top of page

To jest wszystko Boga…

  • Zdjęcie autora: WELBEDE
    WELBEDE
  • 17 mar 2019
  • 6 minut(y) czytania

Jak to wygląda praktycznie z tym majątkiem w danej klasie społecznej? To jest tymczasowe, bo człowiek może wejść wyżej lub spaść niżej i tak do końca życia wchodzi albo spada. Ktoś zbuduje hotel i ma dochód w postaci wynagrodzenia Boga i jest podobne do obecnej sytuacji…

Człowiek jest w tej klasie wysokiej i to oznacza, ze on ma umiejętności i na niego czekają jakieś stanowiska kierownicze i on może coś zbudować… nowego z pomocą Boga. On nie musi mieć pieniędzy, bo on ma wynagrodzenie od Boga i to są już detale tego, jak to będzie liczone.

Człowiek ten z umiejętnościami nie musi zakładać własnej firmy .. On przedstawia projekt i ten projekt realizuje w firmie Boga i z jego pomocą. Bóg ma wszystko i może planować sam albo może pomagać projektom od ludzi. Wszystkie informacje są w Centrum Zarządzania i są do wglądu

Jesteśmy w tej rodzinie i mamy tę przestrzeń życiową i nie jesteśmy sami i chcemy coś dotknąć i to jest narzędzie do kreacji czegoś więcej, rozwój świata w ten sposób następuje. Dotykamy kobiety i coś się rodzi. Wszyscy chcemy dotknąć ale tutaj jest tylko jeden, który to dotyka..

Kto może dotknąć? To jest ważne w rodzinie ludzkiej. To Hitler gdzieś tam widział w sygnałach i to właśnie teraz w tym systemie Boga ja próbuje pokazać. Musza do tego być dopuszczenie najlepsi i ci najlepsi maja dać potrzebny nam kierunek rozwoju świata i to dotyczy wszystkiego..

Taki wybór tych projektów i tych ludzi, którzy maja dać ten potrzebny rozwój świata może być zrobiony przez Boga na podstawie różnych symulacji komputerowych, które ustalają najlepszy możliwy rezultat i dają tę możliwość człowiekowi albo grupie dotknięcia tych narzędzi w rodzinie

Jeżeli jest ograniczona ilość narzędzi, to wtedy trzeba wybierać najlepszych do kreacji tego czegoś i to coś musi być najlepsze z proponowanych projektów i ci, co mają te narzędzia wykorzystać są tez najlepsi i to wszystko jest dopasowywane na podstawie wyboru przez komputer….

Podsumujmy to, co dotychczas powiedziałem… Rezygnujemy z takiej małej wymiany indywidualnej, bo to nie prowadzi do niczego dobrego. Niewolnik zmęczony zbiera tą jego własność. Próbuje z tego zbudować swój Raj i umiera i jeszcze jest daleko od tego, co mu da Bóg w tym projekcie.

Zbieramy wspólnie to, co człowiek w tej chwili próbuje zbierać sam.. i na przykład to może być miasto, które się składa z małych jednostek należących do różnych właścicieli. W Raju człowiek może powiedzieć, że to jest jego miasto. Nie ma jeszcze dostępu do wszystkiego ale…..

Człowiek wie, że może wejść do góry i tam na niego czeka następna kondygnacja w Ogrodzie Boga. To jest własność Boga i to jest oddane ludziom do dyspozycji a nie do zabierania i chowania się z tym do budy a przed buda stoi jeszcze kilka psów i one ochraniają ten pałac..

W ten sposób zachęcamy ludzi do tego wchodzenia, do pracy. To nie jest tam na górze przez kogoś zabrane Bogu. Bóg to trzyma dla ciebie i czeka na ciebie to miejsce wyżej w Raju i tak to jest mówione do ludzi w kościele i celem jest praca, która zbliża do Boga, który jest wysoko!!

Jesteś wolny, bo masz przed sobą przestrzeń i możesz tam wejść i idziesz a nie siedzisz, czekasz na śmierć. Wchodzisz aż do samej śmierci, jesteś aktywny, chcesz być aktywny i to jest życie a nie to, co jest teraz. Wszystko jest zabrane Bogu i nie masz wstępu i stoją psy i bronią

Tak dochodzimy do tej blokady, którą wytworzył kapitalizm i to może być dla kogoś jakąś fikcją ale dalej widzimy, ze ludzie nie chcą pracować i dlaczego .. taka analiza już jest mi nie potrzebna. Ludzie w Raju będą pracowali, bo będzie ta wolna przestrzeń i człowiek bedzie wolny!

Ja rozumiem, że to jest za trudne do przyjęcia dla tego człowieka, który jest psem! Ja tego człowieka nie potrafię w tej chwili transformować! Gdybym ja tego psa w tej chwili transformował i on byłby znowu człowiekiem wtedy tak! Wtedy on by poczuł, ze jest coś nienormalnego

Ja tego człowieka mogę transformować tylko za jego zgoda. On się zgadza wyjść z tego piekła i nie do komunizmu ale do monarchii Boga, gdzie wszyscy pracują dla wszystkich a nie dla siebie, jak to słyszałem gdzieś w Polsce… Pracuj dla siebie? NIEEEEEE!!! Pies musi oddać kość!!!

Jeżeli pies odda kość, to będzie ten początek. Inaczej pies zostanie psem Bydło zostanie bydłem i człowiek w tym będzie oddawany do zakładu dla psychicznie chorych i Paweł apostoł będzie przemawiał do psów, bo przecież nie ma tutaj ludzi. Wszędzie tylko psy i on chce z nimi być!

Pracujemy dla wszystkich i jesteśmy kochani przez wszystkich i nie ma antysemityzmu ale przeciwnie jest miłość do Żydów! Jesteśmy wolni i nie płacimy za nic. Jesteśmy wolni i poruszamy się po tym, co jest dla nas na tym piętrze w Raju i jest pięknie i do nikogo nie mamy pretensji

Jak to wszystko kształtujemy? Co to jest poziom życia? Mamy obsługę na tym poziomie. Mamy stanowiska pracy na tym poziomie do wyboru, bo nie każdy chce być dyrektorem ale są inne … Co to jest obsługa? To jest to, co mamy w jakimś drogim hotelu albo to co mamy w tanim hotelu…

Obecnie mamy pieniądze. Kupujemy sobie te usługi i to może wydaje się to samo, co Bóg chce zrobić. Tutaj ten pies niewolnik ma pieniądze i on idzie i sobie kupuje coś dla siebie. On nie potrzebuje wszystkiego i on bierze to, co jest i jest niewiele i on mówi, że nie będzie lepiej

Dla tego psa niewolnika to jest najlepszy system i jemu mówią, że on jest wolny i może sobie kupić, co chce ale nie mówią mu, że on jest niewolnikiem i potem on kupuje sobie narkotyki, bo nic nie ma więcej w tym systemie i on odchodzi w sen. Nie wszyscy to robią, bo są filmy i…

Człowiek zbiera pieniądze i wydaje te pieniądze i to jest wymiana. Bóg wprowadza ten system, gdzie nie ma wymiany. Człowiek może wziąć sobie coś albo coś innego i oczywiście może to skonsumować ale tutaj ważniejsze jest to całe otoczenie. Ten bar jest jego i hotel jest jego i…

Całe miasto jest jego i wiadomo, ze tam są restauracje na poziomie wyższym ale on po to sięgnie w przyszłości a przynajmniej ma taki plan i to jest jego życie. On widzi przed sobą tą życiowa przestrzeń, bo to wszystko jest Boga, bo Bóg stworzył ten system dla człowieka na Ziemi!

On ma to wynagrodzenie od Boga na koncie i jeżeli to wszystko, co bierze, przekracza wartość wynagrodzenia, wtedy on dostaje sygnał i on może to nieznacznie przekroczyć i on pracuje i to potem się wyrównuje, bo to nie jest apteka i oni w tej rodzinie w tym czasie wzięli więcej…

Cała rzecz polega na tym, że człowiek nie liczy tych pieniędzy. On ma jakiś poziom życia i on na tym poziomie żyje. Tam jest poziom obsługi i wszystko inne dostosowane do jego konta. On jest tyle wart i tyle zasłużył u Boga i tyle dostaje. Taka musi być konstrukcja tych poziomów.

To jest coś podobnego do przeszłości, kiedy był król i ludzie wyróżnieni, którzy zdobyli tę przestrzeń wtedy w postaci zajętych nowych terenów i w ten sposób podnosili się wyżej w klasyfikacji prowadzonej przez króla.. i Bóg do tego wraca… do tego początku, życie w gromadzie…

Ci jednak, co maja pieniądze nie zgodzą się ze mną, bo przecież im nic nie trzeba, bo oni mają wszystko. Ja im tylko mogę powiedzieć, że oni nie maja nic i … Bóg właśnie im chce dać wszystko i oni wtedy mogą powiedzieć, że maja wszystko i to mogą wziąć, co jest im potrzebne…

Nie wiem, czy to przekonuje ludzi, którzy są psami, bo maja piłkę i biegają za nią. Nie ma tego poczucia wolności. Nie masz nic. Masz pieniądze i te pieniądze wymieniasz. Jest wymiana i masz to co miałeś, bo wymieniasz tylko to, co miałeś. Co to jest posiadanie zbiorowe? Pomyśl!

Łączymy wszystko i wprowadzamy to posiadanie zbiorowe ale tutaj nie ma żadnej demokracji i Bóg zarządza wszystkim sam. To nie jest tak jak Lenin powiedział, że to wszystko jest wasze i umył ręce i oni rządzili sami i wyszło z tego gówno. Byli doradcy króla, bo nie było komputerów

Są obecnie przedsiębiorstwa i powiedzmy, ze nie będzie pieniędzy i to jest sytuacja wewnątrz dżungli. My to wszystko łączymy i mówimy, że jest wszystko Boga i to w przeciwieństwie do komunizmu. Bóg wprowadza te klasy społeczne w zależności od wartości ludzi w dolarach i zaczynamy

Próbujemy w dżungli tworzyć te poziomy dostępu, poziomy życia dla wszystkich ludzi. Tutaj nie będzie tak, ze te fabryki zostaną i ta blokada zostanie. To jest Boga i to jest dane ludziom i powstaną nowe fabryki, bo bezrobotnych nie będzie a pracy będzie bardzo dużo i wszędzie…

Ktoś tam chodził do jakiejś restauracji i teraz ma w tym systemie sto takich restauracji i inne rzeczy i sklepy, które mu dają i to może być jeszcze za pieniądze, jeżeli nie oddał albo już coś takiego jak w banku konto i z tego jest brane na konto tego co zrobił. To początek…

Zmieniamy wszystko i zaczynamy mieszkać obok pracy i mamy tę obsługę hotelową i więcej. Początek jest jeszcze podobny do tego, co jest bo to musi być płynne przejście. Potem będzie wszystko inaczej wyglądało i nie podobne do tego co jest zupełnie i to zburzymy na koniec zmian..

Nawet takie powiedzenie sobie, ze to jest wszystko Boga i my jesteśmy Boga i żyjemy wszyscy i kreujemy razem ten Raj… to już zachęci ludzi do wspólnej pracy i do pomocy sobie nawzajem, bo za to też jest wynagrodzenie i to wszystko się zacznie bardzo szybko kręcić !!!!

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


Post: Blog2_Post

727297710

©2019 by Jezus próbuje znowu z Żydami.....teraz w USA. Proudly created with Wix.com

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
bottom of page