top of page

Otoczeni fikcją

  • Zdjęcie autora: WELBEDE
    WELBEDE
  • 19 maj 2019
  • 11 minut(y) czytania

Kapitalizm daje wynagrodzenie za sen…za fikcję i dlatego jest tylko sen i nawet jeżeli masz pieniądze to możesz kupić sen czyli narkotyki i alkohol i tak żyć codziennie i umierać potem…bo to niszczy organizm, który jest w śnie ale dzieją się z nim różne rzeczy po narkotykach

W wojsku się awansuje za odbyty czas…. bo się nic nie robi i wojsko nie walczy i w ten sposób wszyscy byliby generałami i dlatego pracują…tfu nic nie robią na czas…. Taki sam styl ma kapitalizm w pracy i tam się siedzi osiem godzin i tez się otrzymuje wynagrodzenie za czas.

W Armii Boga dostaje się awans nie za czas a za kreacje, bo to nie jest kapitalizm…to jest sport ale nie fikcja jak sport w kapitalizmie… Medale się dostaje a w Raju dostaje się awans i Gwiazdy ale ci na dole Gwiazd nie maja jak szeregowcy w wojsku …

Ci z góry z Gwiazdami mogą przejść na dół do tych bez gwiazd ale tam jest obsługa na niskim nie na ich poziomie życia … generał tez może zejść do szeregowców ale on przy stole z nimi nie usiądzie, bo to jest poniżające…

To wszystko jest w Armii Boga poprawione i oni dostają te odznaczenia jak sportowcy ale za kreacje …. efekt…sportowiec przeskoczył te poprzeczkę i dostaje medal i w Raju on coś zrobił dla kogoś i ktoś to używa i on dostaje to wynagrodzenie od Boga ale brane od tego co bierze.

Jest wyraźnie powiedziane, w tej ich religii, ze jeżeli komuś coś dasz, wtedy Bóg ci zapłaci… Ten ktoś musi to wziąć… i to jest taka wymiana a nie pieniądze i tutaj Bóg widzi i bierze z konta tego biorącego, któremu wcześniej coś dał i w ten sposób pozwolił mu coś brać w Raju

Księża się nauczyli tez dawać fikcje, bo jak wszyscy w kapitalizmie dają fikcje to dlaczego Papież ma być inny. On jest tez człowiekiem kapitalizmu ale świętym, ale jego świętość też jest fikcja jak wszystko w kapitalizmie ale musisz wierzyć i to mówią w kościele i tworzą fikcje!

W ten sposób dochodzimy do gejów, którzy są symbolem tej fikcji….tego systemu kapitalistycznego, który tworzy dookoła fikcje i każe człowiekowi w to wierzyć i tutaj wychodzi ten znakomity atleta, ojciec Kendall i tworzy już nie fikcję geja.. Bruce się zmienia w kobietę i szok!

My w Raju wychodzimy zupełnie z tej fikcji i nie ma fikcji i nie ma Papieża…bo jest na Syberii… ale to nie ważne, bo jest nowy Papież ten co był może będzie…ale to potem. Nic nie jest fikcja i nie wolno pić i się wprowadza w fikcje… jak to robią teraz aktorzy w okularach.

Wychodzimy z fikcji i dlatego w fabrykach obliczanie wynagrodzenia na podstawie kreacji i sprzątaczka tez i ci, co kontrolują tez! Ile osób skontrolował…itd… co zrobił…ile czasu stał na nogach i nic nie robił ale stał i patrzył i w która stronę patrzył…bo może na zegarek.

Wszystko zaczyna się od kreacji i kończy na kreacji… Jak ten wartownik stał przed tym pałacem królowej … i to jest tez jego kreacja…która wymaga treningu jego ciała i te oczy u Angeliny jak wyglądają, … piękne, bo trenowała i nie brała narkotyków i pokazuje bez okularów..

Świat, który jest fikcja i który ogląda te zabytki średniowieczne i inne i żyje przeszłością i nie wie, w która stronę iść …. bo to, co było już nie może być a jednak ten Świat się cofa nawet do tego prymitywu… do dżungli i tego tańca w transie i ludzie z dżungli w USA….

Wychodzimy z fikcji i to jest celem nowego Świata Boga na Ziemi. Coś kreujemy i to nie może być fikcja i oszukaństwo i oszukiwanie tej kobiety, ze ja się kocha a jej się nie kocha… tylko jak te piłkę się ja łapie i… takie jest życie w tej chwili tutaj, w tej gejowskiej fikcji

Jak z tego wychodzić i co robić z tym, co jest i jak to poprawić… Kończymy ten Świat Fikcji i zaczynamy od Kreacji… i to wprowadzamy tam, gdzie się da a tam, gdzie się nie da, zamykamy ten obszar życia na Ziemi. W ten sposób mamy tylko kreację dookoła i wszędzie na Świecie…

Wszystko przeliczamy nie na czas i na pieniądze ale na kreację… Gdzieś wyszedłem i co wykreowałem? Tak mi ktoś zarzucił…jakaś dziewczyna…nie pamiętam… Ty wszystko robisz dla czegoś….dlaczego nie robisz czegoś dla niczego?… to jest własnie ten świat i ona w tym świecie

W ten sposób mamy już początek i z tego początku…likwidowanie fikcji… wychodzimy z alkoholizmu i pracy na czas i potem pracy na pieniądze… i to się na tym tle na tej bazie zaczyna zmieniać… i ludzie nie maja pretensji i już nie mówią, ze ja pracowałem a pieniędzy nie ma.

Pieniądze to jest ta największa fikcja w tym Świecie gejów i teraz rodzi się dziewczynka i oni chcą ja zmieniać w chłopaka…bo oni są panami tego świata i tej fikcji i oni poprawiają Boga, który chciał inaczej i się pomylił i Papież jest najmądrzejszy! Papież jest tutaj bogiem?

Oni są Panami, Bogami tego Świata… Ten kapitalizm, rewolucja, demokracja uderzyła temu bydłu tak do głowy, ze to bydło poprawia Świat na ich demokratyczny sposób…Oni tutaj rządzą i oni nie wpuszczą tutaj innych psów, którzy im chcą zabrać ich kość i to akceptuje psi kościół!

Czy życie, które nie będzie fikcją, będzie ciekawe? Oczywiście! Życie, gdzie człowiek będzie naprawdę latał jak ptaki i robił inne rzeczy i gdzie miłość będzie czymś realnym(co to jest?), musi być ciekawe, bo do tego nie potrzeba kawy albo innych rzeczy i lekarze wszystko zrobią.

Likwidacja fikcji poprzez likwidację pieniędzy. Likwidacja wymiany, bo to nic nie daje…Człowiek coś robi i wymienia się i odchodzi z tym. Co to daje Światu? Nic! Człowiek to chowa w swojej norze albo to konsumuje i dlatego w kapitalizmie nic nie ma, bo zjedli. W komunizmie też

Nie chowamy tego tylko dajemy to wszystkim. Chcecie to bierzcie i to jest ten stadion dla wszystkich. Bóg wynagradza na tym wielkim stadionie Świata. Wszyscy wszystko widza i nic nie jest ukryte i człowiek nie jest psem ani morderca, bo wszystko się zmienia w psychice ludzi…

Robimy to na stadionie i to jest to, czego człowiek chce… taka jest psychika człowieka i on się czuje z tym najlepiej. Te olimpiady nam to pokazują…te występy zespołów nam to pokazują, ten stadion. Tak to robimy bez fikcji i snu! Kobieta z tego świata snu, Angelina, Magdalena

Wynagrodzenie od Boga i za co? My to widzimy a teraz porównanie… On dostał stopień Generała i za co? Za to, ze był w tej fikcji… wojsko nic nie zdobyło… żadnych terenów…on był na straży kapitalizmu. USA w Polsce i nic mi nie mogą pomóc! Czekaja! Na co? Na koniec świata?

Teraz przejdźmy do analizy tego początku… Ktoś coś zrozumiał z tego i wierzy w Boga i wierzy, ze Bóg pomoże mi i jemu to robić i on przechodzi na moją stronę i tutaj jest ta demokracja i oni mówią …ze oni tego nie chcą…oni chcą być dalej psami w tym systemie i blokada…

jak w kapitalizmie! Chcesz coś …dobrze…od tego masz fikcje i możesz być tym sportowcem jak Szozda i nie wpierdalaj się nam tutaj do polityki… My mamy swoje…my się obłowiliśmy i my nikogo nie wpuścimy…my tak chcemy czekać na nasza śmierć i my te pieniądze naszym dzieciom

My tutaj mamy nasza telewizje TVN i my nikogo nie wpuścimy z takim programem, który łamie kapitalizm i robi z ludzi wolnych… a kto będzie toalety mył…my już nie wiemy skąd brać dla nas niewolników… czarni w Londynie a tutaj… i tak to jest zatrzymywane i Papież ich chroni!

To nie przejdzie, bo te psy się przyzwyczaiły do tego i one chcą szybkiej zmiany… i cudu.. a tutaj trzeba coś wykreować najpierw bo nic nie ma… to się nie da tego, co jest zmienić…transformować i zrobić z tego piekła od razu Raj… To ludzie musza zrobić!

Gdyby to było zburzone …tak jak Hitler zrobił to …potem komuniści mogli wprowadzić komunizm w Polsce, bo inaczej nic by nie zrobili… bo kapitalizm jedzenie miał i nic by z tego nie wyszło…tak jak mi teraz nic nie wychodzi…własnie dlatego…a jeżeli zniszczą to już atom!

Oni musza poczuć, ze im będzie lepiej i ja to pokazuje im… Budują teraz norę, w której siedzą schowani w USA i patrzą, co tam Donald powiedział i ręka z butelka i potem on wychodzi i nie wie jaka rolę zagrać w tym filmie, bo on już się ruszać nie może! Oni przyjmują taki system

Twarz schlana i zniszczona i on się zgadza już na to czekanie na śmierć ale z butelką, z tym snem i on już zarobił te pieniądze i on się napracował w tym filmie, w tej fikcji! Inni w wojsku już się nawalczyli! Czekaja na tą śmierć i Papież na nartach zjechał i pierdnął i butelka

Wyjaśniam im tutaj coś innego, zupełnie inne życie i oni tego nie przyjmą w USA, bo oni nie tak jak Donald do końca życia coś robić! Oni już w tej fikcji zrobili sen czyli nic i oni dalej pija, bo oni nie chcą z tej fikcji wyjść z tego filmu, gdzie pokazują fikcyjnie i zmęczeni

Co on zrobił w życiu jego? Nic! On wybudował norę i kupił helikopter i on pije, bo już się narobił i on to pokazuje, bo ludzie nie widzą, bo tutaj stadionu nie ma, to pochowane. On ledwo chodzi ale ten system go podtrzymuje tym kijem narciarskim, a ja mu po dupie za to pierdzenie

ja im chce dać ten stadion, żeby on pokazał coś w tym życiu i żeby on potem poszedł do Raju, jeżeli zechce umrzeć ale on nie będzie chciał umierać w Raju z ciałem i z kobietami, ale oni nie chcą i oni wybrali Donalda i nie wiedza co dalej będzie i on tez czeka, kiedy zaczniemy?

Powinienem się zająć tym początkiem… To jest powiedzmy coś takiego jak te różne sekty religijne… gdzieś tam się zbierały i żyły razem… i to może byłby początek albo inaczej średniowiecze i ludzi się zbierają i zakładają jakąś społeczność i tam są różne reguły życia ….

Ja nie chce tego czytać…ja pokazałem zdjęcie jej z tyłu i jak on ja trzyma, bo sam bym chciał ja trzymać i mieć w łóżku a mnie nie interesuje co było pomiędzy nimi i ja tego nie chce śledzić!

Powiedzmy, że coś chcemy zacząć ale oni patrzą na mnie jak na Boga i czekają … I jak my to zaczynamy? Po co my to robimy? My to robimy, bo jest źle i po kolei to można jeszcze raz powtarzać, co jest źle i ludzie uciekają do tych swoich nor wcześniej zabierając ile się da..i tak

I to się nazywa, ze on to swoje życie przeżył i ile on nabrał do tej swojej nory…ile on ma tych nor i on to pokazuje i inni mu zazdroszczą, bo to jest cel życia tego bydła… i on jak już to wszystko nazbiera i wie, ze więcej nie może bo już się zmęczył, to on pije i ogląda sny

My chcemy to jego życie zmienić….ten parszywy cel życia …który jest celem …jakiegoś zwierzęcia…ale na pewno nie człowieka …ale ten święty Papież…przecież tego nie powie… bo on ma w dupie tego człowieka na Ziemi i on myśli o śmierci a nie o życiu i jest przeciw Bogu!

Papież jest, w ten sposób przeciwko prawom Boga i jest na równi z tymi, którzy usuwają nienarodzone dzieci… i za to będzie ukarany… ale to potem. Celem życia człowieka jest ruch, przemieszczanie się aktywność! Nie leżenie i czekanie na śmierć albo niewolnicza praca i leżenie.

Człowiek jest na Ziemi, żeby się poruszał i nauczył się latać przy pomocy różnych wynalazków a nie po to żeby brać narkotyki i siedzieć i zapadać w sen… albo robić ten sen dla innych i mówić, ze ja przeżyłam moje życie i jestem dumna… Ojciec Kendall nie był dumny i pokazał to

My nie dajemy tym ludziom łopatę jak komuniści na działce, bo wiedzieli, ze ten człowiek chce tej aktywności ale to byli ludzie bez wykształcenia, jak mój ojciec, który był pułkownikiem i komunistą. Oni wiedzieli coś jak wiedział Hitler czy Jezus ale to nie to i nie rządzić z tym

Chodzi o te przestrzeń , która się zmienia i ona będzie się zmieniała jeżeli my będziemy ja zmieniali ale nie jak dżungla amerykańska w Nowym Yorku się zmienia… My damy tym ludziom Ogród Boga zaplanowany i on się będzie zmieniał, bo nie wystarczy te same pory roku na ziemi…

Pory roku się zmieniają i to wystarcza chamowi ze wsi ale on przecież jest niekształcony… i on może tak żyć ale zresztą tam obok jest sklep monopolowy i on tez idzie w sen i ten TVN ma w telewizji i oni go uczą, ze tak musi być… takie jest życie i Papieża jak pierdzi zdrowo!!

Człowiek chce się znajdować w tej zmieniającej się przestrzeni a nie zamknięty w czterech ścianach czekać na śmierć i modlić się z Papieżem w jego kościele postawionym na wsi polskiej i … szkoda gadać! Człowiek ma mieć te nową przestrzeń, bo on się rozwija na tych snach widzi.

My będziemy budowali tam tę przestrzeń i to jest to wszystko, co człowiek chce i to się będzie zmieniało, ale przede wszystkim ten człowiek ma byc w ruchu i to nie maraton i nie łopata na działce a własnie te stanowiska pracy, gdzie on coś będzie kreował a nie jeździł samochodem

Człowiek nie będzie jeździł samochodem i żeby ten ruch to fikcyjne wrażenie ruchu podtrzymać, bo n ie wystarczy kawa i papierosy codziennie po kilka sztuk przez cały dzień ale on jeszcze wsiada i jedzie i jemu się wydaje, ze on żyje, a to jest sen, fikcja, ze on jest w ruchu …!

To będą te stanowiska pracy i to będą też rzeczy, które tego człowieka wzmocnią i on bezie mógł to życie przezywać, tak długo jak tylko pozwoli na to medycyna i podobne rzeczy, które go wzmocnią i zapobiegną starzeniu organizmu. Nie z laską i czekanie na śmierć ale życie w ruchu!

Ruch to nie maraton ale ta olimpiada i to pokazywanie co on jeszcze może zagrać z tym zespołem … jak Rolling Stones … te głos jeszcze został i trochę muzyki na gitarach, ale byłoby lepiej gdyby nie takie życie z narkotykami i innymi rzeczami i bez treningów i w tym systemie..

Zbudowanie takiej zdrowej przestrzeni, która pozwala coś robić …coś kreować i to będą wynalazki i inne nowe rzeczy i w ten sposób to jest ten początek tej nowej przestrzeni, ta praca z tymi nowymi rzeczami i otaczanie się tym nowym i to nie to, ze my postawimy inna architekturę

To będą te stanowiska kreacji jak te różne stadiony do biegania teraz i sale treningowe i oni tam skaczą a tutaj oni będą coś kreowali i to będą tez te rekordy świata ale coś będzie widać…i ojciec Kendall się na to wkurzył i się transformował i pokazuje się, bo przecież sport..

Tak powoli będzie się tworzyła ta przestrzeń i to będzie przestrzeń kreacji, będą tam różne fabryki i maszyny i nie łopata jak w komunizmie i u Hitlera! To byli ludzie bez wykształcenia. Teraz jest Bóg jako Król Świata! On wie jak to zrobić, bo ma sygnały. Idzie w tym labiryncie.

Celem człowieka jest kreacja i tam stworzymy tę przestrzeń życiowa dla niego… jego życie to kreacja… jak Szopen… czy Einstein, czy inni ludzie na poziomie a nie jak bydło, które wierzy w tego Papieża na nartach a on ma ich w dupie i pierdzi na to wszystko i na Boga..na mnie

Ludzie będą kreowali i będą mieli te zespoły…pomocników i będą powstawały te wynalazki … to nie będzie tak, ze się zatrzymujemy…bo już mamy co jeść i co pić i wino już mamy i jest dobrze … i sen i potem mało to trzeba posadzić coś do narkotyków i jest dobrze… Inaczej!

Człowiek coś będzie chciał robić i jemu trzeba będzie pomóc i te koszule mu wyprać i jedzenie zrobić i coś takiego tam będzie i tam będą te zespoły, które to zrobią wszystko a on będzie komponował tę muzykę i bawił się różnymi innymi rzeczami i trenował jego ciało i kobiety i …

Własnie nie działka dla tego człowieka jak myśleli komuniści niewykształceni i Hitler i mój ojciec ale własnie taka przestrzeń i to będzie ta działka tego człowieka, dla każdego inna i on może zmieniać, bo te działki będą inne i ta łopata to jego narzędzie będzie inne! Poniali?

taki będzie sens życia człowieka i on tam będzie mieszkał w tym rejonie albo innym a nie w tej norze na wsi w tym swoim domu i z ta łopata, którą mu komuniści dali… bo Hitler… tylko widział…oni mu pokazywali… on im tam nie wchodził w to… widział, ze tego nie rozwiąże…

On będzie mieszkał jak Szopen z tym fortepianem i będzie chciał zagrać to zagra a nie łopatę mu i durnia z niego robić… Jesteś chamem ze wsi to wystarczy! Po co jeszcze z innych chcesz zrobić chamów i co to z tego wychodzi oni protestują i nie wiedza o co im chodzi i do Żydów

Coś takiego trzeba zacząć z Żydami a majątki to same przejdą na stronę Boga i Żydzi będą w tych kamienicach sobie … odwiedzać te kamienice albo oglądać i tych następców tych zmarłych znajdziemy… na całym świecie będzie ktoś tylko teraz oni nie wiedza, bo nie chcą oddać tego..


 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


Post: Blog2_Post

727297710

©2019 by Jezus próbuje znowu z Żydami.....teraz w USA. Proudly created with Wix.com

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
bottom of page