top of page

Własna przestrzeń życiowa

  • Zdjęcie autora: WELBEDE
    WELBEDE
  • 21 mar 2019
  • 4 minut(y) czytania

Pokazanie tego na filmie będzie chyba potrzebne i porównanie tego, co jest do zwierząt, które chowają jedzenie przed innymi.. Następnie pokazanie tego mojego projektu z nawiązaniem do początków powstawania państw w Europie. Królowie, klasy społeczne i zdobywanie przestrzeni…

To coś, co jest, jest niezgodne z naturą człowieka i cofa go w rozwoju. To, co ja proponuję, to jest stopień wyższy w rozwoju ludzkości. Powrót do początków. Jak było na początku…Królestwa gdzieś tam jeszcze zostały ale nie ma dalej planu działania. I tutaj ja wchodzę z tym!

Coś było na początku i to zostało przez rewolucje zamknięte. Jest jakby gotowanie się tego wszystkiego i poszukiwanie rozwiązania i tym rozwiązaniem jest wyjście z tego Piekła poszukiwań i chorób które tutaj powstają i coś niszczą, bo system nie wytrzymuje i coś topi i coś pływa

Powrót do początków ale nie przyjecie tego dosłownego schematu i pójście na Rosję z kapitalizmem. Na Rosję pójdziemy ale z Rajem i tam w Rosji zrobimy Piekło dla tych, którzy do Raju się nie nadają i musza być leczeni w warunkach nie cieplarnianych. Tam zrozumieją wszystko i Boga

Wyjście z tego gówna jest ciężkie. Symbolem tej sytuacji obecnej jest człowiek, który bierze się za narkotyki, jest gejem, zrezygnowany, pije i je dużo i nie wie co robić, jeździ, ogląda zabytki i zbiera to wszystko i składa i ucieka od innych, bo dookoła wilki..homo homini lupus

Spróbuję analizować w dalszym ciągu to przejście z jednego systemu w drugi. Przekazywanie sobie nawzajem własności, tego co człowiek robi i to jest chowane i nie ma do tego dostępu, ten, kto tego nie kupił. W ten sposób trzeba zrobić tych rzeczy dużo i one leżą, nieużywane! Błąd!

Własność grupowa. To będzie wszystko Boga ale dostęp do tego będzie grupy ludzi i tutaj oczywiście jest problem komu dać najpierw i inne problemy biblioteczne. Dzielimy to na klasy społeczne i one maja dostęp do tych poziomów z rzeczami i do tego standardu życia danego człowieka

Na każdym poziomie będzie większa albo mniejsza grupa ludzi i znowu tutaj będzie problem dostępu do takich rzeczy jak narzędzia i to są całe fabryki i tutaj trzeba znaleźć cel. Celem jest rozwój świata i tutaj można ten dostęp uzyskać na podstawie różnych analiz komputera Boga…

W obecnym systemie to wszystko jest proste, bo człowiek ma pieniądze albo nie ma pieniędzy i prosi bank albo kogoś innego albo Eu o pożyczkę i jeżeli ja dostanie to on coś robi. Tutaj może być to trochę podobne, bo ktoś ma projekt i chce go robić i pyta Boga i komputer odpowiada.

Pieniądze i kontrakty i handel i inne rzeczy to jest specyfika to jest baza tego systemu i wszystko jest źle i musimy to zmienić i wprowadzić coś innego. Wolność! Wprowadzamy zupełnie coś innego. Nie wymieniamy się. Robimy coś i to jest i ktoś coś robi ni tez to jest i po co to?

Po co coś robimy? To nam jest potrzebne i coś innego nam nie jest potrzebne, bo jesteśmy prymitywni…. ale, jeżeli nie jesteśmy prymitywni to potrzebujemy wielu rzeczy. Chcemy mieć bardzo dużo rzeczy, cały świat i to jest wolność. Bóg chce wam dać cały świat …..

Człowiek się męczy bo nie ma przestrzeni w kapitalizmie. Człowiek chce mieć Rosję i będzie miał ale nie w kapitalizmie. W kapitalizmie jest wszystko odgrodzone i człowiek nie ma dostępu. Ma tylko swój mały świat, swoja norę. Bóg chce go uwolnić i dać mu cały świat….

Hitler chciał tę przestrzeń dać ludziom. Miał sygnały ale nie wiedział jak ja dac i teraz Bóg chce dać człowiekowi te przestrzeń, te wolność. Ten człowiek transformowany w psa, który jak dzikie zwierzę chowa sie do własnej nory. Nie chce. i jak Bóg ma go przekonać, ze to lepsze?

Co to jest ta przestrzeń? Chcę spać ….idę i kładę się gdzieś w hotelu… Chcę gdzieś być…. wsiadam do samochodu i mnie wiezie na lotnisko i wsiadam do samolotu i lecę… nie potrzebuję biletu. to jest ta przestrzeń życiowa. Chcę coś zjeść. Biorę i jem i nie płacę …

Po co ja mam kupować samolot. Po co ja mam kupować samochód? To jest chore, bo nie ma tego człowiek i musi kupić na własność. kapitalizm zrobił z niego zwierzę, które musi mieć samochód w tej swojej norze. I gdzie ta przestrzeń jest? Nie ma nic… Ja chce ubranie zmienić i …

Ja idę i ja biorę to, co mi się podoba i ja to widzę pierwszy raz i to nie jest moje i ja nie muszę tego w szafie trzymać. Ja idę do toalety i ja chcę mieć tam wysoki standard urządzeń i tego nie ma… Ja chce być zdrowy, wytrenowany i tego nie ma… Ja chcę mieć kobietę i ….

Ja chce być dyrektorem i mieć grupę gdzieś w fabryce i tego nie mam… Tak to mniej więcej wygląda w kapitalizmie i Bóg chce to zmienić i dać tym ludziom wszystko bez kupowania na własność. I to zwierzę transformowane w psa albo w coś innego nie wierzy Bogu. Ten pies wierzy Papie

Zrobiła się taka moda, styl życia … trzeba mieć własna norę, żeby się schować i wszystko własne i ten pies potrafi cudzą żonę wyjebać, bo to nie jest człowiek i ten pies nie chce być wolny! On sobie nie poradzi na wolności. Ludzie transformowani nie chcą być wolni…

 
 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


Post: Blog2_Post

727297710

©2019 by Jezus próbuje znowu z Żydami.....teraz w USA. Proudly created with Wix.com

  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
bottom of page