top of page

Paradise on the Earth (2) – Garden of God

  • Zdjęcie autora: WELBEDE
    WELBEDE
  • 5 gru 2018
  • 42 minut(y) czytania

Plener. scena 1 ocean spokojny. dzień

WIESŁAW leci samolotem nad Oceanem Spokojnym. W dole widać jakąś linię wyznaczoną przez jakieś elementy podobne do boi. Samolot ląduje na sztucznej wyspie przygotowanej jako lotnisko. Wita go grupa ludzi.

Wiesław

Co tam się dzieje ROBERT? Wszystko zgodnie z planem? nikt się nie utopił?

Robert

Wszystko dobrze idzie. Jesteśmy w trakcie budowy drugiego odcinka Tunelu Kalifornia – Rosja na Oceanie Spokojnym i zapraszam na ten odcinek. Tam pokażę wszystkie detale.

WIESŁAW

Zatem płyńmy tam i ja sam chce zobaczyć jak to wam idzie.

Wsiadają do łodzi i płyną.

pl. scena 2. Łódź na Oceanie spokojnym. dzień

Łódź płynie do miejsca gdzie aktualnie są prowadzone roboty.. Wiesław wsiada do batyskafu i ten się zanurza. Robert objaśnia konstrukcję kanału

wnętrze. scena 3. Wnętrze batyskafu. słabe oświetlenie sztuczne

ROBERT

Rura wisi w oceanie zawieszona na linach, które mają obciążenia zatopione na dnie oceanu. Wypór wody, który jest większy od ciężaru rury umożliwia to zawieszenie rury w wodzie. Rura może się poruszać na boki pod wpływem ruchów wody w oceanie. To nie są ruchy, które powodują łuki na linii kanału.

Robert pokazuje model rury z elastycznego materiału zawieszonej na wieszakach przytwierdzonych do pręta. Robert trzyma ten pręt jedna ręką i objaśnia zasadę oddziaływania sił na rurę. Dmucha w rurę i ona odchyla się ale w bardzo niewielkim stopniu.

ROBERT

To wszystko można sobie wyjaśnić. zawieszając taka rurę na jakimś pręcie na powierzchni ziemi. Jeżeli ten pręt na którym wisi rura będzie miał łuki i wieszaki będą się znajdowały na łukach, to wtedy rura również będzie miała ten kształt. Tutaj staramy się umieścić rurę w linii prostej i oczywiście dno oceanu może mieć różne głębokości. To nie ma znaczenia.

Robert pokazuje rysunek, gdzie jest rura w oceanie zawieszona na linach przytwierdzonych do dna oceanu. Batyskaf obniża się na dno oceanu do miejsca, gdzie są betonowe bloki utrzymujące liny.

ROBERT

Na dno oceanu opuszczane są betonowe bloki, odporne na korozję i one umieszczone w jednej linii pełnią role tego pręta, na którym zawiesić można tę rurę nad ziemią i ona będzie wisiała na zasadzie siły ciążenia od ciężaru własnego. Tutaj ciężar własny rury musi być mniejszy od siły wyporu wody. Siła wyporu wody zależy od objętości ciała w niej zanurzonego i jest tym większa im większa jest objętość tego ciała.

Batyskaf płynie w kierunku do góry i wszystko jest widoczne przez duże okno.

Robert

Objętość rury zewnętrznej w kontakcie z wodą musi być tak duża, żeby wypór wody był większy od jej ciężaru. Tutaj można to rozwiązać na różne sposoby ale tutaj jest to rozwiązane w ten sposób, że na zewnątrz tej rury gdzie jest pociąg, umieszczona jest druga rura o średnicy tak dużej, żeby dać wypór wody potrzebny do utrzymania rury i jeszcze rury z dodatkowym obciążeniem pociągiem wewnątrz niej. Wypór musi być tak duży, żeby jadący pociąg nie powodował w momencie przejazdu opadania rury w kierunku dna oceanu.

Robert pokazuje rysunek przekroju poprzecznego z kanałem, który ma dużo większą średnicę niż tunele kopane w ziemi dla kolei podziemnych.

ROBERT

Tak by wyglądał tunel kolei w oceanie utrzymywany na wieszakach przytwierdzonych do dna oceanu. Tutaj mamy jednak inny problem. My chcemy, żeby ten pociąg jechał bardzo szybko a nie tydzień czasu jak pociąg kolei podziemnej i dlatego…

Tutaj Robert pokazuje następny rysunek z tunelem o małej średnicy, w którym jest pociąg.

ROBERT

Mała średnica i inne rozwiązanie. Parcie ciśnienia powietrza z tyłu pociągu i próżnia powietrzna z przodu pociągu. To umożliwi jazdę pociągu podobnie jak ruch pocisku w lufie karabinu. Pociąg będzie się ślizgał wewnątrz rury

Pl. scena 4. Zamek. Dzień

Tablica informacyjna do zamku w Malborku. Brama się otwiera i wchodzimy na plac przed zamkiem, gdzie widać rycerzy w strojach podobnych do krzyżaków ale zamiast krzyża jest miecz jako krzyż z Gwiazda Dawida w środku. Idziemy w kierunku komnat zamkowych. Duża sala. Jest tam duża grupa rycerzy w tych strojach i Wiesław.

wn. scena 5. Sala w Zamku w Malborku. dzień.

Wiesław stoi w środku grupy, której rycerze są ustawieni podobnie jak rycerze okrągłego stołu i rozmawia z nimi. Na ścianie za nim jest ekran komputera, który analizuje i przekształca w obrazy pewne myśli wypowiadane przez Wiesława.

WIESŁAW

Przyjmuję na siebie rolę Wielkiego Mistrza Zakonu Rycerzy Krzyża i Miecza. Jest tylko jeden Bóg i tylko od niego mogą pochodzić wszelkie decyzje. Inaczej będzie wielobóstwo i to jest ten obrzydliwy system z którego wychodzimy i to się nazywa demokracja albo kapitalizm i to jest ta parszywa ich wolność, gdzie ludzie umierają na ulicach, bo każdemu wolno żyć tak jak chce… tak oni mówią i akceptują to, że ten człowiek jest wyrzucony z ich systemu i żyje na ulicy i umiera na ulicy. Ten człowiek chce czegoś.. Ten człowiek chce coś robić razem z innymi ludźmi a nie jak pies walczyć o pieniądze… On nie walczy.. Pies szuka pana czyli szuka kapitalisty i potem zgadza się być jego niewolnikiem, jego psem i potem broni tego systemu czyli tego swojego pana… i to bydło stoi na przeszkodzie zmian! To bydło nie pozwala na zmianę systemu, gdzie wszystko jest zjednoczone. Jedynym właścicielem jest Bóg. Bóg daje wolność i każdy może robić to, co chce i te jego kreacje oddawać Bogu do Biblioteki.

DqTIHJlX0AEiZ3U

Wiesław mówi a komputer próbuje analizować i przetwarzać niektóre myśli w jakieś obrazy. I to na przykład, ze pies szuka pana i człowiek szuka kapitalisty i liże go po rekach a nawet więcej… Komputer nie jest człowiekiem i dokładnie przetwarza pewne sugestie i tak to jest pokazywane na ekranie. W ten sposób ten monolog długi przekształca się w coś co nie meczy i daje się lepiej zrozumieć.

Jeden z Rycerzy wyższej rangi, bo to jest widoczne na podstawie Gwiazd Dawida, które ma na ubraniu, jakby chciał o coś zapytać Wiesława

WIESŁAW

Chcesz o coś zapytać WIKTOR?

wiktor

W jaki sposób bez ciebie Wielki Mistrzu, bez podejmowania decyzji możemy cokolwiek robić?

WIESŁAW

Macie wszystko opisane w Księdze Zakonu. To jest coś podobnego do Kodeksów u tego bydła, które z trudnością oddaje władze w moje ręce. To był świat bydła i jest koniec tego świata i oni muszą się z tym pogodzić. Bydło przygotowało dla Piekła kodeksy, bo tam były pieniądze i celem była walka o pieniądze jak o piłkę w tych ich grach zespołowych, gdzie muszą być przestępstwa i te faule, bo się bez przerwy ze sobą stykają jako wrogowie. Teraz wprowadzamy system, gdzie ludzie biegną po oddzielnych torach jak na 100 metrów i nie muszą pomiędzy sobą walczyć, bo to jest co innego.. To nie jest to, co było i miało cel ich, ze trzeba zabrać tę piłkę i nie ważny jest rozwój świata. To, co my robimy to ma zapewnić rozwój świata.. to jest bieg i wszyscy maja biegać i to ma dawać kreacje. Tutaj nie trzeba być sędzią na tym boisku piłkarskim i tutaj nie ma fauli.

Wchodzi jakiś RYCERZ o niskiej randze i zbliża się do Wiesława i czeka, żeby mu pozwolił mówić. Wiesław daje znak przyzwalający

rycerz 1

Wielki Mistrzu, Kendall czeka w pokoju i nie wie, czy ma czekać jeszcze.

Wiesław

Zaraz tam pójdę do niej.

Rycerz 1 odchodzi. Wiesław mówi dalej.

Wiesław

Tutaj nie ma takich problemów jakie były w Piekle. Tutaj nie ma decyzji trudnych. Tutaj nie ma kradzieży i nie ma walki i nie ma bezpośredniego stykania się ludzi według tego powiedzenia po łacinie, homo homini lupus. Tutaj jest przyjaźń pomiędzy ludźmi bo wszystkim zależny na tym, żeby wszystkiego było jak najwięcej.. Wszyscy coś kreują i z tego tytułu mają wynagrodzenie od Boga.

WIKTOR

Będzie walka o to wynagrodzenie, bo ktoś inny będzie chciał robić to samo, żeby to dostać od Boga.

WIESŁAW

Za pomoc też jest wynagrodzenie od Boga, bo jeżeli ten człowiek po tej pomocy coś wykreuje dla innych, wtedy również część tego wynagrodzenia od Boga jest dawana na konto tego pomocnika. To jest coś takiego, co branie udziału w tej kreacji jako członek zespołu, który kreuje. Wszyscy chcą pomagać innym i nawet pytają, czy mogą pomóc w tej nowej kreacji i to wsparcie daje rozwój świata.

WIKTOR

To, na czym ma polegać nasza robota, jeżeli wszystko się samo reguluje w tym systemie.

WIESŁAW

Wasza robota to wychwytywanie tego, co nie chce wejść w ten system. Kapitalizm wyrzucał wszystko poza system i to była ta wolność i te śmieci poza systemem i sam system i wszystko to było razem i Kalki to jest po to, żeby to wszystko oczyścić. Tutaj nikt nie jest poza systemem. Tutaj poza systemem są ludzie wygnani z Raju przez Boga i ich miejsce jest w Piekle u mojego syna Wielkiego Księcia Syberii.

WIKTOR

Tutaj wszyscy chyba chcą wejść w ten system?

WIESŁAW

Niestety nie wszyscy, bo kapitalizm tak makabrycznie silnie zdeformował ludzi, ze wszyscy chcieli być piłkarzami albo inaczej psami. Rzuć piłkę psom i one będą o tę piłkę walczyły

WIKTOR

Teraz nie ma pieniędzy, to wszystko wydaje się proste?

WIESŁAW

Ludzie są chorzy na kapitalizm. Zabrano im piłkę. Zabrano im papierosy i inne narkotyki, które powodują sztucznie silne akcje serca i sprawiają, ze człowiek nie musi pracować czyli kreować czegoś. W raju można robić to, co się chce ale nie wolno nic nie robić, bo wtedy ten człowiek jest uznawany za chorego i czekającego na śmierć. Oni dostają Raj na Ziemi i oni nie mogą czekać na śmierć czyli marnować swojego ciała danego im przez Boga. Człowiek ma duszę i ciało i to ciało wymaga akcji, ciągły trening. To ciało chce się poruszać i to ciało chce mieć rozwinięte silne mięśnie i to ciało chce mieć rozwinięty mózg a nie mieć mózg debila, jak w kapitalizmie.

WIKTOR

Rozumiem, ze celem naszym jest ochrona systemu i wychwytywanie tych chorych i odseparowywanie ich.

WIESŁAW

Kapitalizm nie miał Rosji i nie miał Syberii. Rosja została zachowana przez Boga dla tego nowego systemu, na który ludzie czekali. oni czekali na śmierć a tutaj zaskoczenie, bo nie będą umierali. Rosji nie mógł podbić Napoleon Bonaparte i nie mógł zając Adolf Hitler. Rosja została zachowana dla mnie!

Wn. scena 6. komnata pałacu. dzień

Wiesław w komnacie w stylu barokowym. Nakłada koronę, która leży jakby odłożona na chwile tylko. Rozmawia z młodym MĘŻCZYZNĄ. Podobnie jak w scenach wcześniejszych jest tam komputer, który pomaga sobie wyobrazić pewne rzeczy transformując wypowiadane myśli w obrazy według danych i możliwości, które ten komputer posiada

WIESŁAW

Wielki Książę Syberii Seweryn. Dobrze brzmi i pasuje do Syberii! Podobnie jak nazwy krajów takie jak Szwecja czy Szwajcaria. Oni ci pomogą, bo jeden z nich lubi czipy dla psów i oni chcieli tym ludziom zamienionym w psy wszczepiać czipy a drugi lubi pieniądze, za które został sprzedany Jezus i oni maja jakieś pretensje tam do Romana o tę Amerykankę młodą. Zostałeś wyznaczony przez Boga do tej roli na Syberii. Są tylko dwa sposoby… albo zabić przeciwników systemu albo zrobić dla nich miejsce na Syberii, jak robił car Rosji i ja jestem carem Rosji teraz. Lenin zabił całą rodzinę cara i nie ma następców. Spokojnie przejmuję to królestwo, które ma pomóc światu przejść do nowego systemu. Rosja uratuje świat. Tak mi powiedziała kobieta w cerkwi, w Mołdawii.

Seweryn

Co ja mam tam robić?

WIESŁAW

Ty tam będziesz rządził. Oni tutaj w Raju nie mogą rządzić, bo jest tylko jeden Bóg. Ty możesz w Piekle rządzić i twoim zadaniem oczywistym jest zrobić z tego Piekła Raj, bo kapitalizm będzie tam z tobą chciał walczyć, bo to są ludzie chorzy. To są piłkarze, którym zabrano piłkę i oni jeszcze biegają i szukają wczorajszego dnia. Trzeba im dać coś do roboty i ochłodzić ich trochę, żeby zrozumieli, ze nie ma pieniędzy.

SEWERYN

Nie wiem jak do tego się zabrać wszystkiego.

WIESŁAW

Dostaniesz ludzi i dostaniesz namioty i dostaniesz maszyny i dostaniesz może jakieś baraki ale to będzie za mało, bo tam będą transportowane miliony przeciwników systemu, chorych na kapitalizm ludzi, gejów i innych muzykantów i śpiewaków. Elton, którego mówiłeś, że lubisz będzie tam dowieziony do ciebie i będzie grał te piosenki i oni będą przyjeżdżali i ta muzyka z głośników jak w tych obozach śmierci u Hitlera było i na bramie te napisy zrobisz po niemiecku “Arbeit macht frei!” i tam w tych obozach zrobisz tych do pilnowania porządku, bo to jest bydło, które nie chce się przystosować do nowego systemu, gdzie jest wolność. Będzie trzeba najpierw budować baraki a następnie, kiedy zwiększy się już ilość ludzi trzeba będzie budować fabryki i inne obiekty do produkcji materiałów na budowę hoteli i miejsc pracy. Najważniejsza w tym systemie jest praca.

SEWERYN

Tak, tam będzie dużo pracy.

WIESŁAW

Tak ale to nie chodzi o komunizm i odbudowę Warszawy i powrót do kapitalizmu. To nie chodzi o jedzenie i wybudowanie miejsc do spania i obiektów do produkcji jedzenia. Nie chodzi o budowania miejsc do spacerów i odpoczynków. Chodzi o zbudowanie miejsc do pracy i do treningów tych mięśni i zespołów ciała człowieka, które nie biorą udziału w trakcie wykonywania kreacji. Oni maja cztery godziny pracować podobnie jak w Raju i potem sześć godzin trenować i uczyć się czegoś nowego i rozwiązywać różne zagadnienia różnymi sposobami. To wszystko ma być powiązane z różnymi treningami, bo to nie jest kapitalizm i niewolnictwo, gdzie niewolnik wykonuje ciągle tę samą pracę.

Wchodzi RYCERZ 2 z Zakonu Krzyża i Miecza i czeka na pozwolenie zwrócenia się do Wiesława i ten daje mu znak ręką

Rycerz 2

ANGELINA czeka w pokoju.

WIESŁAW

Za chwilę do niej pójdę.

Rycerz wychodzi.

WIESŁAW

Polecę za jakąś godzinę z Angeliną na budowę tunelu Europa – Syberia i jeżeli chcesz to możesz tez lecieć z nami

SEWERYN

Chętnie

Wiesław wychodzi z salonu. Seweryn jest zajęty oglądaniem mapy Rosji, która wisi na ścianie.

imagescc

wn. scena 7. sypialnia w pałacu. dzień

Angelina leży stoi odwrócona tyłem przy oknie, naga. Jakaś muzyka nastrojowa. Komputer próbuje dostosować się do sytuacji widzianej za pomocą kamer i komponuje różne możliwe obrazy. I te obrazy mogą być podobne do tego, co się dzieje i co ma się dziać następnie ale mogą być też inne. Wiesław nago, podchodzi po cichu do niej, obejmuje ja i całuje w szyję, a następnie niesie ją do łóżka. Scena seksu. Komputer może pokazywać na ekranie sceny w łóżku ale inne i w ten sposób następuje wzbogacenie obrazowe tego, co oni robią albo nie robią razem w łóżku. Fikcja miesza się z prawdą. Niektóre obrazy są trójwymiarowe i tutaj już można stracić orientację w tym, co się dzieje naprawdę a co jest kompozycją kreowaną przez komputer

Angelina

Ale on pokazuje co innego

WIESŁAW

On pokazuje co innego ale ty już nie musisz podglądać tego porno, żeby się podniecać jak na tym twoim filmie z Bradem

PL. scena 8. przed pałacem zimowym. dzień

Stoi helikopter przed pałacem i Angelina za sterami czeka. Wiesław i Seweryn wychodzą z Pałacu Zimowego i idą w kierunku helikoptera. Wsiadają. Helikopter unosi się do góry.

Seweryn

Gdzie lecimy?

Angelina

W kierunku Moskwy. Tam właśnie w tej chwili doszliśmy z tunelem dla tego pociągu na Syberię

Angelina podaje Sewerynowi mapę z trasa tunelu Europa – Syberia. Seweryn ogląda z zainteresowaniem.

ANGELINA

To nie jest taki tunel, który my wiercimy w ziemi. To jest rura, która widać, bo jest o takiej średnicy, żeby zmieścić tam pociąg i przejąc wszystkie wywołane przez ten pociąg obciążenia.

Seweryn otwiera podaną przez Angelinę teczkę z mapami i rysunkami. Ale jest jeszcze komputer, który jest również słuchaczem i przetwarza pewne obrazy, które już kamera zarejestrowała wcześniej i mogą być wykorzystane.

ANGELINA

Tutaj komputer ma w swoich danych pewne obrazy, które widział i komponuje z tego pewną informację obrazową dla ciebie, bo ja sama nie potrafię tutaj pokazywać tego w obrazach. Jeszcze do tego nie doszliśmy, ze mózg przekazuje obrazy tworzone przez człowieka w trakcie objaśniania, opowiadania o czymś ale mamy ten ostatni wynalazek i przetwarzanie danych uzyskiwanych przez komputer, który słucha wypowiedzi człowieka. Można go wyłączyć ale można go zostawić, bo on jakby był ze mną w helikopterze i coś widział i poza tym ma dane z innych źródeł i doświadczeń ludzi i ma program, który komponuje obrazy w podobny sposób jak człowiek słuchający czegoś i posiadający w mózgu pewne obrazy w pamięci. Mózg wybiera pewne obrazy i jakie wybiera i dlaczego to już jest zagadnienie inne. Pewnych obrazów mózg nie może skomponować, bo człowiek nie ma tych danych w pamięci i dlatego mamy ten komputer, który ma więcej tych danych i w ten sposób to opowiadanie wygląda trochę bardziej obrazowo! w ten sposób masz rzeczywisty obraz uzupełniony przez obraz komponowany przez komputer.

Helikopter leci nad odcinkiem rury koloru żółtego stanowiącej część budowanego tunelu.

ANGELINA

Nie mamy czasu. Musimy się spieszyć. To jest jeden z najważniejszych elementów w tym rodzącym się nowym systemie, gdzie ludzie pracują bez pieniędzy i nie ma walki. Człowiek jest znowu człowiekiem. Człowiek pracuje i w tej pracy coś kreuje. Tutaj nie liczą się godziny pracy. Tutaj liczy się kreacja i jej przydatność.. Podobnie jak piosenkarz śpiewa i ta piosenka jest albo słuchana albo nie i on ma za to wynagrodzenie albo nie.

Seweryn

Ale jak takie wynagrodzenie liczymy?

Wiesław

Człowiek coś robi i ta praca może być policzona, bo człowiek zużywa na tę pracę swoją energię. Człowiek może zrobić coś niepotrzebnego innym ludziom i tez zużyć energie i za to nie dostaje wynagrodzenia. Zużywanie energii na rzeczy potrzebne innym ludziom! To jest ten nowy cel człowieka. On już nie biega maratonu, bo to jest jego strata energii dla niego tylko i on próbuje ćwiczyć coś wybierając jakąś pracę przy której on coś kreuje dla kogoś. Tak jest ustawione życie człowieka. Kreować coś dla kogoś. Im więcej ludzi to przyjmuje tym większe jest wynagrodzenie. Dać przyjemność milionom.. jak Angelina na filmie

Śmieją się wszyscy z tego, co powiedział na końcu Wiesław.

Eventos-2018-09-Setembro-15-CambodiaTownFilmFestival-027

wn. scena 9. biblioteka. dzień

Wiesław siedzi przy komputerze i znajduje zdjęcia Angeliny z kielichem w ręku. Potem ogląda na YouTube filmy gdzie Angelina objaśnia, dlaczego usunęła piersi. Następnie film o tym, dlaczego usunęła jajniki i film. Następnie film o antychryście gdzie jest kobieta z kielichem. Wiesław wychodzi z biblioteki

Pl. scena 10. ulica. popołudnie

Wiesław idzie po ulicy. Jakaś tablica objaśnia, ze to jest Lizbona. Wiesław dochodzi do placu z pomnikiem. Dzieci koloru jasno brązowego tańczą jakiś afrykański taniec. Wiesław czuje jakiś przypływ radości. Widzi obraz Angeliny uśmiechniętej na tle tych dzieci i on się uśmiecha i tak uśmiechnięty odchodzi.

wn. scena 11. biblioteka. dzień

Wiesław ogląda na Twitterze pod zdjęciami Angeliny, które znalazł z jakiegoś spotkania to, co napisał

“Tak nigdy nie wyglądała. To jest coś boskiego, co ma wpływ na ten jej nowy wygląd. To spojrzenie. Te oczy. Ona jest jakaś fantastyczna nowa!”

PL. SCENA 12. Budowa. dzień

Budowane jest nowe osiedle. Budynki hotelowe gdzie są sypialnie i sale do różnych treningów na pietrach. Sale jadalne na dole jak to jest zwykle w hotelach. Sale wykładowe. Basen. To jest hotel dla ludzi biednych, którzy są najniżej w klasyfikacji. Wchodzimy do tego obiektu razem z grupą ludzi. Sa tam kobiety i mężczyźni. Jesteśmy oprowadzani przez kobietę i ona objaśnia, co się znajduje w tym hotelu i jak wygląda życie człowieka, czym on się zajmuje codziennie.

kobieta

Mam na imię Monika i oprowadzę państwa po tym hotelu. Jesteśmy w części jadalnej i tutaj wszyscy maja jedzenie  i to może być o różnych porach, nie ma jakiegoś obowiązku przychodzenia na określona godzinę. Tutaj nie ma zegarów, które odmierzają czas. Sa maszyny, gdzie są przygotowywane posiłki i na gorąco i na zimno. Podaje się nazwę posiłku, gdzie na pokazanym ekranie są pokazane składniki i maszyna przygotowuje ten posiłek z tymi składnikami. Można popróbować i dodać coś do tego i maszyna to wymiesza albo poda informację z tym życzeniem związaną. Wszystko jest podawane tak jak człowiek chce i w porze dnia, w której człowiek chce. Poza tą jadalnią mamy łaźnię dla tych ludzi biednych i mamy również maszyny do prania bielizny. Mamy również magazyn z odzieżą, gdzie można sobie coś wybrać i maszyna podaje odzież podanego rodzaju w podanych wymiarach albo człowiek może być zmierzony przez komputer, który widzi postać człowieka i wybiera dla niego potrzebną odzież.

wn. scena 13. hotel – sala do ćwiczeń. dzień

Wchodzimy do innego pomieszczenia i tutaj jest sala do różnego rodzaju ćwiczeń. Kilka przyrządów do ćwiczeń fizycznych i to jest mieszane z przyrządami do ćwiczeń umysłu. Ekrany do różnego rodzaju gier komputerowych i dalej kolejno przyrządy do ćwiczeń poszczególnych części ciała. Jest tam również komputer z dużym ekranem i są przetwarzane pewne myśli wypowiadane przez Monikę w obrazy. To mogą być czasami obrazy trójwymiarowe.

Monika

Tutaj mamy przyrządy, które mają tych ludzi trenować. To są przyrządy dla przygotowania ogólnego ciała i umysłu. To nie jest tak jak w kapitalizmie, ze ten człowiek jest sprawdzany i on nie przechodzi tego testu, to się go odrzuca, bo czekają setki w kolejce a praca jest tylko jedna u tego jednego kapitalisty. Tutaj jest inaczej, bo pracy jest setki rodzajów i ona czeka na tego jednego człowieka. On ma trenować dotąd aż będzie sprawny do tej pracy, którą on chce robić. On chce być lekarzem! My wiemy, co jest do tego potrzebne. Jakie umiejętności fizyczne i umysłowe. My go trenujemy i on jest cały czas sprawdzany przez te maszyny. kiedy on już osiągnie wymagany poziom umiejętności, wtedy on przechodzi do innego obszaru, gdzie są treningi specjalistyczne dla lekarzy.

wn. scena 14. Hotel – sala ćwiczę specjalistycznych. dzień

Przechodzimy do sali dla treningu specjalistycznego lekarzy. Są tutaj różne stanowiska z modelami i oddzielnymi fragmentami ciała ludzkiego, wykonanego z materiałów podobnych do rzeczywistego ciała z układem krwionośnym i są tam symulacje różnych chorób, które powodują zmiany w organizmie człowieka. Część z tych ćwiczeń obejmuje reakcje umysłowe i do tego wystarczy ekran komputera i zapis reakcji osoby trenowanej.

Monika

Przyszły lekarz trenuje tutaj swoje reakcje umysłu w zetknięciu z różnymi problemami człowieka i tych ćwiczeń jest olbrzymia ilość i to on otrzymuje wszystko w ciągu kilku godzin a w kapitalizmie potrzebował kilku lat i nawet tego wszystkiego nie przechodził. Poza tym ten kandydat trenuje na modelach, na manekinach ludzkich, na urządzeniach, które symulują ludzkie ciało. Trenujący dotyka tego ciała, jeżeli jest taka potrzeba i urządzenie mu pokazuje, czy to, co robi jest robione dobrze i otrzymuje ocenę, jak sportowiec na treningu sprawdza swoje możliwości. Po tych treningach, które on może zakończyć nawet w ciągu tygodnia, on jest już pełnosprawnym lekarzem i jest wiadomo dokładnie, co on potrafi, bo on ma ocenę pełną i to nie jest kapitalizm, gdzie się zdaje egzamin dyplomowy i dopiero potem się trenuje wiele lat i jeszcze się zapomina wszystko. Ten lekarz musi być sprawny i on przechodzi te testy, co jakiś określony czas i to zależy od tego, co on chcę konkretnie robić w tej pracy. To nie jest żaden śmieszny kapitalistyczny zawód, gdzie człowiek się uczy siedem lat na kapitalistycznych uniwersytetach i nic nie umie. Tutaj mamy perfekcję i wytrenowanie lekarza w ciągu kilku dni, jeżeli jego ciało i jego umysł już są do tego przygotowane. On musi najpierw trenować w tym dziale wcześniejszym, który widzieliśmy.

wn. scena 15. hotel – korytarz sali ćwiczeń. dzień

Wychodzimy z tej sali i jesteśmy na korytarzu.

MONIKA

Musicie państwo zrozumieć, ze w kapitalizmie jest walka o pieniądze i musi być mało lekarzy a dużo chorych, bo pieniędzy jest mało. To można porównać do meczy, gdzie jest jedna piłka i te zwierzęta kapitalistyczne jak psy biegają i odbierają sobie nawzajem te piłkę i to jest ten system, który jest przeciw Bogu. Tutaj jesteśmy w Ogrodzie Boga i ja dlatego mówię wyraźnie. Kapitalizm jest przeciw Bogu. Jest dużo chorych czekających na lekarzy i dużo chorych umiera i jest ta ich pieprzona olimpiada dla kalek i jest ta tolerancja, ze kaleka może tez być kaleka przez całe życie i czekać na tego lekarza, który musi mieć te pieniądze a jeżeli on będzie miał jednego chorego i go wyleczy to w kapitalizmie on, ten lekarz umrze z głodu. Jaki jest system w Ogrodzie Boga? Tutaj lekarz tego chorego wyleczy i to jest to, co on by zbudował jakąś kamienicę. Ten zdrowy chory pracuje, coś kreuje dla innych i ten człowiek naprawiony jak naprawione narzędzie jest przydatny dla innych. Inni go używają i z tego tytułu na jego konto wpływa wynagrodzenie od Boga ale cześć z tego wynagrodzenia idzie do tego, co go naprawił. To jest tak jakby ta część naprawiona była członkiem jakiegoś zespołu. Ten zespół stanowi ten jeden człowiek złożony z wielu części. Ta naprawiona przez lekarza część bierze udział w jakimś projekcie i z tego tytułu lekarzowi, bo to on te część wykreował, naprawiając ja, należy się wynagrodzenie. To jest jego część. To jest jego udział w tym i innych projektach z użyciem tego człowieka.

Mówiąc to Monika podchodzi do tablicy z ekranem i przełącza poszczególne obrazy pokazujące to, co ona tłumaczy.

MONIKA

To nie jest tak, że Bóg stworzył kalekę i ten kaleka ma być kaleka i tak to tłumaczy kapitalizm i jeszcze mówi, ze jest najlepszym systemem i tak Bóg chce. Tutaj jest Bóg! Tutaj jest Królestwo Boga i widzicie, czego Bóg chce. Bóg nie chce kapitalizmu. Bóg nie chce widzieć chorych i kalek na ulicach. Bóg daje chorych lekarzom, żeby mogli ich leczyć tak jak daje glinę, żeby można było zrobić cegłę i potem zbudować dom czyli kreować coś nowego coś innego a nie zostawiać glinę i robić murzyńska wioskę na Ziemi i cofać się do Afryki jak kapitalizm się cofa ciągle.

Wychodzimy z tego budynku i kierujemy się w stronę budynku w centrum tego ośrodka życia ludzi i tutaj znajduje się wysoki budynek jakby nowy kościół, pnący się do góry, jak komunistyczny Pałac Kultury i Nauki w Warszawie. Ta budowla jest znacznie wyższa od tych komunistycznych pałaców. Grupa ludzi jest oprowadzana przez jakąś KOBIETĘ.

Do7lDxCX0AAMpnb

wn. scena 16. sala na parterze. dzień

KOBIETA 2

Mam na imię Janina i chcę państwu opowiedzieć o tej budowli. Jesteśmy w centrum tego nowego ośrodka życia ludzi. Ten budynek stanowi połączenie tego ośrodka życia ludzi z Bogiem. Tutaj jest to centrum religijne ośrodka i tutaj są inne służby Boga. W tej chwili ten budynek służy również do przejmowania własności do biblioteki Boga. To, co człowiek wykreował, przekazuje do Ogrodu Boga. To są nie tylko rzeczy materialne i takie, które się oddaje do biblioteki jak książki i one leżą. To są rzeczy, które znajdują się w Ogrodzie Boga ale nie są złożone w jakimś jednym magazynie i nie zawsze czekają na kogoś. To mogą być ludzie jako narzędzia przygotowane do kreacji czegoś dla ogrodu Boga. nie tylko chleb można kreować i dzieci albo piosenkę. Można również być nauczycielem albo w inny sposób przygotować człowieka do życia na Ziemi i uczynić go narzędziem Boga. Nie chodzi o to, żeby człowieka nauczyć rzeczy tych, które były w kapitalizmie a więc, na przykład, muzyki, która wprowadzała człowieka w trans i dawała mu możliwość odprężenie i spalenia istniejącej w nim energii w kapitalizmie. Nie chodzi o nauczenie malowania obrazów, które miały wprowadzać człowieka w jakieś senne obrazy i marzenia i zastąpienie życia człowieka snem. Tutaj chodzi o kreacje, które dają człowiekowi narzędzie i człowiek używając tych narzędzi kreuje następne narzędzia i w ten sposób wspina się do góry po schodach coraz wyżej. Bóg to widzi i Bóg mu daje to wynagrodzenie, które go podnosi do góry. Na podstawie tego wynagrodzenia ludzie wchodzą do góry na kolejne pietra. Ludzie się wznoszą podobnie jak ten pałac. Im wyżej tym mniej jest ludzi w danej klasie, na danym poziomie Raju. Podobnie są umiejscawiane na podobnych zasadach rzeczy wykreowane przez tych ludzi. Na samym dole jest najwięcej tych rzeczy, bo to są rzeczy niedrogie, które zostały zrobione wcześniej, a na samej górze są te rzeczy najcenniejsze, bo ich jest mało i są to rzeczy nowe, wymyślone ostatnio.

imagesvv

wn. scena 17. sala nr 2 w pałacu. dzień

Wchodzimy do innej sali gdzie jest jakby stanowisko dowodzenia systemem w tym nowym ośrodku życia człowieka.

Janina

Tutaj mamy nasze centrum dowodzenia i ono będzie podłączone do Centrum Sterowania Światem ale w tej chwili to jest początek i zarządzanie tylko tym majątkiem Boga, który Bogu udało się przejąć. W jaki sposób to działa? Ludzie maja swoje komputery i łącza się z tym komputerem i otrzymują potrzebna informację. Ktoś chce coś robić i pyta, czy to jest potrzebne. następnie on potrzebuje narzędzia do tego i może nawet trzeba zbudować fabrykę do produkcji tego i komputer mu przekazuje gdzie co jest i co on może wziąć. to jest coś takiego jak człowiek robił coś u kapitalisty i pytał, gdzie leży młotek, bo więcej taki kapitalista nic nie mógł zrobić poza tym. Kapitalista pokazywał albo dawał mu młotek a on wbijał gwoździe w drewniana deskę i w ten sposób kapitalizm zatrzymał rozwój świata. Tutaj jest coś innego. Tutaj można robić wszystko mając do dyspozycji to, co jest zrobione. Te narzędzia, które są zrobione można brać i robić nowe rzeczy, nowe narzędzia i tak wspinać się do góry do następnej klasy społecznej.

ludzie słuchają ale zainteresowanie wzrasta i CZŁOWIEK Z GRUPY zadaje pytanie

człowiek z grupy

Człowiek chce coś zrobić i jak to wygląda? Można to bliżej objaśnić?

JANINA

Człowiek chce coś zrobić i ma ten swój telefon i internet i łączy się z komputerem Boga. Pokazuje albo mówi, co chce zrobić i komputer mu mówi, czy to jest potrzebne i czy to coś robi ktoś inny i ile tego potrzeba i jak ten inny to robi, bo tutaj nie ma tajemnicy, jeżeli komputer wie. Jeżeli człowiek to zrobi jak ten ktoś inny według informacji udzielonej przez komputer to tak jakby wykorzystał narzędzie zrobione przez kogoś innego. To może być jakaś cześć projektu i ta cześć może stanowić podstawę do zrobienia zupełnie czegoś innego ale jednak użycie tego narzędzia to jest to samo, co rozszerzenie tego zespołu projektującego i następuje wtedy rozdział wynagrodzenia pomiędzy członków zespołu odpowiednio do wkładu każdego z nich.

CZŁOWIEK Z GRUPY

Jeżeli ja chcę coś zrobić i potrzebni mi są ludzie i inne rzeczy?

JANINA

Wszystko jest w rękach Boga. Bóg ma wszystko i ten, co chce coś robić otrzymuje informację, co najlepiej wziąć do tego projektu i gdzie to jest. Podobnie otrzymuje informacje w jakim zespole ten człowiek może pracować albo komputer dla niego przygotowuje propozycje zespołu i jeżeli on się zgadza na taki zespół wtedy komputer łączy się z tymi ludźmi i zbiera od nich potwierdzenia zgody na te pracę. Podobnie jest z maszynami i dalej można nawet mieć fabrykę jedna albo więcej, które wykonają jakieś detale do tego projektu albo nawet można zbudować potrzebny rodzaj fabryki. Wszystko jest w jednych rekach i można zrobić wszystko nowe wykorzystując dostępne środki czyli to, co człowiek na Ziemi już wykreował czyli dostępne narzędzia kreacji.

CZŁOWIEK Z GRUPY

W jaki sposób ja mogę wejść do Raju.

JANINA

Trzeba zgłosić chęć należenia do Raju przez internet i tam jest ankieta, którą się wypełnia i potrzebne są wszystkie dane o człowieku, bo następnie on otrzymuje miejsce w Raju na jakimś poziomie, bo Raj to nie jest płaszczyzna jak było w komunizmie. Raj to jest coś takiego jak góra, po której się człowiek wspina coraz wyżej, żeby dojść do Boga. Miejsce w Raju na Ziemi daje to samo miejsce w Raju w Niebie, po śmierci. Raj to nie jest bałagan. Człowiek sam na podstawie jego wartości jako narzędzia otrzymuje miejsce w Raju. Jeżeli człowiek coś da jeszcze do Raju więcej i to on wykreował albo powiedzmy on to kupił w kapitalizmie i on to daje, to wtedy on otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie i podnosi się wyżej. Jeżeli człowiek się zgłasza sam jako narzędzie to wszyscy, którzy mają wkład jakiś w kreację jego również otrzymują jakieś oceny wartościowe pochodzące od całościowej oceny tego kandydata do Raju. To jest to samo jak Żyd daje kamienice do Raju.

Objaśniając to Janina posługuje się rysunkami oraz komputerem z różnymi analizami, schematami

New-Leaked-Beach-Photos-of-Kendall-Jenner-41-1200x1024

wn. scena 18. helikopter. dzień

Wiesław, Angelina i Seweryn w helikopterze, który leci nad ogrodem w Wersalu i ląduje przed Pałacem w Wersalu. Przed Pałacem czeka kobieta.

pl. scena 19. przed pałacem w Wersalu. dzień

SEWERYN

OLA już czeka na ciebie przed wejściem

WIESŁAW

(śmiejąc się)

To na ciebie czeka raczej, bo się dawno nie widzieliście

Ola

Witam wszystkich w moim Królestwie Francji

Witają się wszyscy z Olą. Wchodzą do budynku.

wn. scena 20. sala w Pałacu w Wersalu. dzień

Siadają przy stole.

WIESŁAW

Co tutaj się dzieje Ola. Masz jakieś problemy?

OLA

Jesteśmy w trakcie przejmowania majątków do Ogrodu Boga na Ziemi i w związku z tym następuje klasyfikacja ludzi i klasyfikacja tego majątku, który tutaj mamy we Francji i oczywiście dostęp do wszystkiego się zmienia. Ten dostęp robi się dostępem klasowym. Następuje oczyszczanie systemu w ten sposób. Francuzi maja te swoje hasła, wolność, równość, braterstwo ale Napoleon im to wszystko pokazał inaczej. Jest monarchia. Teraz jest Monarchia Boga na Ziemi. Nie ma takiej równości jak w komunizmie i nie ma takiej równości jak w kapitalizmie, gdzie bydło walczy i zabiera sobie nawzajem to, co ktoś trzyma w zębach. Do takiej równości dzikich walczących zwierząt już nigdy nie wrócimy.. bo to powoduje, ze ktoś ma to jedzenie, bo wyrwał kawałek mięsa a ktoś inny nie ma bo dla niego nie starczyło. Piłka jest odbierana i jeden ma a inny nigdy tej piłki nie ma, bo jest słaby i jest nie wytrenowany i jest na ulicy. Rewolucjoniści coś chcieli ale nie wiedzieli jak to zrobić i Napoleon im pomógł, bo przejął władzę. To samo zostało zrobione teraz i tak ja im to objaśniłam. Nie może być walki zwierząt i dlatego mamy system nowy, gdzie wszyscy pracują i te kreacje oddają i to są narzędzia do treningów i do kreacji. Trzeba najpierw być wytrenowanym a potem trening specjalistyczny do pracy, która człowiek chce robić i coś kreować.

Wiesław

I jaki jest problem? Nie rozumieją tego?

OLA

Nie wiedzą jak to wszystko, co będą robili będzie zapłacone przez Boga. i trochę się buntują tutaj w Paryżu. Na dodatek przenosimy ludzi do nowych kilku ośrodków i tam już jest podział na klasy i widać, kto jest w jakiej klasie i oni by chcieli się mieszać z klasą wyższą a tutaj nie są wpuszczani do tych restauracji i innych budynków.

WIESŁAW

Trzeba im wyjaśnić, że tutaj wolność jest powiązana z równością i braterstwem. Wolność czyli wejście do baru jest dla równych albo wyższych i oni mogą być braćmi. Ci wyżej nie chcą się bratać z ludźmi niższej klasy i dawać im to, co sami zrobili. W ten sposób ci wyżej zmuszają tych niżej do wysiłku. Ci niżej muszą więcej pracować, żeby być wyżej.

OLA

Ci niżej nie chcą być zmuszani do pracy.

WIESŁAW

Oni maja być trenowani, bo to jest poprawa ich zdrowia fizycznego i psychicznego. Ci wytrenowani przechodzą do treningów specjalistycznych. Już na treningu ogólnym on zobaczy, ze nie jest w stanie iść wyżej i zrezygnuje, bo będzie zmęczony i mu wystarczy podjęcie innej pracy, bo go zainteresuje coś, do czego on będzie dobrze przygotowany. Wszyscy muszą być trenowani fizycznie i umysłowo. Tutaj nie chodzi o zmuszanie ich do pracy ale do treningów oni będą zmuszani i się przyzwyczają. Każdy na początku  nie chce trenować ale potem ten trening jest mu potrzebny, bo organizm od niego tego oczekuje. Po tych treningach oni biorą prace i te prace lubią, bo ona ich nie męczy ale daje im możliwość wchodzenia do góry. On nie musi pracować.

OLA

Oni nie chcą trenować nawet.

WIESŁAW

On musi trenować, bo tutaj chodzi o jego zdrowie. To nie jest kapitalizm, gdzie on był posłany na osiem godzin i on chodził na czworakach, bo był zmęczony, bo on był do tej pracy nie wytrenowany i mu dawano prace, której on nie chciał i na dodatek ona była ponad jego siły. Oni nie trenowali w ogóle i szukali potem takiej pracy, żeby tam nie trzeba było się ruszać i najlepiej spać. Oni maja trenować i poprawiać swoje zdrowie i być ludźmi a nie debilami z papierosami i  piwem w ręku. Trening jest obowiązkowy, bo to jest to samo, co leczenie. Ochrona i leczenie ciała danego mu przez Boga jest obowiązkiem i tak samo jak obowiązkiem jest nie niszczyć innych rzeczy w Raju. Używać tych rzeczy, dotykać ich ale nie niszczyć a doskonalić poprawiać ich wartość. To jest zasada Raju. Pielęgnować i poprawiać swoje ciało i wszystkie jego elementy i w tym mózg.

SEWERYN

Kto się buntuje i nie chce trenować, pielęgnować jego ciała danego mu przez Boga ten popełnia przestępstwo w Raju i możesz ich wyłapać wszystkich i wysyłać na Syberię, bo tam już zaczęliśmy się przygotowywać na przyjecie coraz większej ilości takich ludzi. Tam ich przetrenujemy w niskich temperaturach i wysokich, bo tam sauny będą i też będą urządzenia do treningów jak w Europie. Ale tam ta niska temperatura ich obudzi.

OLA

Mam tutaj oddziały Armii Boga i to są wzmocnione niemieckie oddziały przez francuskich potomków i krewnych templariuszy oraz innych ludzi oddanych Bogu i myślę, że nie będzie problemu

ANGELINA

W obecnej chwili mamy tunel z Europy doprowadzony do rejonu niedaleko od Moskwy. Konstrukcja jest taka, ze to wszystko leży na Ziemi i jest tylko mocowane, żeby nie następowały przesunięcia, unikamy przejść nad zbiornikami wody. Unikamy gór i innych nierówności i w ciągu miesiąca powinniśmy dosięgnąć Syberii

Ola na chwile odchodzi do RYCERZA ZAKONNEGO, który przyszedł z informacją

all-the-angelina-jolie-photos-nude-you-ever-see-102

wn. scena 21. salon w Pałacu. dzień.

Rycerz zakonny

Mamy kilka demonstracji w Paryżu gejów i innych chorych oraz handlarzy, właścicieli sklepów i chłopów ze wsi, którzy nie chcą oddać ziemi, matek, które nie chcą podjąć pracy tylko chcą siedzieć w domu. Sa tam jeszcze emeryci i renciści, którzy nie chcą trenować. Chcą siedzieć w domu.

OLA

Nic nie możemy w tej chwili zrobić. Trzeba wszystko zarejestrować i zobaczymy co dalej. Mamy zarejestrowanych ludzi ale nie wiem, czy wszystkich. Powinni mieć Gwiazdy Dawida ale na demonstracji tego nie noszą. Komputer rozpozna niektórych i tych trzeba aresztować i umieścić w obozie pracy, który ostatnio przygotowaliśmy. W tej chwili nic nie robić, bo jest ich za dużo. Po demonstracji dopiero przystąpić do akcji.

Rycerz zakonny odchodzi i Ola wraca do pokoju z Wiesławem, Angelina i Sewerynem.

wn. scena 22. sala w Pałacu wersalskim. dzień

Ola

Chce wam pokazać Obóz Pracy, który ostatnio zbudowaliśmy dla tych, którzy wcześniej siedzieli w sklepach, przy kasach, dla emerytów i innych. Oni nie chcą trenować i nie chcą się doskonalić i musimy ich najpierw zmusić do treningu ogólnego codziennie.

Wychodzą wszyscy z sali.

pl. scena 23. w helikopterze. dzień

Helikopter przelatuje nad miejscem gdzie jest demonstracja z plakatami. Widać napisy na transparentach. Chcemy przywrócenia handlu, chcemy antyrasizmu, chcemy tolerancji dla gejów, nie chcemy pracować, nie chcemy trenować, chcemy spokojnie umrzeć… Helikopter mija demonstrantów i leci do Obozu Pracy pod Paryżem. Widać zespoły budynków podobne do hitlerowskich obozów pracy. Helikopter ląduje przy jednym z budynków. Wysiadają i idą w kierunku wejścia.

wn. scena 24. sala budynku w obozie pracy. dzień

Sala wyposażona jest w sprzęt do treningów i ludzie trenują na każdym przyrządzie. Wszystkie przyrządy zajęte. Przy przyrządach stoją trenerzy z biczami i maja na ekranach przydzielone obciążenie dla każdego trenującego, który siada do przyrządu, wymuszają na trenujących treningi z przewidzianym obciążeniem. W określonym czasie następuje zmiana jednoczesna na wszystkich przyrządach i tak aż do końca linii przyrządów. Na początku stoi kolejka osób. Ci, którzy kończą idą do sauny i tam jest kolejny cykl treningowy z zimna woda w przerwach. Następnie jest powrót na trening fizyczny połączony z umysłowym i potem znowu sauna i trzeci raz trening i na tym zakończenie tego i ewentualnie trening specjalistyczny

ANGELINA

Co robicie, jeżeli nie chcą trenować albo mówią, że nie maja siły.

OLA

Mamy tutaj lekarzy i masażystów w pomieszczeniach obok tej sali i oni sprawdzają cały organizm człowieka i widzą, czy ktoś może ćwiczyć i wszystkie informacje są w komputerze i tam jest od razu plan ćwiczeń dla tego człowieka, bo tam widać, które mięśnie i jak ćwiczyć mózg tego człowieka. Tam jest informacja, po analizach, co on ma mieć leczone i to jest proste. Jeżeli nie chce tego robić dostaje kilka batów, bo sam się nie chce biczować, jak na filmie Krzyżacy się biczują. Musimy im pomóc. Oni trenują i naprawdę są efekty. Ci ludzie wracają do życia i szybko. Oni mogą pracować cztery godziny dziennie, jeżeli chcą albo jeżeli nie chcą albo nie umieją, wtedy mamy różne propozycje.

ANGELINA

W Rosji dodatkowo mamy sale do ćwiczeń różnych specjalistycznych ale też są sale gdzie są ćwiczone palce u rąk, ruchy nóg i dłoni …Są też ćwiczenia ruchów możliwych człowieka, skrętów, skłonów, obrotów. szybkości orientacji i … dosłownie wszystkiego, co jest możliwe i trenowanie wszystkich możliwych ruchów człowieka i dalej spowodowanie pamięci… Wszystko jest powiązane z mózgiem i tutaj tez można trenować wszystkie możliwości mózgu. nietrenowanie tego powoduje zanik tych różnych dróg i człowiek schodzi do pozycji debila… To oczywiście w kapitalizmie jest potrzebne, bo kapitalizm chce mieć debili, bo kapitalizm produkuje tylko na poziomie debili. Niewolnik jest robotem, jest częścią tej wielkiej machiny, która ma odebrać pieniądze innym. Mówią błędnie… my robimy pieniądze! No to chyba mówią to do debili! My zabieramy pieniądze innym, tak, jak zabieramy piłkę na boisku i tak powinien kapitalista powiedzieć. Kapitalista powinien powiedzieć jak odebrać innym pieniądze a nie jak zrobić pieniądze. Tak to się mówi do debili, którzy nie potrafią zrozumieć, że kapitalista nie może zrobić więcej pieniędzy, bo wtedy nie będzie gry. Dwie piłki na boisku to nie ma gry. Ale kapitalistyczny debil nic nie rozumie!

Angelina mówi a komputer słyszy jej wypowiedzi i próbuje przetwarzać niektóre słowa i zdania na obrazy, które pojawiają się na dużym ekranie.. Pojawiają się również różne ważniejsze jej sformułowania jak my robimy pieniądze i my kradniemy albo zabieramy pieniądze innym. Jest tylko jedna piłka i bramki są dwie i tam psy biegają na filmie za tą piłką

DoBx1iRXoAAsSUy

wn. scena 25. sypialnia na zamku w Malborku. Dzień

Wiesław z Kendall w sypialni. Scena z seksem.

WIESŁAW

Ubierz się i polecimy do Dublina na Zamek. Poznasz moja córkę Zuzannę.

Kendall

Nie wiem jak się ubrać. Czy to jakaś specjalna okazja?

WIESŁAW

Specjalna okazja ale nie będę ci zdradzał, nie chcę. Ubierz się.

Kendall ubiera się w jakiś strój i pokazuje to jak modelka.

WIESŁAW

To  ładne ale to nie pasuje do tej okazji.

Kendall przychodzi ubrana w inny strój. Wiesław kreci głową, pokazując, ze to nie to. Kendall pokazuje się jeszcze kilka razy i Wiesław daje jej znak, ze to już jest prawie to ale jeszcze nie zupełnie to. Wreszcie zgadza się na strój.

WIESŁAW

Ta przedostatnia w kolorze …. chyba będzie pasować do tej okazji

pl. scena 26. Droga z lotniska do zamku w Dublinie. dzień

Samolot ląduje na lotnisku w Dublinie. Wiesław i Kendall wsiadają do zaprzęgu z końmi specjalnie ubranymi do tego celu w specjalne ubrania…

WIESŁAW

(śmieje się)

Jedzie modelka i konie tez muszą być specjalnie modnie ubrane

Wzdłuż drogi po której jadą stoją ludzie i witają ich z kwiatami w rekach niektórzy a inni z transparentami w języku angielskim i polskim. Dziękujemy za Królestwo Irlandii… i inne transparenty… Wjeżdżają do tunelu..

WIESŁAW

Ja budowałem ten tunel kiedyś. Nie cały .. byłem tutaj przez krótki okres czasu.

KENDALL

Podoba mi się ta budowla… bo ty tutaj byłeś

Kendall łapie Wiesława za szyję i całuje w usta.

Wyjeżdżają z tunelu.

pl. scena 27. przed zamkiem w Dublinie. dzień

Zuzanna stoi przed wejściem do Zamku w Dublinie. Gwardia honorowa złożona z Rycerzy Krzyża i Miecza tworzy szpaler wzdłuż trasy, którą idą Wiesław z Kendall. Witają się z Zuzanna. Ida w kierunku wejścia do zamku.

wn. scena 28. sala na zamku w Dublinie. dzień

Ludzie w sali czekają na to, co ma się tutaj odbyć za chwilę. Zuzanna stoi w miejscu, gdzie ustawiony jest tron i czeka. Wiesław podchodzi z Kendall, która trzyma na w jakimś pojemniku przedmiot jeszcze niewidoczny, bo pojemnik jest zakryty. Obudowa pojemnika promieniuje na wszystkie strony długimi promieniami w kolorze…. Kendall stawia pojemnik na specjalnie przygotowanym stoliku i otwiera pojemnik, który przestaje promieniować. Wiesław wyjmuje przedmiot, który zaczyna promieniować po dotknięciu przez Wiesława. Widać w tych promieniach kształt korony. Wiesław nakłada ją na głowę Zuzanny, która klęczy.

WIESŁAW

Daje ci moja córko Królestwo Zjednoczonej Irlandii!

Zuzanna

Dziękuję ci tato!

Ludzie wydają okrzyki radości.

Wn. scena 29. Salon w zamku w Dublinie. dzień

Wiesław, Kendall i Zuzanna siedzą w salonie. Rozmawiają.

WIESŁAW

Co tutaj się dzieje Zuzia?

ZUZANNA

Wszystko w porządku tato.

Wiesław

Interesuje mnie sprawa przechodzenia na jedna religie tych wszystkich kościołów i wyznań z różnych innych krajów

Zuzanna

Nie bardzo chcą wynosić z kościołów krzyże z Jezusem i nie chcą zrezygnować z jedzenia ciała Jezusa i picia jego krwi a poza tym te wszystkie ich modlitwy jakby straciły sen si ja nie wiem, jak to dalej ma wyglądać. Czy my mamy jakaś religie, która możemy im dać i powiedzieć, ze to jest religia i trzeba się modlić?

Wiesław

Wszystko się zmieniło i celem nowej religii nie jest znalezienie miejsca w Raju po śmierci. Celem religii i celem życia człowieka nie jest śmierć. celem życia człowieka jest życie. Celem życia człowieka jest życie wieczne na Ziemi, bo życie na Ziemi jest czymś pięknym. Człowiek w końcu jest wolny. Człowiek może wybierać, co chce robić i jak chce żyć i gdzie chce żyć, bo mamy cały świat zjednoczony. Człowiek już nie jest psem, który warczy i szczeka na innego człowieka i człowiek już nie jest zwierzęciem, które się chowa w budzie przed innym zwierzęciem i które otacza się gromada psów i one pilnują tej jego psiej budy. Człowiek jest znowu człowiekiem i nie musi się nikogo bać ani nikomu zabierać pieniędzy, kraść pieniędzy.. i zabierać te pieniądze wszelkimi innymi sposobami. Prawo piekła już nie ma tutaj miejsca w Raju.

KENDALL

Ponieważ stara religia była przygotowaniem człowieka do życia w Raju po śmierci, nowa religia ma być również przygotowaniem do życia w Raju ale na Ziemi. Człowiek jest szczęśliwy i chce wykorzystać wszystkie możliwości jego ciała do życia w Raju. Trening zwiększa te wszystkie możliwości, bo człowiek może przeżywać więcej. człowiek  chce być jak najdłużej młody. I to jest część tej nowej religii. Człowiek nie jest wściekłym psem zabójca innych, który przed Bogiem skomle i prosi o przebaczenie za grzechy, bo ten nowy człowiek nie ma sytuacji, która prowadzi do zabijania innych albo oszukiwania innych albo okradania innych lub w inny sposób zabierania tego, co on sam zabrał Bogu i uważa za jego własność. Co tutaj jeszcze można dodać do tej nowej religii?

ZUZANNA

Chyba to, co powiedziałaś jest tym najważniejszym i tutaj trzeba ludziom powiedzieć jak żyć dłużej. I to jest ta nowa religia. Hindusi już coś tam w kapitalizmie robili, bo znajdowali sens życia w kreacji ale tylko dzieci, bo niestety kapitalizm blokował inne kreacje. W Indiach chciano im zablokować i te kreację kastrując mężczyzn. Do tego doprowadził kapitalizm i brak środków do życia. Kapitalizm, gdzie wszystkiego musi być mało, bo wtedy to mało drogo kosztuje i oddając to mało człowiek dostaje dużo pieniędzy! Ten nonsens ta choroba tego kapitalizmu, te psy kapitalistyczne, które wyrzuciły ludzi na ulicę, bo musi być dużo ludzi i z tych ludzi wybierali tylko niewielu i płacili im mało i mieli dużo pieniędzy. Lekarz, który musiał mieć dużo ludzi, żeby być drogim i dostawać od nich jak na licytacji bardzo dużo pieniędzy. Ten idiotyczny nonsens, który doprowadził do choroby całego świata. System skierowany przeciwko Bogu, gdzie bydło się modli, bo popełnia bez przerwy grzechy przy zabieraniu tych pieniędzy innym. Ten świat już niszczymy.

WIESŁAW

Tak, chciałem to wszystko zniszczyć ale już w Anglii mówiłem, ze zostanie tylko to, co pochodziło z czasów królestwa… ale bydło w Anglii ma dalej królestwo, bo jest tam moja matka i to bydło wymusiło na niej i na wszystkich innych królach w Europie.. monarchie, która nie ma wpływu na rządzenie. Bydło jest bydłem i kradnie, zabiera te pieniądze sobie nawzajem i zabiera własność Boga. Wszystko rozkradli, ale teraz staramy się to od nich odbierać. Oni pracowali i w ten sposób coś jest w Raju ale to jest niewiele rzeczy potrzebnych w tym. Ta plątanina w tych miastach jak w dżungli. Człowiek w tym ginie i dostaje obłędu i buntuje się i choruje.

Komputer próbuje kreować jakieś obrazy, które mógłby kreować w mózgu człowiek słuchając tych różnych wypowiedzi w salonie. Ekran znajduje się gdzieś ponad głowami tych osób biorących udział w rozmowie. Oni nie zwracają na to uwagi ale tutaj jakby akcja przenosi się do kina i widzimy salę kinową w ciemności ludzie i i te trzy osoby na ekranie i jeszcze nad nimi ekran i jest zbliżenie na ten ekran, którego mózgiem jest komputer i ludzie patrzą na obrazy pochodzące z mózgu komputera.

DoEAb_MXkAEs9wsd

wn. scena 30. Plan zdjęciowy. oświetlenie sztuczne

Wiesław na planie zdjęciowym reżyseruje te sceny pokazywane z udziałem Kendall i Zuzanny, bo sam na chwile schodzi z planu zdjęciowego.

wn. scena 31. mały pokój. świt.

Wiesław leży z Kendall w łóżku i dochodzą do nich odgłosy głośnej rozmowy z drugiego pokoju.

WIESŁAW

Codziennie rano jest to samo. Ten jego SYN potrzebuje pieniędzy na jakieś leczenie. Ma całe nogi w takich ciemnych plamach, po ukłuciach czy coś innego to spowodowało. To wynajęcie pokoju tutaj kosztuje mnie więcej niż gdybym wynajął mieszkanie. Ten OJCIEC ciągle mnie prosi o pieniądze i jeszcze mnie straszy, policją i myśli, ze ja się przestraszę i mu dam ale ja mu powiedziałem, ze może tam iść na policje i mówić, co chce. Ja się nie przejmuję tym. Ale w końcu mu daję, bo widzę tego Syna nogi w ranach i daje z litości.

W trakcie opowiadania Wiesława pojawiają się obrazy, gdzie jest pokazane jak Wiesław ogląda te rany i obejmuje tego Syna i przyłącza się do tego przeżywania nieszczęścia tych ludzi.

KENDALL

Ja porozmawiam z tym Ojcem.

Kendall wychodzi z pokoju. Wiesław zostaje i wyciąga z kieszeni płaszcza wódkę i pije. Słychać odgłosy rozmowy i po jakimś czasie Kendall wraca do pokoju. W pokoju jest ponuro. Słabe światło dochodzi z kierunku okna.

KENDALL

ja wiem, co to jest. oni mnie nie mogą oszukać. Mój brat umarł po narkotykach.

WIESŁAW

Tam na ścianie w pokoju jest portret jego matki, która pewnie umarła, bo nie mogła tego wszystkiego już wytrzymać, a oni mówią, ze on zaczął brać narkotyki po śmierci matki, bo tak ja kochał.

KENDALL

Idź tam do kuchni, bo ten jego Ojciec coś tam przygotował i chce cię poczęstować. Śledzie z ziemniakami i zsiadłe mleko. Ja nie chcę.

Wiesław wychodzi a Kendall sprawdza jego kieszenie i znajduje paszport. Wyjmuje paszport i w to miejsce wkłada jakieś kawałki papierów. Wychodzi z pokoju. Wiesław wraca do pokoju i dalej pije wódkę. Butelka jest pusta. Nakłada płaszcz i sprawdza kieszenie. Wyjmuje plik papierów z kieszeni, gdzie był paszport. Dzwoni.

WIESŁAW

Kiedy przyjdziesz? Dopiero pojutrze? … Gdzie mój paszport???…Będzie wiza moja anulowana?

wn. scena 32. sala z ekranem kinowym. słabe oświetlenie sztuczne.

Obraz ostatni jest pokazany jako fragment filmu na ekranie w wytwórni, gdzie siedzą ludzie, którzy pracują przy tym filmie. Siedzi Wiesław i Kendall. Ciemno. Słabe oświetlenie z ekranu.

WIESŁAW

Chyba tak to zostawimy. Ale się zastanawiam, co ta scena ma pokazać. Kapitalizm, który pozostawia tych ludzi poza systemem. Psy walczą o ta piłkę a ci, co za ta piłka nie mogą biegać są poza boiskiem, poza systemem i kapitalizm się nie interesuje nimi. W kapitalizmie są na scenie tylko ludzie, którzy odbierają pieniądze innym albo maja pieniądze, które trzeba im odebrać.. Kapitalizm nie jest zainteresowany chorobami, ludźmi, …. Kapitalizm jest zainteresowany tylko psami, które biegaj a za piłką i tak  mamy najciekawszy, najbardziej popularny sport..piłkę nożna i mamy psy, które ludzie lubią, bo sami są psami.

KENDALL

Teraz ty się zjawiasz w domu tych ludzi, którzy chcą być psami niewolnikami po to, żeby mieć dostęp dla tego Syna do narkotyków. Ty stajesz się łącznikiem. Ty z pieniędzmi jesteś deską ratunkowa dla tych tonących bez pieniędzy, bez narkotyków. Oni się ciebie czepiają i to nieważne, ze wszyscy utoniecie, bo ty ich nie udźwigniesz i dlatego ta twoja dziewczyna zabrała ten paszport twój.

WIESŁAW

Ten Ojciec chciał rzeczywiście wyciągnąć ode mnie wszystko, co możliwe różnymi sposobami. Ale pokazałem mu paszport, gdzie już było wyraźnie pokazane, że muszę opuścić Kazachstan i musiał się z tym pogodzić.

KENDALL

To jest właśnie ten system, gdzie ci ludzie poza tym systemem starają się przykleić i być karmieni narkotykami i być karmieni jedzeniem i mieć na wódkę i tych ludzi ten system już do siebie nie przyjmie. Oni już pieniędzy nie będą mieli. Oni są wyłączeni i są w tych różnych domach dla bezdomnych. Czekaja na śmierć.

Oni rozmawiają i te ich wypowiedzi są pokazywane na ekranie w formie obrazów.

WIESŁAW

Komputer pokazuje w formie obrazów te nasze wypowiedzi i to jest to, co powinno być w kinie. To jest film. Ludzie przychodzą zobaczyć obrazy a nie słuchać tych rozmów. To jest ten nas ostatni wynalazek. Komputer słucha i na podstawie słów komponuje obrazy, które może komponować każdy człowiek na podstawie posiadanych i zapamiętanych obrazów z podobnych sytuacji. Każdy widzi inaczej i każdy komponuje inne obrazy. nie jest naszym celem pokazanie wszystkiego dokładnie jak było, bo wtedy jest to realizm i człowiek nic nie może z tym zrobić. Zmusić człowieka do kreowania własnych obrazów. Moglibyśmy to zrobić podają tylko jakieś informacje mówione bez obrazów ale to jest wtedy słuchowisko w radiu. Człowiek przyszedł do kina, żeby zobaczyć obrazy. On przeczytał Krzyżaków i on idzie do kina i on mówi, ze nie tak, bo on to widzi inaczej.. Ale po co jest kino? On chce zobaczyć to, czego on sobie wyobrazić nie może. My pokazujemy w tym i w innych filmach Ogród Boga, w który ten człowiek nie wierzy. On nie wierzy, ze kapitalizm może być zniszczony i może być inny ustrój… On nie zna tych obrazów i nawet nie zna podobnych do tego, co my mu chcemy pokazać. Impresjoniści rozbili ten realistyczny obraz i człowiek mógł to sobie już składać i widzieć inaczej. Moim zadaniem nie jest impresjonizm i szukanie obrazu właściwego, szukanie wyjścia z piekła. Moim zadaniem jest danie rozwiązania dla ludzi i skierowanie ich myśli na bunt przeciwko istniejącemu systemowi. To nie będzie film artystyczny w rozumieniu artystycznego wyrazu przez to bydło, które jest w piekle i biega za ta piłką i obok ten pies przyjaciel człowieka biega z nimi. Powrót do klasycyzmu to jest to, co następuje, kiedy ludziom się wydaje, ze znaleźli rozwiązanie i to było w komunizmie i to było u Hitlera i u Napoleona, którzy byli w pewnym sensie wysłannikami Boga. Zatem moim zadaniem jest oczyszczenie i powrót do tego czegoś, co już się nie miota i nie stara szukać wyjścia.

wn. scena 33. Sala w Wersalu. dzień

Angelina, Seweryn, Ola i Wiesław biorą udział w rozmowie

WIESŁAW

Wszystko musi być proste w tym systemie, który został oczyszczony. Ludzie już nie biegają za piłka i ten sport już nie jest ich sportem. Raczej wyścigi po oddzielnych torach albo jakaś gra, gdzie ludzie sobie pomagają nawzajem wspinać się na wierzchołek góry. To było na początku komunizmu ale potem już ludzie nie chcieli więcej tego robić i pochowali się w klatkach, bo były te klatki budowane i były pieniądze. My to likwidujemy. My likwidujemy pieniądze i już nie zabierając sobie ich i już nie jest celem życia bieganie za pieniędzmi. My przenosimy ludzi do hoteli i mieszkają razem, bo tam też nie ma tego rozdzielania i separowania… Jest coś podobnego jak hitlerowski obóz pracy ale warunki w tym hotelu są inne i poza tym są klasy. Nie pomieszanie wszystkiego ale rozdzielenie w drodze do szczytu góry. Ci najlepsi są na górze i podciągają tych gorszych na dole. Ci najlepsi pomagają tym gorszym, otwierają im drogę. Ci najlepsi znajdują te nowe drogi i po tych drogach idą ci, co nie potrafią tak dobrze myśleć.

ANGELINA

System jest rzeczywiście czysty. Nie ma biegania za pieniędzmi. Jest kreacja i wchodzenie do góry. kto jest lepszy, szybszy, ten jest wyżej. Droga nie jest handel i zdobywanie pieniędzy. Celem życia jest być dobrze wytrenowanym jak w kapitalizmie byli sportowcy. Być dobrze wytrenowanym fizycznie i umysłowo i być ciągle młodym i wspinać się do góry. Życie przekształca się w coś zupełnie czystego i akceptowanego przez Boga. Już nie trzeba ciągle modlić się do Boga i prosić o przebaczenie za to, ze się kradnie ten majątek Boga i ze się walczy i zabija innych podczas walki o pieniądze i władze nad niewolnikami. Celem jest być najlepszym i są różne dyscypliny i kreuje człowiek różne rzeczy  i jest rejestracja i ci, co są wyżej maja to najlepsze. Dyscyplin jest wiele i coraz to nowe powstają, bo jak w modzie najłatwiej się przebić z nowymi i być widzianym.

wn. scena 34. Salon na zamku. dzień

MĘŻCZYZNA siedzi za komputerem. Wiesław wchodzi z Angelina i Sewerynem. Witają się.

WIESŁAW

Jak ci to wszystko idzie ADAM? Jakie są problemy z tymi firmami, które przejmujemy.

Adam pokazuje na ekranie te rzeczy, o których opowiada.

Adam

Przejmujemy te firmy z ludźmi i oni są nauczeni, ze maja być w pracy osiem godzin i liczy się czas pracy i ich celem jest czas pracy. Być w pracy. To jest miejsce pracy. Być na miejscu pracy i czekać na to, co im da kierownik i dalej dyrektor i tak to idzie. Dyrektor jest zatem projektantem ich kreacji. My zmieniamy ten system i czas jest nieważny. Ważna jest kreacja. Nie ma kreacji, to nie ma pracy i wynagrodzenia. Wszystkim w tym układzie zależy na tym, żeby coś wykreować. Oni nawzajem sobie pomagają i to jest ważne. Oni nawzajem ustalają kiedy przyjść i co robić. Oni nawzajem sobie pomagają również w tym, żeby ten zespół był najlepszy i najbardziej sprawny jak tylko można i słabi w tym zespole są wymieniani na lepszych. Taki zespół ludzki dąży do doskonałości i każdy członek tego zespołu dąży do doskonałości. Nie jest celem zamęczyć tego człowieka i siedzieć w pracy osiem godzin. Pracować wolno tylko cztery godziny i taki zespół musi być dobrze wytrenowany, żeby mógł coś zrobić w tym czasie. Wszystko musi być możliwie dobrze zaplanowane i realizowane bezbłędnie.

ANGELINA

Oni muszą trenować codziennie i nie tylko trening specjalistyczny związany z ich pracą, bo wtedy on i będą również zniszczeni, chociaż tylko cztery godziny intensywnie pracują.

SEWERYN

Oni muszą mieć kompleks urządzeń do treningu ogólnego wszystkich partii ciała i trening mózgu w tym obszarze, który jest inny od ich pracy.

ADAM

Tak, mamy takie urządzenia jak w obozach pracy. Oni przechodzą te treningi codziennie i mają sauny i zimna wodę, która ich chłodzi przez kilka minut. Trening umysłowy jest połączony z nauką i oni przy okazji się czegoś uczą innego i mogą potem kreować coś innego.

WIESŁAW

Jak to wszystko działa w związku z tym, że nie dostają pieniędzy i nie znają tej wartości, która będzie stanowiła dla nich wynagrodzenie?

ADAM

To oni rozumieją ale jest inna rzecz, bo jest udział każdego z nich w kreacji całego zespołu. Tutaj musimy to jakoś rejestrować i w niektórych przypadkach jest to trudniejsze a w innych łatwiej jest ocenić wkład. Zależy wszystko od projektu i projekt musi pokazywać wyraźnie, co kto ma wykonać. Zatem musi być bardzo dokładny i rozplanowany w czasie projekt. To nie może być coś takiego, co jest obecnie, że jest projekt na przykład budowlany a potem idzie to wszystko w godzinach i mniej więcej … To jest kapitalizm i potem taki kierownik nie ma z czego zapłacić ludziom, bo on w ogóle nie panuje nad sytuacja w kapitalizmie. Totalny bałagan w kapitalizmie i my wychodzimy z tego. Cztery godziny i wszystko dokładnie zaplanowane i tylko tak, bo inaczej to wszystko upadnie, ludzie będą niezadowoleni.

ANGELINA

A jak oni mogą zrobić taki dokładny projekt? To przecież jest trudno zaplanować niektóre rzeczy.

ADAM

Nie trzeba patrzeć na kapitalizm i nie trzeba się tym sugerować. My od tego odchodzimy i ludzie się zajmują programami i są programy, które im to obliczenie ułatwiają i tego w kapitalizmie nie było i tego ludzie w kapitalizmie nie potrafią zrozumieć zupełnie. Ogród Boga to jest zupełnie inny świat.

SEWERYN

Ja nie muszę nic burzyć, żeby na Syberii coś zbudować ale wy tutaj musicie burzyć dużo.

ADAM

Zachód Europy tak bardzo jest rozbudowany w tej architekturze piekła bez żadnego planu, podobnie jak wszystko się rozgrywa bez planu. bo celem są pieniądze, które trzeba zabrać innym i tutaj nie ma co planować, bo ten inny może tych pieniędzy nie oddać i on tez coś planuje. W przeciwieństwie do tego, co w kapitalizmie my mamy wszystko w jednych rekach Boga i tutaj nie jest celem zabieranie komuś czegoś, bo nikt nic nie ma. Celem jest wykreowanie czegoś lepiej od innych, bo tylko wtedy ta kreacja będzie wzięta przez ludzi. Oczywiście może być tak, ze zapotrzebowanie będzie duże i wtedy te rzeczy lepsze będą dla klasy wyższej a rzeczy gorsze dla niższej. Może być jednak tak, ze te rzeczy gorsze nie będą wzięte i trzeba będzie to usunąć tak jak będziemy usuwali całe miasta w przyszłości.

ANGELINA

Jak wy to widzicie? Czy ludzie będą chcieli pracować i coś kreować?

SEWERYN

Rzeczywiście. Takie pytanie się nasuwa wobec tego, ze człowiek nie chce pracować w kapitalizmie

WIESŁAW

Ludzie będą przyzwyczajani. Ludzie będą trenowali i będą zdrowi. Zmienia się cel życia. Nie będą jedli, bo celem będzie coś innego. Będą jedli tylko tyle żeby być w dobrej kondycji. Ludzie będą dbali o swoje zdrowie i jeżeli będą zdrowi i nie będą zmęczeni wtedy będą chcieli żyć. Chcieć żyć to znaczy być na samej górze i jak sportowiec pokazać, ze się jest najlepszym przynajmniej w tym zakresie, w jakim każdy może. Człowiek nie będzie niewolnikiem i wróci godność człowieka. wróci człowieczeństwo i celem będzie życie w Raju. Raj jest tym piękniejszy i życie w Raju jest tym piękniejsze im jest się na wyższym poziomie. Wyższy poziom to jest wyższa klasa. Droga do tego jest przez kreacje, które dają wynagrodzenie od Boga. nie robimy dla siebie lecz robimy dla innych. Z tego fundamentu wychodzi współdziałanie i wzajemna pomoc i ta pomoc jest zawsze wynagradzana jak udział w zespole.

ANGELINA

Ja ciągle nie mogę sobie wyobrazić tych poziomów. Co tam będzie takiego, do czego człowiek będzie chciał dążyć?

SEWERYN

W obecnym systemie człowiek dąży do tego, żeby nic nie robić. Człowiek chce odpoczywać. Człowiek nie chce kreować, bo czuje się niewolnikiem. Kapitalista go zmusza do roboty, która daje kreacje. Niewolnik jest zniechęcony do kreacji i lubi wszystko, co nie daje kreacji jak na przykład jazda na nartach, która pokazywał Jan Paweł. Nic nie robić. Usiąść w samochodzie i jechać i nie męczyć się. Wygodnie i spać i jeść dużo, bo jedzenie musisz kupić i pracujesz na jedzenie. Taki człowiek je jak najwięcej. Ten niewolnik jest w szoku i pije po pracy niewolniczej.

Adam

Teraz sytuacja się zmienia. W Ogrodzie Boga nikt nie jest niewolnikiem. On musi trenować i do tego go zmuszamy, bo tutaj on musi dbać o jego zdrowie i o ciało i mózg, który otrzymał i ma to wszystko pielęgnować i to ma się rozwijać a nie ma gnić jak starcy na emeryturze w kapitalizmie.

WIESŁAW

Nowym celem jest kreacja. Nowym celem jest akcja, która daje kreacje.

ANGELINA

Chcecie powiedzieć, ze zmienia się cel życia i teraz zamiast tego, co było w kapitalizmie będzie na tych poziomach Raju coś, co będzie związane z nowym celem.

ADAM

Dokładnie tak. Celem jest kreacja i do tej kreacji potrzebne są narzędzia i te narzędzia będą właśnie na tych poziomach w Raju. Nie samochód ale narzędzie pracy, które ułatwi wykreowanie czegoś albo wynalezienie czegoś.

SEWERYN

Albo odkrycie czegoś! I to może być statek kosmiczny, którym można polecieć na inne planety i coś odkryć. Dostęp do tego pierwszego statku kosmicznego będzie miał ten, kto będzie najwyżej.

ANGELINA

Rozumiem i widzę to teraz. Ludzie się wspinają na górę i na jej szczycie jest statek kosmiczny.

WIESŁAW

Tak! Jest statek kosmiczny i ludzie nim poleca i będą budowali Raj na innej planecie podobny do Raju na Ziemi.

SEWERYN

Bydło już w tej chwili chce lecieć na inne planety z tym swoim systemem, który jest piekłem. Chce się modlić do Boga i przepraszać Boga, ze mu rozkradli jego majątek na Ziemi i lecieć na inne planety i kraść.

ANGELINA

Niech ich piekło pochłonie. Nigdy tam nie dolecą.

ADAM

Tak. Napoleon i Hitler tez chcieli z kapitalizmem wejść do Rosji i teraz nie byłoby nawet Syberii, żeby to chore bydło kierować na leczenie do Seweryna.

WIESŁAW

Sami widzicie, że nad wszystkim Bóg panuje i mamy Syberię i możemy miedz teraz Raj i na Syberii symboliczne Piekło dla tych wygnanych z Raju. Musi być miejsce dla wygnanych z Raju, bo inaczej nic nie zrobimy dla ludzi dobrego. Ciągle będą problemy. W Raju nie może być wiezień jak to jest w kapitalizmie. Ludzie zamknięci w klatkach nazywanych mieszkaniami jak psy a więźniowie są w innych klatkach jak te psy w tych ochronkach dla psów.

ANGELINA

Jak starzy ludzie w tych ośrodkach dla bezdomnych mężczyzn, czekający na śmierć.

ADAM

Jak starzy ludzie na emeryturze wyrzuceni poza ten kapitalizm, oglądający telewizje, którzy nie mogą się ruszać i tak czekają na śmierć.

SEWERYN

Jak kalecy, którym wolno być kalekami, bo jest tolerancja i jest antyrasizm i inne wolności dla gejów i chodzi o to żeby to bydło z pieniędzmi, które wyrwało innym najwięcej, żeby to bydło miało spokój i wybierało ich prezydentów, którzy maja im zapewnić spokój i nie zmieniać kapitalizmu na system Boga.

wn. scena 35. Sala kinowa w wytwórni filmów. światło sztuczne.

Kończy się scena 35 na ekranie i światło się zapala. na widowni siedzą Wiesław, Angelina, Adam, Seweryn, Kendall, Ola, Zuzanna

WIESŁAW

Staramy się coś wywołać. Staramy się obudzić człowieczeństwo w tym bydle , które ogląda ten film. Oni już zapomnieli, ze sa ludźmi. Oni adaptują ten antyrasizm i oni adaptują tolerancję. Oni żyją gównie i chcą dalej żyć w gównie. Oni czekają na mnie i ja już\ nie wiem jak do nich mam mówić, zeby zrozumieli.

ADAM

Tak, człowiek był kiedyś człowiekiem i to było jeszcze wtedy, kiedy mieliśmy te pałace i te pnące się do góry iglice kościołów. Oczywiście wtedy ludzie walczyli ale w tej walce zdobywali te nowe obszary. Człowiek modlił się do Boga i prosił Boga o coś ale nie o to chyba zeby pójść do nieba.

OLA

Tak wtedy nie było tego pomieszania panicznego w architekturze, które widzimy teraz.

ZUZANNA

Malarstwo było realistyczne i nie potrzebny był impresjonizm, który rozbija wszystko i każdy składa sobie po swojemu jego rzeczywistość i geje w ten sposób składają tez swoje nowe związki i wszystko jest dozwolone a raczej jest rezygnacja i zgoda na wszystko.

SEWERYN

Jest zgoda na wszystko. Mieszanina w Londynie wszystkiego i nie tylko to biedne bydło jest pomieszane z całego świata ale ulice, drogi, linie podziemne, które jak rośliny w dżungli szukają sobie miejsca, drogi wyjścia, kierunku dla istnienia.

ANGELINA

W średniowieczu nie było tej walki o piłkę. Nie było tej angielskiej sławnej piłki nożnej, która jest symbolem tego systemu. Nic nie jest ważne. Nie ma ludzi. Jest piłka i psy ganiające za tą piłką.

SEWERYN

Chyba nie ma innego wyjścia. Trzeba będzie walczyć z tym bydłem. To wszystko nastąpiło po rewolucji. Ludwik jeszcze miał Wersal i porządek architektoniczny.

OLA

Potem bydło zażądało wolności i już nie było porządku w architekturze. Nastąpiło to, co jest w dżungli. Wszystkie rośliny chcą tam żyć w jednym miejscu i jest ten Londyn z ludźmi, którzy tutaj się mieszają i próbują żyć w ten sposób i w architekturze to samo widzimy.

ZUZANNA

I w tej mieszaninie już nikt nie panuje. Królowie, którzy wcześniej mieli władzę, obecnie tej władzy nie mają i bydło po prostu chce pod ich ochrona i pod ochrona Boga grac w te grę polegająca na zabieraniu pieniędzy innym i obronie własnej bramki, obronie własnych pieniędzy. Nie dać sobie odebrać pieniędzy.

pl. scena 36. Stadion Do piłki nożnej. wieczór

Psy biegają za piłka i zabierają ja sobie nawzajem. Przez bramę wjeżdżają Rycerze Krzyża i Miecza na koniach i atakują psy, zabijają je mieczami. Psy z trybun wybiegają na stadion i atakują kamieniami i butelkami Rycerzy. Niektórzy spadają z koni. Na niebie pojawia się Armia Boga na czele z Wiesławem. Ta Armia ląduje na stadionie i walczy z tym tłumem psów z trybun.

wn. scena 37. sala kinowa. oświetlenie sztuczne

Ludzie patrzą na film, gdzie sa dwie postacie Angelina i Wiesław.

pl. scena 38. plac. wieczór

Wiesław i Angelina stoją przed kinem, gdzie sa plakaty z filmem Ogród Boga

ANGELINA

Ale jak to wszystko przeprowadzić. Jak to ma się zacząć?

WIESŁAW

Ludzie muszą pokazać, ze tego chcą. Ludzie muszą to, pokazać to, czego w Izraelu nie mogli zrobić. Jezus moze teraz dać im Raj. Jezus chce dać Raj Żydom i tak jak oni chcieli moze być ich Królem.

ANGELINA

Wtedy Rzymianie im pokazali, jak się pozbyć Jezusa, bo tutaj nie chodzi o Raj po śmierci. Jezus został ukrzyżowany za to, ze nie potrafił im dać Raju na Ziemi. Teraz Jezus może im dać Raj na Ziemi.

Pl. scena 39 ostatnia wieczerza. wieczór

Wiesław siedzi z ludźmi ubranymi jak apostołowie i wykonuje te czynności znane z ostatniej wieczerzy. Tutaj nie ma potrzeby rozmowy. Chodzi tylko o pokazanie tego.

pl. scena 40. ulica. noc.

RZYMSKI ŻOŁNIERZ daje monety jakiemuś MĘŻCZYŹNIE.

Pl. Scena 41. ukrzyżowanie Jezusa. błyskawice

JEZUS na krzyżu, twarzy dokładnie nie widać

Jezus

Boże dlaczego mnie opuściłeś?

pl. scena 42. Wyjście Jezusa z grobu. dzień

Jezus zbliża się do grupy apostołów. Promienie rozświetlają jego twarz i dopiero widziana z bliska daje się rozpoznać. To twarz Wiesława..

pl. scena 43. Plac. wieczór

WIESŁAW

To właśnie Żydzi powinni pokazać Jezusowi, że chcą tego Raju na Ziemi. Właśnie Żydzi sa wybrani do tego. Jezus został ukrzyżowany, bo nie wiedział jak zrobić Raj na Ziemi. Teraz Jezus wie i zrobi to.

ANGELINA

Jak to maja pokazać.

WIESŁAW

Po tym filmie, który powinien iść jednocześnie we wszystkich kinach, ludzie wychodzą na ulicę. Wychodzą ale nie mają żadnych transparentów. Tutaj potrzebne sa transparenty z Gwiazdami Dawida i z napisami. Jezus Królem Świata. To właśnie Żydzi powinni zrobić. Żydzi znienawidzeni i nawet nie wiedzą za co. Bóg czegoś od nich oczekuje. Żydzi umarli w polskich obozach śmierci! Teraz Żydzi maja pokazać światu, że chcą Jezusa i w tym momencie zostanie zdjęte przekleństwo z tego świata.

ANGELINA

Tak, niewątpliwie ten świat jest przeklęty i to, co się stało ze mną to jest po to, zeby mnie obudzić chyba z tego letargu w tym Piekle, które dla mnie wydawało się Rajem. Ja byłam na samej górze i z Bradem, który był tym najlepszym do wybrania. Ja starałam się ułożyć sobie to życie i to wszystko zostało rozerwane przez Boga!

WIESŁAW

Dostałaś sygnał, ze to nie jest Raj.

ANGELINA

Jak to zostanie zdjęte przekleństwo z tego świata.

WIESŁAW

Chyba nie myślisz, ze bydło zostanie rozgrzeszone i dalej będzie grało w te grę polegająca na zabieraniu innym pieniędzy i obronie własnej bramki. Chyba nie wierzysz w takie cuda.

ANGELINA

To jak ty to sobie zaplanowałeś wszystko?

WIESŁAW

Musimy wykonać cały ten projekt. Połączenie wszystkiego. Tylko jedna firma Angelina albo LBD albo to i to bo to jest ten sam właściciel i to jest Bóg. To jest Jezus. Ludzie pracują i nie zabierają sobie i nie walczą, bo pieniędzy nie ma. Wszystko jest jak w rodzinie i nie potrzeba pieniędzy, ale wszystko jest podzielone. Kto więcej zrobił to jest w tej rodzinie wyżej i trzeba mieć dla niego szacunek i on jest w grupie równych sobie i oni maja to wszystko, co oni zrobili do ich dyspozycji i oczywiście nikt nikomu nic nie zabiera. To jest biblioteka. Żeby się dostać do klasy wyżej, trzeba otrzymać wyższe wynagrodzenie od Boga z tę rzecz i wtedy zrównać się z tymi równymi tobie. Trzeba pracować i robić to, co człowiek chce robić i coś kreować, a nie jeździć na nartach jak jeden ze znanych ludzi, który został ukrzyżowany przez Parkinsona jak mój ojciec. Raj to jest szeroki temat na kolejny mój film a dzisiaj tyle informacji musi wystarczyć.

pl. scena 44. Ulica przed kinem. wieczór

Ludzie wychodzą i koło śmietnika leżą jakieś tektury. Ktoś idzie do sklepu i przynosi flamastry i młotek i jakieś listewki i miotły… i robią ludzie transparenty. Rysują Gwiazdy Dawida i napisy Jezus Królem Świata

wn. scena 45. sala w budynku. wieczór

Widać napisy dające do zrozumienia, ze to Bruksela. Wchodzimy do budynku. Duża sala z wieloma ludźmi z całego świata. Przekazanie władzy nad światem Wiesławowi.

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


Post: Blog2_Post

727297710

©2019 by Jezus próbuje znowu z Żydami.....teraz w USA. Proudly created with Wix.com

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
bottom of page