest nawet w kapitalizmie, gdzie nie ma tej blokady. Możesz zabrać ludziom wszystkie pieniądze i obiecywać, ze im coś oddasz, jeżeli ciebie wybiorą na Prezydenta USA. Ale po jakiego huja być Prezydentem USA, jeżeli się gra w piłkę. Trump wie. Widocznie tam tez można w te piłkę grać. Jest totalny smród w tym Piekle amerykańskim. Ale to nie o tym. Huj im w dupę. Tego chyba chcą i Korea tego huja dla nich trzyma. Ja bym im radził jak najszybciej przyjąć nasz Projekt Boga na Ziemi. Zebranie ludzi do tej jednej piramidy, która pnie się do góry. To jest coś boskiego i coś bardzo humanistycznego. To jest w człowieku. To jest ten motor i oczywiście te kondygnacje i te schody mogą być różne ale przyjmujemy jakieś jedno rozwiązanie, żeby było wiadomo, bo Amerykanie pojadą do Chin albo do Japonii i trzeba będzie wiedzieć w jakiej człowiek jest klasie. Liczba klas jest też do dyskusji ale na początek taka piramida klas. Tutaj nie ma żadnej dyskusji i że ludzie będą rządzić. Tutaj rządzi Bóg ale, jeżeli nie rozumieją, to zrozumieją na Syberii. To nie jest żydokomunizm, który nie dał rady i było w nim zabijanie ludzi nienarodzonych.

OLA

Chodzi tutaj tylko o jakieś bardzo duże uproszczenie, bo nie ma pieniędzy i ta cała technika z amerykańskich uniwersytetów jest niepotrzebna tutaj. Popatrzmy najpierw na tych ludzi, którzy są wysłani przez Boga na dany poziom życia i czy to jest proste? To jest proste. Człowiek się porusza po tym poziomie i wszystkiego jest dużo jak w bibliotece książek i człowiek sobie wybiera. To jest wolność ale to nie jest kapitalizm, bo tego w kapitalizmie nie ma. Jest tych rzeczy dużo, bo ludzie chcą tam wejść wyżej i to jest droga. Dać coś i wtedy to można tłumaczyć, ze on coś dał i to będzie mu oddawane na tym poziomie życia. On chce wejść i chcą wejść inni do tej biblioteki i dlatego tych rzeczy wykreowanych przez ludzi jest bardzo dużo. To nie jest totolotek i czekanie jak Wałęsa na ulicy i modlenie się do Boga. Tutaj trzeba coś kreować i jeżeli za mało to więcej, bo warto jest wejść wyżej. Dlatego są takie podziały jak tutaj Bóg przedstawił. Są te duże różnice pomiędzy klasami. Jeżeli będą małe, to człowiek nie będzie wchodził do góry. To nie są schody, ze powoli będziesz się podnosił do góry i w kapitalizmie nigdzie nie dochodzisz. Masz pieniądze i czekasz na śmierć i potem oddajesz te pieniądze dzieciom, żeby one nic nie robiły i niech będą sportowcami i ta fikcja doprowadza ojca Kendall do transformacji w kobietę z penisem. Koniec fikcji. To jest rzeczywistość. Musisz coś zrobić i tego ciebie uczą na uniwersytetach nowych. Nie gra w piłkę i jak zabrać to innym. W jaki sposób ich podejść i jak ich oszukać i nawet można zabić. Tutaj jest dawanie i przez cały czas produkcja i tutaj nie ma oszukania i zabrania pieniędzy a plomba za chwilę wypada i oni czekają na następne pieniądze i nie jest ważne, ze tego zęba jest coraz mniej, bo ciągle nowa plomba. To jest kapitalizm i ten sposób zabierania pieniędzy innym i widać, ze ten system jest zły. Komunizm zupełnie nie miał rozwiązania. To było nic. To było gówno. Nadzieja i czekanie na coś, ale to nawet debil mógł widzieć, ze to nic nie da. To było do zamknięcia od samego początku. Tutaj u nas wszystko zostaje i to jest widoczne, ale jeżeli ludzie nie biorą tego to jest to usuwane. Tak jest ze wszystkim. Dawanie. Ludzie nie biorą. Wtedy jest usuwanie i nowe książki do biblioteki przychodzą. Jeszce raz powiem, dlaczego są te kondygnacje? Musi być duża różnica. Mamy różnicę dla jednego człowieka i tych ludzi będzie w Chinach kilkaset milionów na tej kondygnacji i wtedy mamy olbrzymią różnicę na poziomach. To nie jest komunizm i szukanie w człowieku debila, który dla jakiejś pseudokomunistycznej dalekiej od życia idei będzie chciał pracować całe życie na tym jednym stanowisku za kierownicą trolejbusu. Całe życie zmarnowane. Oglądałam ostatnio taki film radziecki z tych czasów. Makabra. Robienie z człowiek jakiejś części maszyny i żeby on tak siedział do emerytury a potem działka. To jest cały żydokomunizm. Oczywiście człowiek szuka wtedy czegoś innego i to jest ta miłość. Życie w rodzinie. To ma zastąpić wszystko, bo człowiek nic nie ma i tylko miejsce w baraku i jak żyć. W kapitalizmie ma samochód a tutaj nic i trzeba szukać tego czegoś w związku kobiety i mężczyzny. Ale oczywiście to jest coś lepszego niż jest w kapitalizmie u zwierząt. Tutaj człowiek jest człowiekiem jeszcze ale nie może być sportowcem. Wszyscy nie mogą być sportowcami. Tutaj niewolnicza praca komunistycznego debila a tutaj ta miłość komunistyczna, bo nie ma życia. Kurwa ja to wyraźnie powiem żydokomunie! Nie ma życia w komunizmie! To oczywiście odpowiada kościołowi. Żydokomuna może podać rękę albo pocałować w dupę papieża. To jest to samo, co w kościele dają niewolnikowi.

SEWERYN

My dajemy człowiekowi to, czego on potrzebuje. Nie po schodach, bo jest winda i go przenosi do góry, do Tiantang na wyższej kondygnacji. Dlatego jest taki system piramidy a nie inny i wchodzenie po schodach jak to mówią w obecnym systemie i on idzie i ma gówno, bo on nie jest w bibliotece i każdą książkę on musi kupić sam i on nie ma wyboru i w ten sposób nie ma wolności. Branie tego wszystkiego na kondygnacji i oczywiście jest tam klasyfikacja ludzi i biorą najpierw ci najlepsi na listach klasyfikacyjnych. Ta klasyfikacja jest bardzo dokładna. Może być dużo wszystkiego ale tez są książki, które wszyscy chcą czytać i tutaj u nas jest klasyfikacja i dla tych, którzy maja na koncie najwięcej. Chodzi o kondygnację. To wszystko jest sterowane przez komputery na podstawie tej identyfikacji z Gwiazdy Elbede. Człowiek musi być widziany przez cały czas i oczywiście jest taka opieka, ze można mu pomóc jeżeli takiej pomocy potrzebuje i zgłosi do komputera.

OLA

Chcę tutaj jeszcze pokazać te różne rzeczy, które tam się dzieją. Człowiek kreuje i to pokazywaliśmy ostatnio. To jest śledzone jak na stadionie a nie ukrywane i nie wiadomo. Ludzie cha wiedzieć, czy ten biegacz wygra i ludzie sami biegną i jest taka totalna olimpiada. Tutak ekrany i informacje a tutaj sam coś robisz i to trochę można sobie przypomnieć komunizm, gdzie były te plany i krzyki i oświadczenia, ze oni przepłyną te kilometry w tym kanale, w jakim komunizm się znajdował i w ten sposób to namawianie ludzi, którzy za to nie mieli żadnego wynagrodzenia. U nas jest podium. Tutaj u nas jest wynagrodzenie od Boga. To nie jest fikcja, że ciebie stawiają na podium i na tym koniec. Tutaj podium to jest życie. To jest poziom życia i poziom wolności. Masz więcej i to znaczy masz wyższy poziom wolności.

ZUZIA

Ja jeszcze chcę wrócić do tej sprawiedliwości Boga i rejestracji tego co człowiek robi. Murarz robi te ścianę i komuniści to liczyli i pokazywali innym, ze on zrobił tej ściany więcej. Tak odbudowali Warszawę. Wprowadzili taki sport ale na tym koniec. Oszukali tych ludzi. Udało im się namówić tych ludzi bez wykształcenia do roboty i pokazywać, ze wszyscy tak będą pracowali. Okazało się, że byli inni, którzy nic nie robili. Ten kierunek ostatecznie wygrał w komunizmie. Nic nie było w sklepach. Nie udało się to wszystko w co wierzyli Marks i Engels i inni żydokomuniści. My tutaj mamy coś innego i to pokazywaliśmy. Teraz tylko to kontrolowanie tego murarza. Ile on zrobił i jak on zrobił i potem już to stoi i trzeba kontrolować ile ludzi tam przychodzi do tej sali i od tych ludzi te pieniądze, które są od nich brane za te wakacje są rozdzielane dla tych, którzy te salę zbudowali i dla tej obsługi tego hotelu i innych, którzy w tej sali tworzą te przestrzeń i ten człowiek tam jest. Dlatego muszą być kamery i komputer to wszystko musi wychwycić i analizować.

OLA

Komuniści chcieli człowieka ukształtować na człowieka komunistycznego. Chcieli żeby pracował, bo Szozda jeździł na rowerze i nie musiał pracować. Ta sama fikcja, co u Szozdy na rowerze, była u tych ludzi, co byli w fabrykach. Całe życie pracował i nie miał nic na koniec. Miał działkę i miał dalej pracować. Wprowadzali człowieka w taki trans. To jest to samo, ze ktoś rano wstaje i biega. To jest to śmieszne komunistyczne życie. To nie jest życie, które Bóg daje człowiekowi. Życie to jest to, co Jezus mówi l w Izraelu. Dawanie innym i bez pieniędzy i Bóg ciebie wynagrodzi w Tiantang. To zrobimy na Ziemi a nie po śmierci. Wynagrodzenie od Boga, to jest poziom twojego życia na Ziemi.

PUTIN

Zastanawiam się nad tymi elbedami i skąd one będą, jeżeli na początku nie ma nic. To, co tłumaczyliście. Ludzie coś dają i to jest w dolarach i ludzie coś robią i to może być też przeliczone na dolary, ale oni tych pieniędzy nie dostają. Oni coś zrobili i dają to ludziom i za to dostaną wynagrodzenie i idą na poziom życia. Czyli na samym początku to można wszystko przeliczyć na dolary i ludzie są rozdzieleni do tych poziomów dolarowych. Od tego momentu od tych ludzi są brane te dolary, które oni dostali jako wynagrodzenie od Boga. Najlepiej dla nich by laby taka robota, żeby on od razu miał odpoczynek czyli coś takiego, co mu sprawia przyjemność i on w takiej przestrzeni powinien się znaleźć. W przestrzeni, która będzie praca. To można porównać z jakąś gra komputerową, gdzie on pracuje ale ma z tego przyjemność i on nie chce leżeć.

LAURA

Oni na początku robią te konstrukcje a inni po prostu dają coś i to jest gotowe. Razem to wszystko może być wyrażone w dolarach i może być policzony udział tych ludzi w kreacji tej przestrzeni życiowej. Oni nie dostają pieniędzy. Oni czekają aż to przyjmą inni ludzie. Oni mogą sami tez być w tej przestrzeni i te ich pieniądze będą szły do tych kreatorów innych i do nich zgodnie z udziałem, każdego. To musi być dokładnie obliczone ile kto zrobił. Top jest ten początek do klasyfikacji tych ludzi. Komputer na podstawie rachunku prawdopodobieństwa oblicza ile ten człowiek dostanie wynagrodzenia i ten człowiek jest sklasyfikowany ale on jeszcze nie ma nic na koncie. Można go jednak wysłać na kondygnacje i ta obsługa dostanie wynagrodzenie z jego konta, jeżeli na jego konto zaczną wpływać pieniądze. On coś zrobił i nie dostał od razu pieniędzy i ta obsługa coś robi tez nie ma pieniędzy od niego. Taki jest początek i to wszystko się tak kręci i tak było przy odbudowie Warszawy. Ale potem się okazało, ze komuniści nie maja takiego rozwiązania i nie mają takich poziomów życia i wszystko się zatrzymało. Szybko ten żydokomunizm się rozleciał.

ZUZIA

Taki może być ten początek. Te kondygnacje muszą być od początku budowane i komputer również ma program, który policzy ilu ludzi będzie na tej kondygnacji. Tak czy inaczej to nie jest zamknięta konstrukcja. To jest płyta i ona ciągle się rozszerza i ludzie napływają z całych Chin. Podobnie na wszystkich kondygnacjach. Ludzie napływają i ta powierzchnia rośnie.

PUTIN

Ale jeszcze pokażcie dokładnie jak to będzie z tymi dolarami. Oni budują tę konstrukcję i są te dolary, które dają te możliwość klasyfikacji na początku. Jak można inaczej sklasyfikować ludzi. Trzeba przyjąć coś na początek i to jest to, co jest na rynku już ma te klasyfikacje Pieniądze klasyfikują te robotę i wszystko inne, co człowiek wykreował. To można przyjąć na początek. Jak to dalej będziecie robić? Ktoś jus ma coś na koncie i to jest jasne ale są tacy którzy nic nie maja i oni coś robią i znowu jak to wyliczyć. Można to robić rachunkiem prawdopodobieństwa, ze po wykonaniu to będzie używane p[rzez ludzi i ten człowiek dostanie wynagrodzenie od Boga. To jest jasne i to jest jeden człowiek jako kreator. Jak wygląda sytuacja, kiedy jest więcej kreatorów i nikt z nich nie ma pieniędzy na koncie i nie jest sklasyfikowany, Nie wiadomo jaki będzie ich udział. To jest problem. Trzeba znowu chyba liczyć w dolarach, jeżeli te dolary jeszcze będą na rynku. Ale co zrobić, jeżeli tych dolarów nie będzie. Można to porównać do innych rzeczy, ale ten udział ludzi jak powinien być liczony. Wy podajecie to obliczenie, kiedy człowiek już coś ma na koncie i on oddaje to jego życie w tej przestrzeni i kreuje coś i to jest też dyskusyjne i ci członkowie tej grupy mogą się nie zgadzać, bo on może nic nie robić. Jak to jest w kapitalizmie to widzimy. Jest jakiś kontrakt i człowiek pracuje i dostaje pieniądze a tutaj to będzie tak, ze on pracuje z innymi i się liczy jego zapłatę jako jego udział. To jest coś podobnego i tez inni mogą się nie zgadzać. Jeżeli człowieka boli ząb to się ten ząb usuwa. Jeżeli człowiek jest w kapitalizmie nie potrzebny to kobieta zabija nienarodzonego człowieka. Tutaj może być tak, ze ta grupa się nie zgadza na tego człowieka ale to chyba nie wystarczy i tak chyba nie powinno być. Ten człowiek może pracować więcej i chcieć mieć większy udział w ten sposób i inni mogą nie nadążać za tym biegaczem i mogą być eliminowani z tej grupy. Mogą być różne sytuacje. W tej chwili to jest trudno wszystko analizować. Takie różne rzeczy wyjdą w przyszłości. Grupa kolarzy jedzie ale trzech zostaje z tyłu i dojeżdża tylko trzech i to wystarczy dla zwycięstwa tej drużyny i oni pracowali na trasie i się zmęczyli. Tak tez może być. Człowiek pracuje i rzeczywiście musi być ta kontrola na tej trasie. Musi być sprawdzane ile on zrobił. Ale ile to jest warte, kiedy nie ma dolarów? Ile jest warta praca tego człowieka. Ile jest warta praca sprzątaczki i praca profesora. Komuniści tego nie wiedzieli i tego nie stosowali. Dla nich były tylko godziny pracy i wszyscy byli sobie równi. Wszyscy mieli jednakową wartość ich pracy. To jak widać było złym rozwiązaniem. Można brać pod uwagę prawdopodobieństwo. Ktoś może być murarzem i ktoś inny jest murarzem i można to porównywać i go klasyfikować w jakiejś klasie i on z taką wartością pracuje i tak jest obliczany jego udział. Ale czy takie rozwiązanie jest najlepsze. Bóg tutaj musi podpowiedzieć najlepsze rozwiązanie. Biegacze biegną i to jest to najlepsze rozwiązanie, bo wygrywa ten najsilniejsze. W kapitalizmie jest ten najlepszy, który umie zabrać piłkę innym i strzelić bramkę. Tutaj jest ten najlepszy, który najwięcej da ludziom innym i to jest ta piosenka, która się podoba największej ilości ludzi. To jest dobre. To jest ta podstawa liczenia. Dlatego trzeba dać jak największej ilości ludzi coś i na tej podstawie można liczyć wynagrodzenie człowieka. Wy tutaj dajecie rozwiązanie, ze ktoś coś daje bogatym i wtedy dostaje więcej wynagrodzenia i to jest dobre. Bo to jest to wchodzenie do góry. Wykonać coś lepszego i dać to lepszym. To idzie w kierunku do góry. Ta jego kreacja idzie do góry i z nią razem on idzie do góry. To jest dobre rozwiązanie.

OLA

Przede wszystkim nikt tego nie zabiera i to wszystko można skorygować zawsze i człowiek otrzyma wynagrodzenie a inny straci to wynagrodzenie. Tyle wyjaśnienia. To nie jest kapitalizm. Wróćmy do tego biegu i do tej grupy, która biegnie i ona cała nie musi dobiec do mety. Ktoś może odpadać i ktoś inny może się przyłączać albo inaczej doganiać tę grupę i biec razem z tą grupą. Tak czy inaczej to musi być pokazywane. To nie znaczy, ze ten widz będzie jak w komunizmie zmieniał i rządził na zebraniu partyjnym. To jest sprawa tej grupy, która razem się zebrała, żeby stworzyć te maszynę, która jedzie i tam wszyscy są potrzebni i ci niepotrzebni są wyrzucani ale kto to ma robić. Kto ma zmieniać tych ludzi. W komunizmie to robili ludzie, którzy razem byli w tej fabryce i tak to jechało do przodu. Tutaj trzeba to chyba zostawić tej grupie. Tutaj grupa to jest jak jeden człowiek. Ale w tym wypadku cała fabryka jest jak jeden człowiek i w ten sposób wracamy do komunizmu. Tyle tylko, ze w komunizmie nie było tych poziomów i wszyscy byli jednakowo traktowani i praca zależała od czasu pracy tylko. Jak ocenić wartość jaka daje każdy człowiek z tej grupy. Na początku mówiliśmy, ze to jest obliczane na podstawie dolarów kapitalistycznych. Człowiek coś zrobił i ile to jest warte i tak zaczynamy. Dalej jest tak, że on już oddaje to, co ma na koncie i liczy się jego czas i jego wartość i to jest ten iloczyn i to pokazuje ile on oddał i ile oddał ktoś gorszy w tym samym czasie pracy i to dalej daje podstawę do liczenia udziału w tej kreacji. To jest trudne do zrozumienia dla obecnych ludzi ale czy może być lepsze rozwiązanie. Kapitalistyczne rozwiązanie jest złe, bo widzimy, ze ludzie się transformowali w bydło. Zwierzęta, którym nic nie potrzeba i które che być tylko bezmyślnym psem do jebania i to może być otwór w dupie. Beznadziejne ludzkie zwierzę po tej transformacji jaką kapitalizm spowodował. Czy nasze Boskie Rozwiązanie jest najlepszym rozwiązaniem? Takie rozwiązanie dał Bóg i trzeba to przyjąć jeżeli nie ma innego rozwiązania i może w przyszłości będzie inne rozwiązanie i to zostanie zmienione ale w tej chwili czy to będzie działało i czy to da rozwój człowieka i świata? Na to trzeba sobie odpowiedzieć i przyjąć albo odrzucić to rozwiązanie. Ale to jest boskie rozwiązanie i oczywiście można to dalej modyfikować ale trzeba iść w tym kierunku i to jest moja opinia.

SEWERYN

Jeszcze raz wróćmy do tych problemów. Człowiek coś zrobił i to trzeba rozdzielić. On to dał innym i jaki jest jego udział, jeżeli on jest w grupie, która to wykreowała. Jeżeli on jest sam to jest sprawa zamknięta, bo to jest tylko jego udział w przestrzeni. Jeżeli ktoś śpiewa piosenkę na stadionie to jest udział tych ludzi, którzy ten stadion zbudowali. Jak liczyć ten ich udział? On śpiewa te piosenkę tylko w jakimś czasie i ci ludzie budowali jakąś część stadionu w tym czasie i ich udział to nie jest cały stadion tylko ta część stadionu wykonana w tym czasie. Tutaj byłby znowu komunizm, bo ludzie przyszli dla tej piosenki a nie dla tego stadionu. Ten stadion im jest niepotrzebny do tej piosenki. Tak czy inaczej oni są w tej przestrzeni stadionu. Jaki jest udział tego twórcy, co śpiewa i jaki jest udział innych w tej przestrzeni. Oczywiście ten twórca piosenki daje to coś ludziom i tych ludzi jest dużo i na jego konto wpływa dużo i on jest w tm momencie bardzo bogaty i on osiąga wyżyny w tym poziomie życia w tej piramidzie. W tym czasie ci budowniczowie tego stadionu nie maja tyle na koncie i to można razem dodać i ten piosenkarz będzie miał olbrzymi udział. Jeszce raz to analizujmy. On śpiewa i w tym czasie miliony, które tego słuchają oddają mu na jego konto te wartości ich życia. On jest bardzo bogaty. My tutaj nie zaliczamy budowniczych tego stadionu. Z drugiej strony mówiliśmy, że liczy się przebywanie tych ludzi w tej przestrzeni i to idzie na konto tych budowniczych. Jak tutaj rozdzielić to wynagrodzenie?

MICHAEL

Tylko żebyśmy tutaj nie zgubili się w tych rozważaniach. On śpiewa i to samo jest w operze i w teatrze i ważne jest to, co on śpiewa i dlatego ludzie przyszli a ten sam teatr nie jest tutaj ważny. Budowa tego teatru w tym czasie była warta życie tych ludzi i oni mieli jakąś niska wartość. Ten piosenkarz ma wysoka wartość i to go stawia wysoko i on jest ustawiony wysoko dlatego, ze jest znany i jest słuchany i tak jak aktor w kapitalizmie albo modelka on ma dużo na koncie. Jego wartość jest duża. Jak do tej wartości doszło to nie jest ważne. Jego wartość w porównaniu z budowniczymi tego teatru w tym krótkim czasie jest bardzo duża. Można tutaj porównać wartość Trumpa. On ma dużo na koncie i jest wysoko ale oczywiście on traci nie wszystko w tym czasie, kiedy śpiewa. Tak czy inaczej jego udział jest bardzo duży. Al;e jak ten udział liczyć. Czy można brać wszystko, co on ma na koncie i nie brać tutaj udziału tych budowniczych opery w taki sposób. Mówiliśmy, ze człowiek oddaje jakąś wartość i tak to trzeba liczyć dla wszystkich. Wartość budowniczych tego stadionu w tym czasie i wartość tego piosenkarza. On może wybrać inna przestrzeń ale on wybrał ten stadion i tutaj chyba trzeba si e tego trzymać. Jego wartość jest wysoka ale wartość tych budowniczych może być w sumie wyższa. Oni oddali budowie tego stadionu jakąś wartość i to jest iloczyn ich wartości i czasu ich pracy i to tworzy jakiś czas. Ten czas jest do porównania z czasem tej piosenki i to jest ich udział. To może być mały udział, jeżeli budowali ten stadion długo. Czy to zależy od czasu budowy tego stadionu? To może nie zależeć od czasu budowy tego stadionu. Trzeba to wszystko analizować dalej, żeby znaleźć te różne problemy do rozwiązania.

ROBERT

Przyjmijmy to, co mówione było przy budowie hotelu i to jest ta grupa ludzi z tymi różnymi wartościami życia, które oni oddają. Tutaj mamy czas kilku minut i to nie jest ważne, bo ten piosenkarz śpiewa kilka minut. Oni nie tworzą tego zespołu, który jest z tym piosenkarzem i w tym zespole są ludzie z różnymi wartościami. Tez tutaj jest problem udziału tych ludzi w tej piosence granej i śpiewanej. Piosenkarz w kapitalizmie sam ustala ten udział i on może zmienić ten zespół. To samo może być ustalone z tym udziałem stadionu. On może śpiewać na innym stadionie. Wszystko zależy od tego jakie narzędzie on wybierze i on wybiera takie jakie chce. To jest ten moment gdzie człowiek wybiera narzędzie i chce mieć największy udział i tutaj jest ten kapitalizm. Jak to wszystko rozwiązać bez udziału tych ludzi, bo to wszystko jest Boga. Jak ustalić udział piosenkarza na tym stadionie i jak ustalić udział tych członków jego zespołu. Jaką wartość ma ten piosenkarz i wiemy, ze jego wartość jest wysoka ale on oddaje tylko tyle ile się oddaje na tej kondygnacji, gdzie on jest i to może być ta najwyższa kondygnacja.

JEZUS

Mówiliśmy o tym oddawaniu i o tej przestrzeni i tego nie będziemy zmieniali. Ten zespół gra na tym stadionie i są ludzie którzy kreowali ten stadion. Jak my obliczamy ten wkład. Oczywistą jest sprawą, ze ten stadion stał pusty i kiedy ten piosenkarz śpiewa ten stadion jest pełen ludzi. Kreatorzy tego stadionu policzyli ich udział na podstawie czasu pracy i ich wartości. Tutaj tej całej tak obliczonej sumy nie możemy wstawić, bo ten piosenkarz by na tym stracił i to byłby bardzo mały udział. My możemy tę sumę od kreatorów zmniejszyć dzieląc to przez jednostki czasu i to zrównać z tym czasem który oddaje ludziom ten piosenkarz. Z tego wyjdzie jego udział i jego wynagrodzenie przez Boga będzie jego udział i tak to można zostawić. Podobnie liczymy inne udziały na tym stadionie albo w jakimś hotelu. Tę sumę sprowadzamy do czasu, który oddaje ten piosenkarz. W kapitalizmie to nie ma problemu ale tutaj też nie ma problemu. Oni coś zbudowali stadion ale my nie weźmiemy całej tej ich sumy. My chcemy obliczyć udział i dlatego my to dzielimy przez jednostkę tego czasu kreatora. Co z tego wychodzi. Ten stadion budowało dużo ludzi. Dzielimy to przez jednostkę czau i mamy wartość oddaną przez tych wszystkich ludzi w jednostce czasu . Do tego dochodzi wartość tego piosenkarza i wartości tych ludzi, którzy grają. Ten piosenkarz może być bardzo wysoko, bo to może być miliarder jak Trump albo podobni ludzie i jego wartość jest wysoka. On sobie to zrobił tymi kreacjami na stadionach różnych i to mógł robić często i w ten sposób doszedł do tego olbrzymiego majątku i on jest na powiedzmy sobie najwyższej kondygnacji. To przypomina tych miliarderów amerykańskich. To nie jest zabieranie ludziom pieniędzy tylko dawanie i ludzie przychodzą brać a Bóg już sam wie, co zrobić z tymi wartościami z ich konta. Oni wybrali tego piosenkarza i poszli na ten stadion na tej kondygnacji albo on może śpiewać poza tym obiektem gdzieś na zewnątrz i tam też są kamery i jest rejestracja jak przy wejściu do metra w Londynie.

ZUZIA

Tak samo można liczyć usługi w tym hotelu i sprzątaczkę i inne rzeczy. -Nie można brać tej całej sumy i do tego dodawać piosenkarza, bo wtedy wyjdzie nonsens. On nie buduje tego stadionu ale on coś dodaje do tego stadionu i dlatego przychodzą ludzie. Oczywiście ten stadion może być wykorzystywany przez innych ale podobnie musi to być liczone a nie tak, ze ta cała suma twórco w tego stadionu jest brana pod uwagę. Udział liczymy biorąc pod uwagę czas tego koncertu na stadionie. Takich różnych rzeczy będzie dużo do rozwiązywania. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, ze ten człowiek ma jego wartość jak Trump albo ktoś inny i on może w tym czasie być w jego bibliotece i brać coś od innych z tej biblioteki, która tam jest bardzo bogata dla tych bogatych. On coś daje ludziom i nie bierze w tym czasie. On jest w tej przestrzeni tego stadionu i jego nie interesuje sposób obliczenia udziału tych wszystkich twórców tego stadionu. On tworzy przestrzeń jego i ta przestrzeń znajduje się w tej przestrzeni stadionu i jego wartość jest oddawana tym twórcom stadionu. Ale są ludzie, którzy biorą od niego to, co on dla nich kreuje. Oni są w jego przestrzeni i w przestrzeni tego stadionu w odpowiednim czasie. Oni przyszli tylko dla niego ale oczywiście ten stadion im umożliwia to spotkanie. W tym wypadku nie może cała ich wartość być oddana twórcom stadionu. Ta przestrzeń jest stworzona przez piosenkarza i jak to jest część tej przestrzeni. Jak jest wielkość tej przestrzeni zrobionej przez piosenkarza. To można różnie analizować ale my tutaj to tak mamy rozwiązane, że ten człowiek ma wartość i ma czas i to jest dodawane do tej wspólnej wartości kreatorów stadionu ale w tym czasie sprowadzonym do czasu pobytu tego piosenkarza na stadionie. To wygląda może skomplikowanie ale tak to zostało ustalone w tym Projekcie Boga. Ten stadion budowało dużo ludzi i z tego powstaje ta suma iloczynów ich czasu pracy i ich wartości. Całej tej sumy nie dodajemy do tego piosenkarza iloczynu jego wartości i czasu. Można to zrobić inaczej i ten czas budowy stadionu pomnożyć przez wartość tego piosenkarza i tak obliczać jego udział. To już jest sprawa do dyskusji. Generalnie jednak trzeba to zrobić tak jak nasz ojciec powiedział i to jest to sprowadzenie wszystkiego do tego czasu koncertu i nie więcej.

SEWERYN

To można jeszcze pokazać na innych przykładach. Człowiek siedzi przy komputerze i korzysta z Windowsa. Jaki będzie udział kreatorów Windowsa? W tym czasie ten człowiek jest w jakimś budynku i w jakimś pokoju, który jest ta przestrzenią. Nie można tutaj brać pod uwagę całego budynku tylko ten jeden pokój i tutaj komputer ma te dane dotyczące tego jaki to jest procent tego budynku i inne podobne rzeczy. Ta wartość jego brana przez Boga z jego konta jest przekazywana na konto twórców tej przestrzeni i to jest ten budynek w tej części tego pokoju i innym twórcom narzędzi, które ten człowiek używa w tej przestrzeni. To jest ta biblioteka. Człowiek coś bierze jak samochód z wypożyczalni. To komputer widzi. Inne książki leża i ich twórcy nie mogą dostać tego wynagrodzenia. To są te różne detale obliczeń ale najważniejsze jest w tym, ze człowiek nie płaci jakimiś pieniędzmi. Człowiek się znajduje w jakiej s przestrzeni danej mu przez innych ludzi i z jego konta idzie wynagrodzenie, dlatego on musi być widziany przez komputer. Musi być wiadomo komu dać wynagrodzenie.

LAURA

My tutaj nie możemy tego zrobić, co komuniści i tego nie chcemy tutaj omawiać. Proszenie ludzi i jakieś odwoływanie się do ich godności i ich sumienia. Ludzie oszukani i potem wszystko się zatrzymuje. My tutaj mamy system, gdzie ludzie coś dostają i to wszystko, co dostają jest wynagradzane i dlatego jest przestrzeń życiowa i tam jest dużo wszystkiego i będą chcieli ludzie dawać jeszcze więcej ale już nie będzie miejsca. To jest taki system, ze wszystkiego będzie dużo i nie jest tak, ze on czegoś nie da, bo mu nie zapłacą. On będzie dawał jak ta fabryka, która coś produkuje i połowa idzie do śmietnika ale jej się opłaca to robić. Wszystko będzie policzone w tej przestrzeni biblioteki na tej kondygnacji. Te sprawy rozdziału tych pieniędzy od tych którzy są w tej przestrzeni będą załatwione i to będzie proste i nie będzie żadnej dyskusji i namawiania ludzi do roboty. Będzie kreowana przestrzeń i obok będzie inna i każdy z tych twórców będzie chciał zrobić coś lepszego, żeby to zostało wzięte. Coś wpłynie na jego konto i on się zrówna z tymi, którzy są w wyższej klasie i on jest przeniesiony do tego Tiantang na wyższej kondygnacji i ta biblioteka jest dla kilkuset milionów ludzi takich jak on i to wszystko jest razem i są tam różne rzeczy i to się różni od jego biblioteki w kapitalizmie, gdzie on m,a to samo co inni. Ja nie wiem, czy ludzie w Chinach będą to chcieli robić, co my proponujemy. Tutaj nie ma własności prywatnej i to jest to, co chcieli komuniści ale z tą różnicą, ze jest to wszystko rozdzielone i w ten sposób to idzie do góry i wyprzedza kapitalizm i to bardzo szybko wyprzedza kapitalizm. O komunizmie nie ma sensu mówić, bo tam człowiek miał żyć jak mówią w kościele. Dziękować Bogu za życie, którego nie ma. Człowiek żyje w baraku i nic nie ma. Kapitalizm to jest coś więcej ale tutaj u nas człowiek będzie miał tak dużo tego wszystkiego, ze tego nie można nawet sobie wyobrazić. Nie wiem czy komunizm, w Chinach jest do tego przygotowany. Jeżeli komunizm tego nie przyjmie to przyjmie to kapitalizm, ale to rozwiązanie jest dla tych ludzi w Chinach bardzo dobre. Oni szukają ich miejsca po całym świecie a tutaj nie ma potrzeby. Tutaj taki kilkuset milionowy poziom da im taka bogatą przestrzeń, ze tego nie znajda na całej Ziemi.

ZUZIA

Nie ma sensu wyjaśniać ludziom, ze to będzie dobre. Zajmijmy si e dalej tym jak to będzie działało. Tutaj nie ma podatków i tutaj człowiek nie wyjmuje z kieszeni pieniędzy i nie płaci. Ruchy tego człowieka śledzi komputer i wszystko jest wynagradzane, co jest dane temu człowiekowi. On się porusza jak w supermarkecie i bierze coś i komputer to widzi i ściąga z jego konta pieniądze i tam idą do twórcy tej przestrzeni. Może to przekracza te granice tego niedorozwiniętego kapitalizmu ale nad tym wszystkim jest Bóg i może temu człowiekowi pomoc. Jest to wszystko kontrolowane przez Boga ale tego nie trzeba porównywać z kapitalizmem, gdzie człowiek się boi wszystkiego. Człowiek jest Tiantang śledzony i Bóg mu pomaga. Są otwierane dla niego nowe przestrzenie i tak się rozwija świat na tych poziomach życia.

OLA

Nie wiem, co tutaj jeszcze trzeba wyjaśniać. Sprawiedliwy podział wszystkiego. Człowiek to bierze, co jest dookoła niego i to jest bogata przestrzeń i to musi być kontrolowane i muszą być komputery i to trzeba zrobić, jeżeli nawet to dla kapitalizmu wydaje się trudne i oni chcą grac w piłkę dalej. Olbrzymie masy ludzi w byłych krajach komunizmu czekają na takie rozwiązanie, którego komuniści nie potrafili znaleźć. Ja nie wiem, co tutaj jeszcze trzeba wyjaśnić. Jest ta przestrzeń i człowiek ją bierze i trzeba Bóg musi tym ludziom dać wynagrodzenie, bo nie będą dalej nic robić jak w komunizmie. Są kamery i są komputery i to są narzędzia, które pozwolą to zacząć robić a potem będą inne jeszcze narzędzia. To jest kierunek rozwoju wszystkiego i przede wszystkim rozwoju człowieka we wszystkich dziedzinach życia. Zebranie ludzi razem i budowanie razem. To jest najważniejsze. Likwidacja pieniędzy jako tej piłki zabieranej innym ludziom i zabijanie ich wyrzucanie ich poza nawias i doprowadzenie człowieka do poziomu bydlęcia, które mówi w tej stajence, gdzie Jezus się urodził.

SEWERYN

Zebranie tych ludzi i system, który polega na czym s innym. Człowiek żyje na tej kondygnacji w tej żydowskiej kamienicy i od niego z konta s ą brane pieni.adze dla tych co to wszystko na tej kondygnacji dla niego i dla innych zrobili. Jednocześnie ten człowiek coś dalej robi w tym kraju i w tym domu i ten dom rośnie i liczba ludności rośnie i ludzie już nie są zabijani. Nie wiem czy to trzeba tłumaczyć czy lepiej to omawiać, co wcześniej wyjaśnialiśmy z tymi udziałami tych ludzi. Jeszce raz to powtórzę. Człowiek pracował w grupie i jaki jest jego udział. On ma wartość życia i to jest podstawa. Ma wysoką wartość, bo on nie jest graczem ale jest specjalista w dawaniu ludziom czegoś i może on właśnie jest w grupie, która coś chce dać i on ma największą wartość bo nie jest najlepszym graczem w zabieraniu tej piłki ale jest najlepszym z nich w dawaniu ludziom czegoś i dlatego on jest w tej grupie i ta grupa go potrzebuje chociaż jego udział będzie największy przy tym samym czasie pracy. To nie jest komunizm, gdzie wszyscy zarabiają tyle samo ale tylko ma la grupa pracuje a reszta się kłóci na zebraniach partyjnych. Ludzie pracują, bo chcą mieć lepiej. W grupie są ludzie bogaci i taka grupa ich potrzebuje, bo oni wiedzą jaką kreacje potrzebują ludzie w danej klasie i w danym miejscu. To s anowi specjaliści, którzy znają ludzi i wiedza czego im potrzeba i ta wiedza doprowadziła ich wysoko i grupa ich bierze tak jak birze drużyna piłkarza do ich gry w zabieranie pieniędzy. Tutaj będzie ten humanizm i dokładna wiedza o człowieku. To pomoże coś robić dla ludzi.

OLA

Spróbujmy to jakoś objąć wszystko i pokazać, ze to będzie działało. Człowiek jest w tym jego domu, na jego kondygnacji i razem z innymi ludźmi ale on nie będzie płacił za coś. To jest wszystko dla niego. olbrzymia przestrzeń życiowa zbudowana przez ludzi i ci lepsi są wyżej w tej klasyfikacji i na tym podium. Od samego początku budujemy podium dla rozdzielenia tych ludzi. Podium czeka i ludzie to widzą i coś kreują. We wszystkim to wchodzenie do góry. To jest tez w kapitalizmie i to jest to zabieranie pieniędzy i ta gra z innymi zwierzętami ludzkimi. Tego tutaj u nas nie będzie ale ja tu pokazuję. Ze człowiek chce być wyżej i się pokazać, ze jest lepszy od innych w tych różnych sportach. Komuniści to zatrzymywali i robili niewolnika, który ma pracować, bo to jest w człowieku i on biega i on robi inne rzeczy. To wiedzieli i to wykorzystywali bez wynagrodzenia tych ludzi. U nas to będzie działało. Człowiek jest w tym jego domu, który zbudował i ma to jego miejsce na kondygnacji. Tak to wygląda generalnie. Jakie tam mogą być problemy? Oczywiście tam są lepsi i gorsi na tej kondygnacji. To jest ta liga angielska, gdzie są różne te drużyny i lepsze i gorsze i tam na tej kondygnacji tez jest klasyfikacja ale to już jest ta liga i niżej jest słabsza liga. Słabszy jest ten, który ludziom dał mniej. Albo inaczej ten jest słabszy, kto w tej budowie domu wspólnego dał mniej od innych. Na początku nic nie ma i można to przynieść z kapitalizmu ale potem już będą nowe rzeczy i to będzie już własna produkcja w Tiantang. Człowiek coś posiada razem z innymi ludźmi na świecie. Jego dom jest tutaj ale on może pojechać do innego i tam można coś przekazać z tego do mu dla tamtego domu gdzie on jedzie. W ten sposób on będzie miał udział l w budowie tamtego domu i będzie przyjęty na odpowiednią kondygnację do tej biblioteki. Jakie tutaj jeszcze są sprawy do wyjaśniania. Wszystko jest nowe i tego nie można porównać z tymi nieudanymi próbami wprowadzenia systemu dla ludzi. Mam tutaj na myśli kapitalizm i komunizm. Komunizm to jest dla chama ze wsi i robotnika jak Wałęsa. Oni nic więcej nie potrzebują. Kapitalizm ma trochę więcej ale ta gra robi z człowieka bydlę, które jak zwierze nic więcej nie potrzebuje i to bydle modyfikuje dziurę w dupie i przystosowuje do tej amerykańskiej miłości. Oczywiście, ze w komunizmie było coś innego i tego nie można z kapitalizmem zrównywać. Było to coś innego, bo to nie było zablokowane. Człowiek nie był tym bydlęciem, któremu wystarczy prostytutka i dziura w dupie albo pies do jebania. Dzieje się coś tak podłego, ze nawet przestali o tym mówić otwarcie. Ukrywają wszystko.

ANDREAS

To bydło będziemy musieli brać na Syberię, bo nie będzie łatwo zmienić tej psychiki. Zauważymy, że ktoś ma trudności z nowym życiem, złapiemy i szkolenie na Syberii. W tym nowym układzie wróci miłość ale nie ta zupełnie komunistyczna. To będzie ten sport i to pokazywanie siebie jak Kendall pokazuje i szuka takiego samego tenisisty, który się pokazuje, ale to przecież jest prymityw. Co innego pokazać si e w modzie. A co innego pokazywać się w tym zabieraniu innym piłki z pieniędzmi. To jest prymityw ten jej chłopak i z takim się wiązać to znaczy tez być prymitywem i chodzić do knajpy i pic, bo widzi ona, ze coś nie jest tak. Tutaj u nas będzie coś innego. To nie jest ten sport, który jest fikcją. To jest trochę z komunizmu to pokazywanie, ze jest się lepszym w szkole i potem che się być lepszym w tej pracy po studiach i coś robić a tutaj kończy ten człowiek uniwersytet i w komunizmie nie ma tego rozwoju, bo został zatrzymany przez chamów na pozycji baraku. Okazało się, że to błąd i trzeba było zabijać ludzi przed urodzeniem, bo już komunizm nie potrafił tym kobietom dać tego, co chciały. Ale to nie o tym, bo to zajmie za dużo czasu. Jeszcze tylko zakończę. Komunizm to jest coś wspólnego i u nas jest to coś wspólnego ale nawet na kondygnacji jest pierwszeństwo w tej bibliotece dla tych sklasyfikowanych wyżej. Komuniści nie potrafili tych ludzi sklasyfikować i poddali się. Bydło komunistyczne na samej gorze to ludzie bez wykształcenia. Również w kapitalizmie jest coś takiego i ten jest lepszy, kto lepiej gra w piłkę i w ten sposób ten koszykarz po tym amerykańskim uniwersytecie dla debili z piłka jest na samej górze. To się liczy w USA. Nie jest ważne, ze skończyłeś ten uniwersytet. Ważne jest czy tam się nauczyłeś grać w koszykówkę. Totalny obłęd ale Jezus nas z tego wyprowadzi. Żydzi chcą z tego wyjść i czekają na dokończenie tego w detalach. My tutaj staramy się to przedstawiać. Widzimy, ze to jest dobre. Człowiek czuje się jak w domu, gdzie jest na tej kondygnacji ta biblioteka jak w domu i nie potrzeba nic gromadzić w jakiejś psiej budzie, bo to wszystko jest dla ciebie. Będą kamery i będzie kontrola komputerowa, bo musimy wiedzieć, co człowiekowi się podoba, a co nie. Gdzie on chodzi i gdzie nie chce chodzić i tam przebywać. Zaraz będą kreatorzy, którzy dadzą mu coś innego i on to weźmie. On tam będzie chodził. W ten sposób wszystko będzie modyfikowane i przystosowywane do tego, co człowiek chce i ten człowiek będzie się zmienia l i ju z potem nie będzie tego chciał, co chciał wcześniej i to znowu będzie zastępowane czymś innym jak w modzie to jest robione. My już to wyjaśnialiśmy, ze kreatorzy będą coś robić. Z ich konta idą pieniądze i człowiek musi coś ciągle robić. Idzie do góry i to co zrobił więcej jest mu oddawane. na górze jest więcej i on może to więcej brać. Co to jest? To są różne rzeczy ale to mogą być narzędzia do kreacji tam mogą być lepsi nauczyciele i lepsze komputery i wszystko lepsze i ten człowiek się rozwija jak to wszystko razem z tym wchodzeniem do góry. A;le tak jak powiedzieliśmy jest to miasto połączone i nie ma tak, ze to jest twoja kanalizacja i za to ty płacisz a za to ja płacę i jest totalny kapitalistyczny burdel. Oddzielenie człowieka i walka o te piłkę na tym boisku i dziura w dupie i do tego doszliśmy razem z Arabami, którzy są na czele, bo maja ropę. Ja życzę Chinom, żeby ten projekt był przyjęty i będziemy ten projekt nadzorowali i wyprowadzimy Chiny na pierwsze miejsce w rozwoju świata. Niech się nie boja tego nowego systemu. To jest dla ludzi i to jest lepsze od komunizmu. Nie ma czasu więcej o komunizmie mówić. Jeszce tylko zakończę i pokaże ten błąd komunizmu. Nie zrównanie wszystkiego i niepozwalanie, aby człowiek szedł do góry, ale wręcz przeciwnie rozdzielenie i ustawienie wszystkiego na podium i w klasyfikacji pokazanie wszystkiego. To jest droga do człowieczeństwa i rozwoju wszystkiego i w tym człowieka, który będzie maił zawsze cel i będzie szedł do góry i to będzie w różnych dziedzinach a nie tylko w tenisie i tego, co pozwala kapitalizm. To można porównać z tym, co robili Amerykanie w okresie Presleya. Klasyfikacja tych piosenek i w ten sposób następował rozwój. Było tego bardzo dużo.

LAURA

To wznoszenie się do góry wszystkiego jest najlepiej widoczne w przyrodzie. Coś wychodzi z powierzchni Ziemi i rośnie. To komunizm zatrzyma la w kapitalizmie to jest zbieranie pieniędzy od innych i to nic nie ma z tym wzrostem wspólnego.

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


Post: Blog2_Post

727297710

©2019 by Jezus próbuje znowu z Żydami.....teraz w USA. Proudly created with Wix.com

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
bottom of page