Wszystko się zmieni w nowym Świecie
- WELBEDE

- 5 kwi 2019
- 6 minut(y) czytania
I tak zbliżamy sie do pełnego objaśnienia projektu! O co nam chodzi w tym Raju? Chodzi o to, żeby człowiek miał więcej czasu dla siebie i ten czas wykorzystał inaczej niż na szukanie wczorajszego dnia i fotografowanie tej historii, myślenie, jak to było pięknie a teraz jest źle.

Człowiek będzie mieszkał w hotelu z pełna obsługą i on nie musi nic robić oprócz mycia się, bo wszystko inne ma zrobione przez służby. On pracuje nad tym, co chce wykreować tylko cztery godziny i pozostały czas to jest przygotowywanie się do czegoś innego, uczenie się i treningi.

Ten nowy człowiek nie jest zmęczonym niewolnikiem. Ten człowiek chce żyć i kimś być w życiu i on ma na to czas, żeby się przygotować i nie tylko być piosenkarzem albo napisać książkę, bo inne rzeczy są zablokowane dla ludzi. W Raju otwarte sa wszystkie drzwi i on ma czas próbować

Ten nowy człowiek nie pracuje osiem albo więcej godzin i dziesięć z dojazdem do pracy, którą on musi zrobić i pić w sobotę i trzeźwieć w niedzielę. Ten kołowrót i ta kaleka potem czeka przed telewizorem na śmierć. Papież jest święty! Do kościoła w niedzielę idzie i papież święty

Ten nowy człowiek ma dostęp do Raju. Na tej jego kondygnacji jest wszystko, co go przygotuje do wchodzenia wyżej, do bycia kimś w życiu…i to jest cel. On chce i on wchodzi do góry. Są te samoloty, on uczy się latać i nie tylko dla bogatych i jest dużo innych wykreowanych rzeczy

Jest wiele wykreowanych rzeczy i to nie są tylko aparaty fotograficzne dla Chińczyków, którzy szukają miejsca dla China Town… To, co jest dookoła to są narzędzia do kreacji i nie tylko muzyki. Człowiek może robić to, co chce i to robi i wchodzi wyżej, bo coś mu się udało ….

Człowiek ma czas, bo nie musi czekać w pracy na coś. On kreuje i to trwa najwyżej cztery godziny. Potem on to zostawia i zajmuje się czymś innym albo trenuje i uczy się czegoś innego. Jest dookoła niego Raj i on może dotknąć tego, co jest, bo to jest Boga. On jest w Ogrodzie Boga

Do takiego poziomu życia dążymy! Wychodzimy z tego niewolnictwa i jesteśmy wolni w Raju i coś tam zaczynamy robić i sprawdzamy, czy to nam da jakieś miejsce wyżej. Sprzątanie przez cztery godziny nam tego miejsca wyżej nie da bo za to nie ma dużego wynagrodzenia. Trzeba się uczyć

Biura projektowe, laboratoria naukowe … tego będzie bardzo dużo i tych zespołów będzie dużo i będziemy się szybko wspinać do góry. Wszystko będzie pokazywane…. ten cały nowy sport … nie będziemy się ukrywać, bo ktoś się boi, że straci wynalazek. To będzie mu wynagrodzone!

Nikt nie będzie nikogo ścigał, żeby mu odebrać pieniądze. System jest taki, że jednostki wynagrodzenia są ściągane automatycznie z konta tego, co bierze coś. To może być część wynalazku i on to kontynuuje i potem kreuje jakiś wynalazek, który biorą inni i z jego konta jest brane.

Człowiek bierze narzędzie i to narzędzie mu pomaga coś wykreować, co jest brane przez innych. To nie jest tak liczone jak obecnie, że ta rzecz jest sprzedana i on to używa. Człowiek coś bierze i konsumuje w części albo całkowicie. Tyle jest odliczane z konta i przechodzi na inne.

Człowiek coś robi i to może być w części zrobione i to coś jest brane przez kogoś i tutaj już jest wynagrodzenie za kreację tej części. Ktoś kogoś czegoś nauczył i to jest robione w podobny sposób. W ten sposób wszystko, ta pomoc innym, wszystko jest wynagradzane w tym systemie

Najważniejsze jest, że człowiek nie musi ścigać innych a oni są zamknięci w swojej budzie i coś mu ukradli i to jego wynalazek i w oddzielnym kraju i nikt nie ma dostępu, bo oni się zamknęli i nie wpuszczą. Bóg ma swoja Armie Boga i ta Armia tam wchodzi i robi porządek na świecie

Dokładny system obliczania tego, co człowiek zrobił w Raju. On nie robi dla siebie. On robi to dla innych wszystko. On stracił energie i on to musi odzyskać od tego, co to bierze. To jest taka wymiana energetyczna pomiędzy ludźmi. On komuś pomaga, bo daje mu narzędzie do wejścia!

Jest różnica zasadnicza. Jedzenie, treningi, nauka i inne narzędzia do wchodzenia do góry. To jest to, czego człowiek potrzebuje w tym nowym systemie. Miejsce pracy. Miejsce kreacji. To ma być człowiekowi dane i to będzie dane i człowiek coś będzie miał więcej w jego otoczeniu ..

Dalszy ciąg tego? Co to może być? Musimy się zgodzić wszyscy, że to jest system na który wszyscy czekają. Nie jesteś wyrzucony poza system jak wściekły pies i nie musisz coś dawać, żeby ci dali, bo coś chcesz akurat w tej chwili. Dookoła nic nie ma, bo wszystko trzymają w norach!

Dookoła wszystko jest, co człowiek wykreował i tego jest bardzo dużo, bo człowiek chce być lekarzem i nie trzeba go zniechęcać, żeby pił i palił papierosy, bo jest wolność i trzeba narkotyki sprzedać i jest wolność i można zabić… ale zgodnie z prawem tych psów i z Papieżem!

Komuniści nie wiedzieli, czego chcą i też budowali te mieszkania dla ludzi w blokach i naśladowali kapitalizm, gdzie człowiek jest oddzielony i ten człowiek nie chce pracować. Komuniści pokazali system, który mieszał kapitalizm z czymś nowym. Trzeba odważnie wyjść i połączyć to!!
Człowiek ma mieć te prace blisko i ma mieszkać w hotelu z pełna obsługą i myśleć tylko o jego kreacjach a nie o tym, że trzeba koszulę wyprasować, czy chodzić do marketu i buty kupować, obiad gotować, dzieci odprowadzać do przedszkola… Takie życie nie jest celem życia w Raju!
Zastanówmy się! Celem tego projektu jest uwolnienie go od tej pracy, której on nie lubi i skierowanie jego uwagi na coś, co ma polubić… Uwolnienie go od niewolnictwa on nie chce tego robić i go uwalniamy od tego i on uwolniony od tych prac zaczyna kochać te jego prace wybrane

Człowiek, którego uwalniamy od różnych prac… uwalniamy go od tego, co czyni go niewolnikiem… Tutaj nie tylko już nie ma kapitalizmu i tej jego pracy, ale nie ma tych innych prac, które są jakąś pracą wykonywaną wielokrotnie, powodującą podobieństwo do maszyny bez pracy mózgu.

Człowiek żyje razem i to jest symbol tego nowego systemu. Człowiek pracuje razem z innymi człowiek buduje wspólną przestrzeń życiową, nie odseparowaną jak w kapitalizmie te nory oddzielne. Człowiek się przekształca w ten sposób i wraca do początków. I nie musi szukać się nawzajem

Człowiek nie musi siebie nawzajem szukać i tak kończy się ten protest i człowiek nie wchodzi w to odchylenie psychiczne i nie jest gejem… Kobiety i mężczyźni i powtórzę… ten powrót do początku życie w gromadzie a nie ukrywanie się in odkształcanie w tym ukrywaniu gejów…
To właśnie ukrywanie się, odseparowanie, coś nienormalnego, co przeciw człowiekowi, który chce żyć w gromadzie…. to wykreowało tę chorobę psychiczna człowieka … ale teraz ten chory człowiek chce się żenić i wychowywać dzieci i Papież akceptuje i pieniądze i Jezusa do jedzenia

Ten człowiek chory, który jest gejem chce żyć i być akceptowany jak ci kalecy w tym anty-rasizmie, których ten system nie potrafi wyleczyć, bo musi być dużo kalek i jeden lekarz, bo inaczej nie będzie lekarzy w ogóle, bo nie będzie pieniędzy…lekarz pracuje dla pieniędzy!

W tym systemie musi być określona liczba chorych i kalek bo to daje pieniądze i musi być mała liczba lekarzy i w ten sposób świat się nie rozwija bo to samo jest z innymi narzędziami do robienia pieniędzy, do dawania pieniędzy. Podobnie kapitalizm utrzymuje niedorozwój świata

Podobnie musi być mało kapitalistów i duża liczba niewolników czekających na pracę…. Tak jak z tymi chorymi i małą liczba lekarzy i tak jest ze wszystkim… Popatrzcie, co się dzieje na Uniwersytetach… Trzeba długo studiować. Musi być dużo studentów i mało nauczycieli…

Co jest w moim systemie Boga? Jest dużo lekarzy i mało chorych i nie ma w ogóle pieniędzy i są Gwiazdy Dawida i jest Jezus jako król Żydów i pełna odwrotność szok dla tego chorego bydła, które się szwenda po tym piekle za tym świętym Papieżem i je ciało Jezusa i nie chce żywego!

Jaka będzie sytuacja? Wszystko się zmieni. Ludzie będą szukali pracy w inny sposób. Ludzie będą chcieli coś zrobić w Raju, dla Boga. Ludzie dostają narzędzia. To może być zespół ludzi i oni wchodzą w skład zespołu. Pracy jest dużo i każdy może znaleźć swoje miejsce z pomocą Boga.
To nie jest jak w kapitalizmie, że każdy może znaleźć pracę. W Raju każdy znajduje pracę jaką chce. Podobnie jak teraz każdy może stratować a maratonie. Człowiek wybiera pracę i, jeżeli nie jest do niej gotowy, to jest uczony i trenowany i dochodzi do potrzebnych umiejętności
W kapitalizmie ktoś chce sprzątać toalety … i on to może robić i jest uczony do tego i dostaje tę pracę. W Raju ktoś chce być dyrektorem w jakiejś fabryce i on jest uczony i trenowany i on dostaje tę pracę. Jest olbrzymia ilość pracy i dlatego jest możliwe takie stanowisko…
Jeszcze sprawa tego przechodzenia do nowego systemu… Ja tutaj nie mogę chyba otworzyć sobie firmy i namawiać do tego, żeby ktoś tutaj przyszedł i żebyśmy budowali Raj! Odbieranie od nich pieniędzy i zbieranie tych ludzi do budowy Raju według projektu? Czy można tak zacząć?


Komentarze